Dodaj do ulubionych

przyjaźń damsko-męska

17.03.06, 17:32
co o niej sądzicie? Istnieje?
Osobiście sądzę że istnieje. Do niedawna sądziłam nawet że na taką trafiłam.
On jest dla mnie świetnym facetem, mądrym i "kochanym", świetnym kumplem,
można z nim konie kraść. Jest też osobą która całkowicie nie jest w moim typie.
Wygląda jednak na to że ja jestem w jego typie.
Uwielbiam w nim to że mogę mu ufać, i dużo rozmawiamy, tak naprawdę szczerze.
Z tydzień temu powiedział mi że... że wie że nic między nami nie będzie, ale
chciałby żeby coś było.
Powiedziałam mu co do niego czuję, a właściwie że miłości to czuć pewnie nigdy
nie będę. Wiem że pewnie powinnam zerwać z nim kontakty, ale na taki
czysto-przyjacielski sposób go ... kocham (powiedzmy że jak kuzyna). Nie chcę
z nim zrywać kontaktu :/

Trochę sie rozgadałam nie na temat.
Istnieje więc przyjaźń damsko-męska? Czy zawsze to się kończy nie do końca
happy-endem?
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: przyjaźń damsko-męska 17.03.06, 17:44
      powtórzę się, nie wiem który raz na tym forum w tej kwestii:

      przyjaźń między kobietą i mężczyzną zaczyna się lub kończy w łóżku

      oba warianty przerobione. prawda
      :)
    • maureen2 Re: przyjaźń damsko-męska 17.03.06, 17:50
      gratuluję odkrycia bieguna północnego.
      • varia1 Re: przyjaźń damsko-męska 17.03.06, 18:02
        to nie odkrycie - wyłącznie sprawdzona osobiście obiegowa prawda

        nie lubimy sie uczyć na cudzych doświadczeniach, ale to chyba dobrze?
      • maureen2 Re: przyjaźń damsko-męska 17.03.06, 18:34
        to było do autorki wątku
        • lola165 Re: przyjaźń damsko-męska 17.03.06, 18:39

        • varia1 Re: przyjaźń damsko-męska 18.03.06, 07:21
          sorki, umknęło mi to.
          ale czasem sie zdarza że nie widze dalej niż czubek własnego nosa... (jak zdejm e okulary i próbuje bez nich chociaż 5 minut funkcjonować "normalnie") :)))
    • jmx Re: przyjaźń damsko-męska 18.03.06, 01:46

      Istnieje, to, ze ktoś czegoś nie zna/nie doświadczył nie znaczy, ze tego nie
      ma ;)

      Polecam artykuł:
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,2767771.html
      • lusia501 Re: przyjaźń damsko-męska 18.03.06, 02:12
        Istniej tylko wówczas gry oboje żyją w szczęśliwych związkach i nie może być
        mowy o sexie. W innym przypadku to zawsze jest poszukiwanie w przyjacielu
        przyszłego partnera lub zaspokajanie potrzeb seksualnych jak czytamy na forum.
        Przyjaźń jest jak białe małżeństwo.
        • varia1 Re: przyjaźń damsko-męska 18.03.06, 07:32
          tak jak pisałam wcześniej - sprawdziłam obydwa warianty przyjaźni damsko meskiej.
          Mam przyjaciela - ja w związku świeżo wyłażacym z kryzysu - on - single.
          W chwilach kiedy było mi ciężko on jedyny doradzał mi ratowanie związku, pokazał mi MOJE wady, ale również na wypadek podjęcia decyzji o rozstaniu zaoferował różne formy pomocy. Znamy się wiele lat, mnóstwo razy byliśmy w sytuacji, w któej mogło do "czegoś" dojść, nawet w pewnych kręgach ludzie uważali nas za parę.
          Nie mogę powiedzieć, że on jako mężczyzna mi się nie podoba. On też zauważa pewne detale, które świadczą o tym, że nie patrzy wyłącznie na "urodę" mojej duszy. Ale chyba jesteśmy oboje na tyle dojrzali i świadomi tego co nas łączy, że wiemy co jest w naszym życiu ważne.
          Życzę wszystkim wspaniałej przyjaźni
    • solaris_38 Re: przyjaźń damsko-męska 18.03.06, 23:17
      kobiety od zawsze czują sie bezpieczniej posadając adoratorów platonicznych i
      potrafią utrzymywac ich w tym stanie

      sadze że po prostu ci dobzre i nie wnikasz w inne interpretacje
      a jednak jesli on chce czegoś wiecej to ... zastanów sie sama
      czy dla niego to dobre stałe utrzymywanie go w tej sytuacji

      może zabierze mu to okazje do innych uczuć

      zresztą nie wiem
      nie nie piszesz o jego statusie ale jeśli jest wolny to tez zalezy czego
      szuka i od ciebie chce
      przygody czy miłości
      a jesli kogos ma to jeszcze inna sprawa
      • toya666 Re: przyjaźń damsko-męska 19.03.06, 20:46
        Nie istnieje. Zawsze jest jakiś podtekst...
        • mio.mio Re: przyjaźń damsko-męska 19.03.06, 20:49
          Istnieje, moj brat jest moim przyjacielem
    • wildstain to może mi podpowiecie... 22.03.06, 17:10
      Moja sytuacja wygląda tak-mam przyjaciółkę, właściwie to chciałbym z nią być.
      Jedyny problem jest taki, że nie wiem jakie są jej zapatrywania na tę sprawę.
      Przeczytawszy ten wątek zacząłem się zastanawiać, czy rzeczywiście tego typu
      przyjaźnie kończą się w łóżku?

      Z dyskusji wynika, ze kobiety zorientowawszy się, że przyjaciel chce zacieśnić
      znajomość, mogą chcieć zerwać kontakt w ogóle. Budzi to pewne moje obawy, bo
      bardzo ją cenie również jako przyjaciółkę, uważam, ze to naprawdę fajna osoba...

      Na marginesie dodam, że interesowałby mnie raczej dłuższy związek niż przygoda
      w łóżku...
      • nattasza Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 17:16
        Jak to ty to na nic nie licz. Nie jestem żadna twoja przyjaciołka i zapamietaj
        to sobie do konca zycia.
        • wildstain Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 17:19
          Wybacz nattaszo, ale nie Ciebie miałem na myśli...
          • nattasza Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 17:20
            Jaka ulga ze to nie ta osoba, uffff
            • wildstain Re: to może mi podpowiecie... 23.03.06, 19:46
              Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, moze ktoś jeszcze się wypowie?
      • maureen2 Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 17:26
        jest pewien problem,mężczyzna traktowany jako przyjaciel /aseksualny/ nie jest
        traktowany jako potencjalny partner/mężczyzna/,chyba,że są wyjątki.
        • nattasza [...] 22.03.06, 17:28
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • wildstain Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 17:35
          Tak, wiem, macie racje. Tyle tylko, ze tutaj jest sytuacja mniej więcej taka,
          że znam tę osobę od dłuższego czasu natomiast ostatnio nasza znajomość się
          zacieśniła a ja jestem nieśmiały/niezdecydowany i jakoś nie wiem co z tym dalej
          zrobić.

          W sumie to chyba najbardziej bym chciał być z nią, ale też wysoko cenie sobie
          tę relacje w obecnym kształcie.

          Problem jest głównie taki, że nie wiem jakie ma ona zamiary/oczekiwania w
          stosunku do mnie
          • nattasza [...] 22.03.06, 17:39
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • wildstain Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 17:55
              Z poprzednią kobietą również początkowo „przyjaźniłem się” a dopiero potem
              nasza znajomość się zacieśniła... Co ciekawe, wtedy też zastanawiałem się czy
              zacieśniać znajomość a jak już byliśmy razem to ona powiedziała mi, ze też
              miała ten sam dylemat.

              Twoje zdanie Nataszo już poznałem, jak wspomniałem, nie chodzi mi o Ciebie.
              Będzie mi miło, jeśli podpowiecie mi, jak mogę lepiej rozeznać sytuację? Nie
              pytam Was jakie są jej zapatrywania na sprawę, (bo na to pytanie nie znacie
              odpowiedzi) a jedynie proszę o podpowiedź jak to ustalić...

              Być może wyraziłem się trochę nieprecyzyjnie, więc może jeszcze raz sformułuje
              problem:
              Spotykamy się od pewnego czasu, jednak jak na razie „nic się nie wydarzyło” i
              nie wiem czy ona chce po prostu się ze mną przyjaźnić czy chodzi jej o coś
              więcej??
              • maureen2 Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 18:11
                można spróbować wspólnego przyjcielskiego napadu na bank i potem sytuacja się
                wyjaśni.
                • wildstain Re: to może mi podpowiecie... 22.03.06, 18:22
                  A może jeszcze jakieś inne propozycje??

    • justyna41 Re: przyjaźń damsko-męska 24.03.06, 10:21
      Tak naprawdę to jeżeli chodzi o wszystkich bliżej mi znajomych mężczyzn to
      tylko w jednym przypadku mogę powiedzieć z ręką na sercu, że to przyjaźń.
      W każdym innym przypadku gdzieś w podświadomości były inne oczekiwania, tzn.
      nie to, żeby być razem, ale jakieś takie pragnienie podobania się, czyjejś
      adoracji, podziwu. Albo po dłuższym czasie okazywało się, że te oczekiwania
      miał "przyjaciel" w stosunku do mnie.
      Wydaje mi się, że damsko-męska przyjaźń jest możliwa tylko w tym wypadku,
      jeżeli u obu stron nie ma fascynacji fizycznością drugiej osoby.
    • erka1 Re: przyjaźń damsko-męska 24.03.06, 12:23
      Obawiam się, że nie istnieje. Ryzyko, że z którejś strony przerodzi się to w coś
      więcej jest bardzo duże.

      Znalazłaś osobę, którą sobie owinęłaś wokół palca, a teraz umywasz ręce. Jakież
      to płytkie. :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka