k873 22.02.06, 00:54 Czy człowiek bardzo słaby może się podnieść i stać się silny?Czy udaje to się w ogóle ludziom o kruchej konstrukcji psychicznej?Bardzo mnie to ciekawi.A może ktoś z was przeszedł taką przemianę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
solaris_38 trzcina i drzewo 22.02.06, 01:21 jesli tzrecina marzy o byciu dzrewem to ..w tym sensie nie (bez inzynierii genetycznej) ale sek w tym że krucha trzcina ma swoją moc wichura złamie niejdno drzewo znajdz i wykozrystaj swe dobre strony i swoje moce MOCE dobre moce bo są na pewno i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ya_bolek Re: trzcina i drzewo 22.02.06, 05:30 Uciekajac sie do analogii w swiecie flory, kazdy czlowiek rodzi sie malym drzewkiem i ma szanse wyrasnac w potezne, silne. Tyle ze sami pozbawiamy sie slonca i soli mineralnych. Nasza sola jest... zycie. Tyle ze my go unikamy, uciekamy od wyzwan, od przezyc nierzadko nieprzyjemnych ale niezbednych do naszego wzrostu duchowego. Nie dziel ludzi na trziny i drzewa. solaris_38 napisała: > jesli tzrecina marzy o byciu dzrewem to ..w tym sensie nie (bez inzynierii > genetycznej) > ale sek w tym że krucha trzcina ma swoją moc > wichura złamie niejdno drzewo > > znajdz i wykozrystaj swe dobre strony i swoje moce > > MOCE > > dobre moce > bo są na pewno > > i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ya_bolek Na tym polega sens zycia 22.02.06, 04:15 coby w w sile wzrastac, nawet wowczas, gdy stare miesnie zaczna wiotczec. Ale nie yest to latwe. Tak yak drewna malym palcem u lewej nogi nie obrobisz tak samo zeby sie zmieniac, ksztaltowac swoja osobowosc, charakter, trzeba wysilku, odwagi, pokonania bolu itp. Wiekszosc ludzi sie nie zmienia nie dlatego, ze jest to niemozliwe lecz dlatego, droga przemian to droga owszem, wynagradzajaca ale trudna. k873 napisała: > > Czy człowiek bardzo słaby może się podnieść i stać się silny?Czy udaje to > się w ogóle ludziom o kruchej konstrukcji psychicznej?Bardzo mnie to > ciekawi.A może ktoś z was przeszedł taką przemianę? Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: zmieniac sie 22.02.06, 08:10 Mysle, ze ludzie nie zmieniaja sie, bo nie chca, wydaje sie im ze to za trudne, ze nie dadza rady, albo cel jest niewarty wysilku. Trzeba pragnac z calych sil zmienic sie i realizowac plan zmian ze szczegolami.Do tego potrzebna jest ogromna ilosc dobrej woli i czeste przypominanie sobie o celu zmian. Odpowiedz Link Zgłoś