12.01.06, 09:00
Witam
Co myślicie o onanizowaniu się przez facetów.
Ja przestaje sobie z tym radzić, wygląda na to, że "mój" woli to robić sam,
mnie pozostają ochłapy raz na dwa tygodnie. (zapewnia, że kocha pragnie...)
jednak jak próbuje coś zainicjować słyszę tylko "nie epatuj mnie"
Coraz częściej myślę o rozstaniu...chociaż kocham go, czuję się odepchnięta.
Obserwuj wątek
    • poprawnyinaczej Re: Onanizm 12.01.06, 09:22
      hexa7 napisała:

      > Witam
      > Co myślicie o onanizowaniu się przez facetów.
      > Ja przestaje sobie z tym radzić, wygląda na to, że "mój" woli to robić sam,
      > mnie pozostają ochłapy raz na dwa tygodnie. (zapewnia, że kocha pragnie...)
      > jednak jak próbuje coś zainicjować słyszę tylko "nie epatuj mnie"
      > Coraz częściej myślę o rozstaniu... chociaż kocham go, czuję się odepchnięta.

      I slusznie myslisz.
      Gdy mezczyzna bywa sam, wlasna raczka bywa wybawieniem.
      Jezeli jest z kobieta...
      I nadal...
      To podziekuj temu Panu za wspolprace :)
    • lizzan Re: Onanizm 12.01.06, 10:16
      Rozmowa!
      Jezeli czujesz sie zle z obecna sytuacja odtracenia to porozmawaj.
      Sadze ze nie ma co podejmowac pochopnych decyzji o rozstaniu (mowisz ze go
      kochsz).
      Ty tez masz swoje potrzeby seksualne i tez musisz o nich mowic.


      pozdrawiam,
      lizzan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka