moc_ca
05.03.06, 18:54
kopnąć w d.upę xy2, szczególnie pod nickiem rtz.rtz za te listy ktore mi śle
na pocztę, a szczególnie za ich treść i tytuły.
Przepraszam wszystkich wrażliwych za wulgaryzmy które, niewątpliwie, wkradną
się do mojego postu ale po prostu trudno to znosić tak bez jakiegokolwiek
odzewu a o spokój i opanowanie wówczas jeszcze trudniej. Wymyśliłam sobie że
to niewielka krzywda dla czlowieka chorego na głowę jeśli ktoś kopnie go
w d.upę bowiem d.upę tę ma zdrową, prawda? To mi może zrekompensuje czas
stracony na wyrzucanie idotyzmów do kosza. Taka ulga że się kopnęło a raczej
nie uszkodziło żadnego organu, rozumiecie mnie prawda?:-) W głowę nie uderzę
bo po uderzeniu może doznać gorszego urazu niż ma i jeszcze co gorszego
mogłaby wyrabiać a tego to juz naprawdę NIE ZNIESE! NIE z n i e s e!!! ;-)
pozdrawiam cierpliwszych, silniejszych i bardziej litościwych ode mnie.
ps. do natashay;
nie pisz do mnie bo ja nie jestem ani Wandzią ani Anną Bystron - nie kłamię,
musisz mi uwierzyć, Miśka.