edek.j23
29.12.05, 22:21
Jestem podobno atrakcyjnymn facetem, tak mowia w pracy, cos tam slyszalem.
Problem mam w malzenstwie. Zona zarzuca mi impotencje, jednak jest bardzo
gruba. Prawda jest taka, ze nie jestem w stanie osiagnac wzwodu przy zonie.
Ogladam laski w necie i nie mam problemow. Ale to moja wina, zona jest gruba,
bo nie chce sie z nia kochac, nie pomysli o tym, ze jako kobieta je dwa razy
tyle, co ja. Zarzuca mi picie alkoholu, ale na trzezwo nie jestem w stanie
zniesc takiej baby, wrednej, ziejacej jadem do calego swiata.