Dodaj do ulubionych

Po świętach...

06.01.03, 07:04
... pada śnieg.
Od niemal godziny jestem w pracy.
Skrzynka spuchła od maili - w większości pt. "zrób to czy tamto".
Zimno.
Ciemno.
Gorąca herbata.
Pewnien smuteczek że ten wspaniały czas dzielony z kimś bliskim już się
skończył.
Nadzieja na nowy rok.

Miłego dnia wszystkim :)))

Pozdrawiam ciepło
Vicca
Obserwuj wątek
    • Gość: carduus Re: Po świętach... IP: proxy / 10.30.1.* 06.01.03, 08:04
      Moje święta skończyły się dawno temu... I to w taki sposb, że - choc były
      cudowne - wydaje mi się, że to było całe wieki temu.
      I nawet śnieg u mnie nie pada. Tylko niebo szare, że tylko na pogrzeb...
      Okropność.

      carduus
      • vicca Re: Po świętach... 06.01.03, 08:35
        Hmm...
        Uszy do góry :) Pomyśl że gdyby padał śnieg Twoja droga do pracy zajęłaby 2
        godziny dłużej ;)))

        Pzdr ciepło :)))
        V*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka