Dodaj do ulubionych

Czy Arnold słusznie postąpił?

14.12.05, 09:42
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3065440.html

Przecież ten człowiek zmienił się, rozpoczął inne życie przesiedział 26 lat w
wiezieniu, to kawał życia.Pisał książki.

Nie podoba mi się Arnold Szwaiceneger jako gubernator i jego bezlitosne
bawienie się w Boga.To człowiek, który przez całe swoje życie zajmował się
budowaniem muskularnej figury i graniem w tandetnych, kiczowatych filmach,
gdzie gwałt i brutalność, to podstawa całego filmu!Kult gwałtu i siły, a teraz
bezlitośnie osądza innych ludzi. Nie dając im żadnych szans na normalne życie.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 13:55
      Władze popełniły błąd,kare smierci powinni wykonac natychmiast, wówczas
      usmiercono by człowieka o mentalnosci mordercy,a tak zabili goscia o umysle
      pisarza ksiazeczek dla dzieci.

      ps. Arnold grał( sic ) w filmach sensacyjnych, nie dokumentalnych o tematyce
      sensacyjnej.
      • boski.admin Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 13:58
        Ten facet od poczatku do konca mial mentalnosc mordercy. Poczytaj opinie
        psychiatrow, ale co ja mowie przeciez nie zrozumiesz bo nie po polsku.
        • jan_stereo Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:17
          To ja mam pytanie do Ciebie ,czy od urodzenia miałes mentalnosc boskiego admina
          czy Ci sie napatoczyła z wiekiem ?
      • ala-a Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:06
        jan_stereo napisał:

        > Władze popełniły błąd,kare smierci powinni wykonac natychmiast, wówczas
        > usmiercono by człowieka o mentalnosci mordercy,a tak zabili goscia o umysle
        > pisarza ksiazeczek dla dzieci.
        >
        > ps. Arnold grał( sic ) w filmach sensacyjnych, nie dokumentalnych o tematyce
        > sensacyjnej.

        znaczy ,wystarczy napisac pare ksiezek i juz sie nie jest odpowiedzalnym za
        morderstwo..
        mial pecha ze tak to dlugo trwalo..ten pisarz -morderca
        • boski.admin Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:08
          Najwieksza kara jest samo oczekiwanie i takie jest zalozenie kary smierci.
          Podejrzewam, ze niejeden, ktory bardzo cierpi wolalby umrzec w taki sposob, jak
          ten przestepca.
        • jan_stereo Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:16
          ala-a napisała:

          >znaczy ,wystarczy napisac pare ksiezek i juz sie nie jest odpowiedzalnym za
          > morderstwo..
          > mial pecha ze tak to dlugo trwalo..ten pisarz -morderca


          Chodzi o to, ze facet dostał tak naprawde 26 lat wiedzienia i kare
          smierci,zamiast samej kary smierci.
          • ala-a Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:23
            jan_stereo napisał:

            > ala-a napisała:
            >
            > >znaczy ,wystarczy napisac pare ksiezek i juz sie nie jest odpowiedzalnym z
            > a
            > > morderstwo..
            > > mial pecha ze tak to dlugo trwalo..ten pisarz -morderca
            >
            >
            > Chodzi o to, ze facet dostał tak naprawde 26 lat wiedzienia i kare
            > smierci,zamiast samej kary smierci.

            wlasnie dlatego mial pecha..
            ku przestrodze innych potencjalnych mordercow w tym Stanie Ameryki..


            a urzednicy nie mieli wczesniej ochoty ,do wykonania wyroku zgodnego z prawem..
            i tak mial szczescie ze mial kartke i dlugopis i mogl pisac na panstwowym
            wikcie..
            • kawal.sqrwiela Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:24
              kto w stanach bedzie czytal twoje qerewskie przestrogi
            • jan_stereo Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:28
              zeby miec szczescie i pisac na panstwowym wikcie mozna pojsc w jego slady.

              ps. najciekawsze jest to,ze mimo kary smierci w USA,jest tam najwiecej własnie
              czubów killerów,nie sadze wiec zeby płynęły z tego jakies specjalnie skuteczne
              wnioski dla potencjalnych morderców.
              • kawal.sqrwiela Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:29
                a ten forumowy strzep to co? zmienila sie mentalnosc? byla qrwa i jest qrwa
              • ala-a Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:32
                jan_stereo napisał:

                > zeby miec szczescie i pisac na panstwowym wikcie mozna pojsc w jego slady.
                >
                > ps. najciekawsze jest to,ze mimo kary smierci w USA,jest tam najwiecej
                własnie
                > czubów killerów,nie sadze wiec zeby płynęły z tego jakies specjalnie
                skuteczne
                > wnioski dla potencjalnych morderców.

                widocznie przy tym bezrobociu,ciagnie ich na ten "panstwowy wikt"

                nie rozumiem tego wspolczucia..
                a co z osobami ktore zamordowal..
                kto im da szanse ?
                • kawal.sqrwiela Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:32
                  ty zajebalas kolezanke po fachu i dostalas szanse
                • jan_stereo Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:34
                  nie wspołczuje mu specjalnie ( nigdy nie wspołczuje nie zywym*),uwazam jedynie
                  sam wyrok po takim czasie za bezsensowny,zwłaszcza ze jak sama piszesz nie
                  pomaga to specjalnie zamordowanym*.
                  • ala-a Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:41
                    jan_stereo napisał:

                    > nie wspołczuje mu specjalnie ( nigdy nie wspołczuje nie zywym*),uwazam
                    jedynie
                    >
                    > sam wyrok po takim czasie za bezsensowny,zwłaszcza ze jak sama piszesz nie
                    > pomaga to specjalnie zamordowanym*.


                    to co Arni powinien go puscic wolno?
                    najpierw musza zmienic prawo..
                    przeciez to ze tak dlugo tam byl to byla tez szansa dla niego..
                    np.oczyszczenia sie z zarzutow..itd..


                    a o tych zamordowanych nalezaloby pamietac..tez mieli prawo do zycia.
                    czemu jago zycie jest wazniejsze niz tamtych ludzi..
                    ?
                    • jan_stereo Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:46
                      Arni mogł mu pozwolic na wykitowanie w kiciu, zwłaszcza jak juz miał szanse
                      zacząc przynosic dochody/zyski ( nie tylko finansowe).
                      A z zarzutów nie miał sie co oczyszczac sprawa była jasna.

                      Co do zamordowanych,ja nie wartosciuje zycia jednych i drugich,pewnie było
                      warte tyle samo,tak jak i nasze.
                      • ala-a Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:52
                        jan_stereo napisał:

                        > Arni mogł mu pozwolic na wykitowanie w kiciu, zwłaszcza jak juz miał szanse
                        > zacząc przynosic dochody/zyski ( nie tylko finansowe).
                        > A z zarzutów nie miał sie co oczyszczac sprawa była jasna.
                        >
                        > Co do zamordowanych,ja nie wartosciuje zycia jednych i drugich,pewnie było
                        > warte tyle samo,tak jak i nasze.

                        a gdyby ktos zamordowal Twoje dziecko,bylbys taki laskawy w swoim
                        swiatopogladzie?
                        • jan_stereo Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:55
                          Dziwne zapytanie w kontekscie tej sprawy,po 26 latach gdyby nadal krew we mnie
                          wrzała to pewnie byłbym jeszcze wiekszym czubkiem niz sam morderca,dlatego
                          powtarzam, jak mieli go ukatrupic to powinni to zrobic natychmiast.
                          Po takim okresie czasu to przestało miec jakikolwiek pozytywny sens( jesli kara
                          smierci załozymy ze ma jakikolwiek sens pozytywny).
                          • ala-a Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 15:07
                            jan_stereo napisał:

                            > Dziwne zapytanie w kontekscie tej sprawy,po 26 latach gdyby nadal krew we
                            mnie
                            > wrzała to pewnie byłbym jeszcze wiekszym czubkiem niz sam morderca,dlatego
                            > powtarzam, jak mieli go ukatrupic to powinni to zrobic natychmiast.
                            > Po takim okresie czasu to przestało miec jakikolwiek pozytywny sens( jesli
                            kara
                            >
                            > smierci załozymy ze ma jakikolwiek sens pozytywny).

                            Masz rcje powinni go od razu ,zaszlachtowac.
                            W koncu jesli jest tam ustawa o karze smierci,to gosowalo za nie spoleczenstwo.
                            Moze i sam morderca.
                            Ja osobiscie nie jestem zwolenniczka takiej kary..nie umialbym nawet byc sedzia.

                            Ja umim tylko przestrzegac prawa ..
                            Znowu powtarzam ze takie zwlekanie z wykonaniem wyroku ,jest przysluga dla
                            mordercow,skazanych na smierc.

                            A zdarza sie czesto ze ludzie po stracie kogos bliskiego fiksuja,ale maja
                            powod..
                            I to ofiary maja prawo do wspolczucia a nie oprawcy..
                            • 99lolalola106 Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 15:10
                              Pojawila sie tu jedna słuszna opinia, że wyrokiem jest oczekiwanie i że o to w
                              tym wszystkim chodzi. Jest to mało humanitarne owszem, ale wielokrotni mordercy
                              na to zasługują.
      • viel Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 16:13
        jan_stereo napisał:

        > Władze popełniły błąd,kare smierci powinni wykonac natychmiast, wówczas
        > usmiercono by człowieka o mentalnosci mordercy,a tak zabili goscia o umysle
        > pisarza ksiazeczek dla dzieci.
        >
        > ps. Arnold grał( sic ) w filmach sensacyjnych, nie dokumentalnych o tematyce
        > sensacyjnej.
        ...
        zgadzam się z twoim stwierdzeniem. Ale na tym polega perfidia tej kary. jestem
        ciekawa czy morderców nazistowskich karaliby w ten sposób?
    • alfika Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:11
      dlaczego ludzie na forum mają bawić się w Boga i osądzać tę sprawę i kolejnego
      człowieka?

      jeden, jedyny logiczny powód (w kontekście wspomnianych zabaw w Boga) proszę
      • boski.admin Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:15
        Czemuz to Iberio z Auto-Moto rzucasz tymi samymi sloganami. Jak nie masz nic do
        powiedzenia to siedz cicho.
        • alfika Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:18
          czemuż to, smutna dziewuszko, zajmujesz się tylko swoimi smutnymi fantazjami?
          zobacz, życie naprawdę trwa
      • poprawnyinaczej demanderait très :) 14.12.05, 14:20
        alfika napisała:

        > dlaczego ludzie na forum mają bawić się w Boga i osądzać tę sprawę i
        kolejnego
        > człowieka?
        >
        > jeden, jedyny logiczny powód (w kontekście wspomnianych zabaw w Boga) proszę
        >
        - Gdyz w demokratycznym spoleczenstwie, przez swoich przedstawicieli,
        stanowia oni PRAWO
        • alfika Re: demanderait très :) 14.12.05, 14:29
          nie ,nie aniołku
          było o zabawie gubernatora w Boga
          teraz na forum mamy sie pobawić w Boga i osądzić gubernatora
          - jak ktoś, kto sie oburza na taką zabawę, może taką właśnie zabawę zapodawać?
          ta gigantyczna konsekwencja mnie zaskoczyła z lekka

          Twoje zdanie znam, przeczytałam - każdy ma swoje -
          ja tam wolę transformacje więźniów na koszt podatników niż za kasę podatników
          wstrzykiwanie trucizny
          no tak mam i tyle dyskusji, jak sądzę
          • poprawnyinaczej Re: demanderait très :) 14.12.05, 14:38
            alfika napisała:

            > ta gigantyczna konsekwencja mnie zaskoczyła z lekka

            To niewiele Ci potrzeba , Stokrotko , do zaskoczenia,
            ale moze to i dobrze :)
            • alfika Re: demanderait très :) 14.12.05, 14:40
              no wiesz, aż taka stara nie jestem, żeby brak logiki traktować za naturalną
              kolej rzeczy
              • poprawnyinaczej Re: demanderait très :) 14.12.05, 14:44
                alfika napisała:

                > no wiesz, aż taka stara nie jestem, żeby brak logiki traktować za naturalną
                > kolej rzeczy

                W swiece calkowicie logicznym, latwo byloby pogubic sie bez reszty.
                A tak, przyjemnie niekiedy sie odnalezc :)

                Par-dessus le goût, l'un ne parle pas :)
                • alfika Re: demanderait très :) 14.12.05, 14:46
                  eeetam
                  ja jak ja, ale Ty strasznie musisz się zaskakiwać światem, skoro uważasz, ze
                  jest logiczny :)
                  mówienie dobrze czasem czynić logicznym, choćby tyle - tak dla odmiany
                  • poprawnyinaczej ??? 14.12.05, 14:49
                    alfika napisała:

