dezerterka87
31.07.15, 08:27
Jestem mamą 14 miesięcznej dziewczynki, która onanizuje się od 4 miesiąca życia. Krzyżuje i ściska nóżki, buja się, pociera.To jakiś koszmar, robi to w krzesełku do karmienia, samochodowym foteliku, w wózku, ale także przy zmianie pieluchy, zasypianiu, w złości i w pozytywnych emocjach, około 200 razy dziennie. Odwracanie uwagi nie przynosi skutku, przerywanie aktywności powoduje bunt i krzyk.. jesteśmy pod opieką terapeuty SI, psychologa, rehabilitanta... ale problem się nasila, a specjaliści nieco go lekceważą. Każdy rodzic, którego problem dotknął w takim wymiarze wie o czym mówię. Poszukuję rodziców, którzy borykają się lub borykali z tym problemem. Chciałabym wymienić się doświadczeniami, a najbardziej szukam dobrych wskazówek jak reagować i gdzie może jeszcze szukać pomocy i wsparcia. Mój adres to dezerterka87@o2.pl