grzehuu
14.04.06, 16:55
Znam sie z mojim przyjacielem juz kilkanascie lat, prawie codziennie sie
widzielismy , przynajmniej bardzo czesto... Ostatnio gdy znalazł dziewczyne
widzimy się raz na około 1 miesiac... Jestem w stanie to zaakceptoewac ze ma
dziewczyne i poswieca jej duzo czasu , ale bez przesady... Bardzo mnie to
smuciu że zostałem tak odrzucony na bok, prawie zapomniany... Kiedys
spotykalismy sie w trójke ale ja tej dziewczyn nie trawie, wiec nawet nie
mial bym ochoty na takie dlasze spotykanie. Wydaje mi sie ze powinnienem z
nim o ty porozmawiac. Co sądzicie i ktos miał podobne sytuacje?