                    > eeetam
                    > ja jak ja, ale Ty strasznie musisz się zaskakiwać światem,
                    skoro uważasz, ze jest logiczny :)

                    Czyzbym stracil zdolnosc przekazu ?
                    Pisalem, ze uwazam, ze jest nielogiczny (w wymiarze ludzkim),
                    a logiczny jedynie w Skali Universum, ktorej i tak nie obejmujemy :)
                    I niechaj tak zostanie.
                    • alfika Re: ??? 14.12.05, 14:56
                      no, i świat w Twoim wydaniu wrócił mi do normy
                      zmylił mnie przecinek w poprzedniej wypowiedzi jak sądzę

                      a pozostając przy swoim opuszczam to uroczo mordercze miejsce udając się w
                      strony bardziej zjadliwe :)))))
    • poprawnyinaczej Arnold postapil słusznie!!!! 14.12.05, 14:16
      W nowoczesnym spoleczenstwie nie zabija sie "normalnych" mordercow, czyli
      takich, ktorzy z nienawisci, czy nawet dla zysku, zabili w zyciu kogos.

      WIELOKROTNYCH mordercow, ktorzyz zabijaja innych spokojnie i "planowo"
      usuwa sie z powierzchni tej Planety.
      • lola165 Re: Arnold postapil słusznie!!!! 14.12.05, 14:27

        --Po piewsz,Viel, to nie Arnold Szwarzenegger wydal wyrok smierci,odmowilo
        rewizji tego wyroku kilka sadow stanowych ifederalnych.
        Po drugie, jezeli patrzysz na cala sprawe przez pryzmat filmow A.S, to
        niewiele sie roznisz od tych oszolomow, ktorzy podali Williamsa do pokojowej
        Nagroy Nobla.Faceta, ktory zamordowal czworo ludzi , z zimna krwia i bez aktu
        skruchy do konca.





        iii tam
        • viel Re: do lola165 14.12.05, 16:09
          niewiele sie roznisz od tych oszolomow, ktorzy podali Williamsa do pokojowej
          Nagroy Nobla.Faceta, ktory zamordowal czworo ludzi , z zimna krwia i bez aktu
          skruchy do konca.

          .......
          Rozumiem doskonale Twoje oburzenie, z pewnoscią masz wiele racji w tym co piszesz.
          Jednak nie rozumiem aby trzymać człowieka 26 lat w więzieniu, gdzie jego
          osobowość i psychika ulega zmianie, aby po tylu latach zabić go?! Toć to
          niesamowite okrucieństwo!!! Owszem był mordercą, zasłużył na karę śmierci.
          Zastrzelić go tak jak w Chinach na boisku sportowym przy oklaskach publiki....i
          część!
          Ja jego ksiązek nie czytałam, nie wiem jak pisał i o czym.Jednak nikt nie rodzi
          się bandytą to długa kolej rzeczy do, której się człowieka doprowadza.I jeżeli
          ten człowiek umiał się zmienić w innym środowisku na lepsze to znaczy, że to
          środowisko, w którym żył poprzednio ponosi winę, nie tylko on sam.


          A poza tym to co zauważyłam to okrucieństwo Arnolda w wielu innych przypadkach,
          o których podawała prasa.
    • ala-a Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:44
      kawal.sqrwiela napisał:

      > ta ktora zajebalas tez miala prawo do zycia


      mowilam ze lece na ciebie..calus...
    • 99lolalola106 Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 14:56
      Tu jeszcze coś innego wchodzi w grę. Myśle, że rasizm a jak wiadomo "czarna"
      społeczność w USA jest najbardziej rasistowska. Niestety statystyki są brutalne
      i wśród społeczności czarnej jest najwięcej wszelkich patologii, w tym
      zabójstw. Amerykanie sami są winni tej sytuacji, ponieważ ograniczali czarnym
      dostęp do edukacji a sami ściagnęli ich do siebie.
      "Czarne media" z zupełnie innej strony przedstawiają tego gangstera. Bezstronne
      opinie można poczytać na europejskich stronach.
      • lola165 Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 15:37

        • 99lolalola106 Re: Czy Arnold słusznie postąpił? 14.12.05, 15:39
          Oczywiscie, że tak,tu o wpływy polityczne głównie przeciez chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka