Dodaj do ulubionych

..męska duma....

09.01.06, 11:31
Witam,
Temat może nie koniecznie odzwierciedla mój problem, ale włąśnie ta
duma..męska sina duma..zaważyła na szczęściu moim i jak mi sie wydaje
mojęgo..juz ex chłopaka.Jak to możliwe? Duma nie pozwala wybaczać nawet
drobnych pomyłek? A może to nieumiejętność wybaczania?Dawania szansy...choćby
jednej...
Moja historyjka może nie jest zbyt ciekawa, ale proszę o jakieś wskazówki.
Dokładnie tydzień przed świętami przez nierozważnego smsa...straciłam
mężczyznę mojego życia....wspólne plany na życie...obietnice...słowa typu:"
pamiętaj, że chcaiłbym byś była matką moich dzieci"...i wiele wiele
innych...Byliśmy z sobą 1,5 roku...wiem,że to nie jest może zbyt poważna
sprawa,ale jak dalej wierzyc w miłość i siebie?jak zapełnić tą pustkę?jak
wyleczyć serduszko w rozsypce?jak?...najlepsze, że przyznałam się do błędu i
chciałam zeby mi wybaczył i dał szansę...czy to tak wiele?najgorsze,że
napisał jak mnie teraz nienawidzi i juz sie odkochał i zgasły w nim wszystkie
uczucia jakie czuł do mnie?czy to aby jest możliwe?strasznej zbrodni nie
popełniłam...sms....próba jego uczuć do mnie...tzn...troche dziecinne ale
chciałam sprawdzić co czuje i jak silne są jego uczucia...tzn niby
zakończenie związku ale czy Wy byście w to uwierzyli jak szybko sie poddał?
nic...tylko cierpienie mi zostało i ewentualnie jego przyjażń czego sobie po
tylu przykrościach nie wyobrażam..co robić?pomocy....:( smutek,żal,cierpienie
i zdradzone serce...fakt że widywaliśmuy sie co weekend bo zmienił pracę...
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: ..męska duma.... 09.01.06, 11:53
      Na prwdę ciekawe co ty jemu tam napisałaś, że go tak ruszyło. Nie wiem
      dlaczego, ale czasem pieni mnie ta esemesomania i aluzjomania.
    • drak62 Re: ..męska duma.... 09.01.06, 11:54
      Z tak błahego powodu nikt rozsądny nie odchodzi. Wg mnie sa dwa wytłumaczenia.
      Wykorzystał pretekst i zrobił to z czym od dawna się nosił - nie kochał cie tak
      jak sobie to wyobrażałaś.
      Faktycznie sie obraził co jest śmieszne i świadczy o tym że chodziłaś z
      dzieciakiem - lepiej rozglądnij się za mężczyzną.
    • horpyna4 Re: ..męska duma.... 09.01.06, 11:55
      Albo facet chciał się wycofać i posłużyło to mu za pretekst, albo jest
      zakompleksiony. Tak zwana "męska duma" to nic innego, tylko lęk przed
      możliwością ośmieszenia się, przed wystrychnięciem przez kogoś na dudka. Jednym
      słowem przesadne dbanie o własny wizerunek. Czy naprawdę z kimś takim chcesz
      spędzić całe życie? Zastanów się.
      • ksiazemaly Re: ..męska duma.... 09.01.06, 13:24
        Ciekawa definicja męskiej dumy:) Ciekawe zatem czy istnieje też żeńska duma, a
        jeśli tak to czy różni się czymś od męskiej...;)
        • niedowartosciowana Re: ..męska duma.... 09.01.06, 13:26
          Ja jestem kobietą, ale ci nie odpowiem. Ja nie mam żadnej dumy, ze mną mogą
          zrobić wszystko, a ja i tak będę się cieszyć, że w ogóle ktoś zwraca na mnie
          uwagę. Nawet jak mi mówi spie..j to ja się cieszę, że w ogóle mówi.
          • ksiazemaly Re: ..męska duma.... 09.01.06, 13:34
            Zostań żoną agresywnego alkoholika- będzie wam dobrze;)
          • drak62 Re: ..męska duma.... 09.01.06, 16:21
            niedowartosciowana napisała:

            > Ja jestem kobietą, ale ci nie odpowiem. Ja nie mam żadnej dumy, ze mną mogą
            > zrobić wszystko, a ja i tak będę się cieszyć, że w ogóle ktoś zwraca na mnie
            > uwagę. Nawet jak mi mówi spie..j to ja się cieszę, że w ogóle mówi.

            Lubisz prowokowac albo potrzebujesz dobrego psychiatry.
    • cost Re: ..męska duma.... 09.01.06, 11:58
      Co takiego było w tym sms-ie?
      • horpyna4 Re: ..męska duma.... 09.01.06, 12:05
        Chyba nieważne, co było. Nawet jeżeli wygłupiła się, facet nie powinien być
        małostkowy. Niestety, wielkoduszność jest cechą bardzo rzadko spotykaną.
        • cost Re: ..męska duma.... 09.01.06, 12:15
          Idąc tym torem- Mąż stwierdzi, ze jego seks z sąsiadką to była jednorazowa
          drobnostka i masz byc wielkoduszna i mu wybaczyc. Czy będziesz małostkowa?:)
          • horpyna4 Re: ..męska duma.... 09.01.06, 12:54
            Z tekstu wynikało, że nic takiego nie zrobiła, a tylko wygłupiła się. Chyba, że
            źle zrozumiałam. Ale chyba chodziło tylko o podpuchę, a facet poczuł się
            urażony, że z niego zakpiła.
            • cost Re: ..męska duma.... 09.01.06, 13:02
              Znamy tylko jedna strone medalu. Za "nic takiego" nie rzuca sie kobiety z którą
              planowało się mieć dzieci. A jeżeli dla niej to cos to "nic takiego" a dla
              niego "podstawa do zerwania" to lepiej niech sie teraz rozejda bo wyraźnie maja
              zbyt rózne światopoglądy.
      • dagula-lula Re: ..męska duma.... 09.01.06, 14:55
        tzn napisałam wcześniej, że jest mi żle po tym jak w niedziele przed jego
        wyjazdem do szczecina pożegnaliśmy się takim pustym.....suchym emocjonalnie
        całusem i napisałam, ze jeżeli cos sie nie zmieni to każdy pójdzie w swoją
        strone a on na to, że czyli rozumiem ze to koniec naszego zwiazku?...sam
        zasugerował...:(
    • b-beagle Re: ..męska duma.... 09.01.06, 14:00
      Nie należy sobie robic żartów z cudzych uczuć bo nie wszyscy się na tych
      żartach poznają. Może chciałaś nim pomanipulować i nie udało sie.Czasami glupie
      slowo potrafi bardzo zranić a może po prostu mial ciebie dosyć.
      Co to znaczy nierozważny SMS?
      • dagula-lula Re: ..męska duma.... 09.01.06, 15:01
        Nierozważny sms to taki nieprzemyślany...napisany pod wpływem wybuchu
        emocji....na jakie on sam mnie wystawił podpuszczając mnie a ja
        jego...widocznie nie dla mnie taki człowiek, który nie walczy o uczucie...o
        miłość....a dla niego jego własna duma jest ważniejsza od miłości....a słowo
        przepraszam dla niego nic nie zanczy.Każdy czasem robi głupstwa i ja się do
        tego przyznałam...i co mam w zamian?odpowiedź na podświadome pytanie...ile
        facet jest w stanie zrobić dla miłości...i dostałam...akurat od mężczyzny,
        któremu pierwszy raz w życiu oddałam się cała....NIC....smutne..
        • drak62 Re: ..męska duma.... 09.01.06, 16:19
          dagula-lula napisała:

          > Nierozważny sms to taki nieprzemyślany...napisany pod wpływem wybuchu
          > emocji....na jakie on sam mnie wystawił podpuszczając mnie a ja
          > jego...widocznie nie dla mnie taki człowiek, który nie walczy o uczucie...o
          > miłość....a dla niego jego własna duma jest ważniejsza od miłości....a słowo
          > przepraszam dla niego nic nie zanczy.Każdy czasem robi głupstwa i ja się do
          > tego przyznałam...i co mam w zamian?odpowiedź na podświadome pytanie...ile
          > facet jest w stanie zrobić dla miłości...i dostałam...akurat od mężczyzny,
          > któremu pierwszy raz w życiu oddałam się cała....NIC....smutne..

          ZApewniam cię że jeżeli mu bardzo na tobie zależy to wróci. Jeżeli nie wróci -
          to znaczy że mu nie zależy . Pytanie czy ty chciałabyś być z kimś komu nie
          zależy? jeżeli byłbym na twoim miejscu wyczekałbym nie robiąc żadnych nerwowych
          ruchów. A juz nie daj boże wydzwaniać do niego , przepraszać i prosić - wtedy
          zupełnie stracisz swoja siłę w ty związku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka