19.09.03, 08:44
To nie była imprezka tylko konklawe.
Ustaliliśmy wstępne założenia dotyczące przyszłego salonowania lub nie
salonowania poza netem.
Nie będę się wypowiadał za pozostałych, ale plany takowe zaistniały
w umysłach naszych.
Gościliśmy u Jeremy'ego w jego pokażnych apartamentach, było nas sztuk
(z gospodarzem) cztery.
Było miło i sympatycznie (przynajmniej w moim odczuciu).
Następne spotkanie będzie już "powszechnym ruszeniem" - o szczegółach w swoim
czasie.
Obserwuj wątek
    • edzioszka Re: Dementi 19.09.03, 08:51
      to udanej zabawy - tym razem z góry nie z dołu życzę wink
      • sloggi Re: Dementi 19.09.03, 08:53
        Czy z góry zakładasz, że Cię nie będzie?
        • edzioszka Re: Dementi 19.09.03, 08:56
          nie byłam na żadnym grupowym spotkaniu forumowym jak dotąd, spotykałam się
          jedynie indywidualnie i z wybranymi osobami wink
          • edzioszka Re: Dementi 19.09.03, 08:57
            i zdecydowanie je wolę, takie spędy nie mają podobnej atrakcyjnosci wink
            • frunze Re: Dementi 19.09.03, 08:58
              A skąd wiesz, jak nie byłaś? smile) Oj, widzę Edi niekonsekwencję smile
              • edzioszka Re: Dementi 19.09.03, 09:03
                w sumie nie znam tu nikogo, parę zdań o niczym żeśmy zamienili - można by to
                przyrównać do rozmowy z przypadkowym przechodniem...miłego dzionka Wszystkim,
                ulatniam się, bo i nie mam zamiaru tłumaczyć wink
                • sloggi Re: Dementi 19.09.03, 09:08
                  A właśnie się potłumacz, Ty niezależna, Ty!!!
    • zet_a Re: Dementi 19.09.03, 09:31
      Ciekawe, czy kiedykolwiek złamię zasady i pójdę na jakieś forumowe spotkanie.
      • jeremy27 Dementi Jeremego 19.09.03, 09:34
        zasady trzeba łamać....ale usmiałem sie czytając te dementi...zwłaszcza z
        tekstu pokażne apartamenty Jeremego...he, he...
      • kolczatka Re: Dementi 19.09.03, 09:35
        Zasady trzeba łamać, a jak już to robić to mocno i po całości. T. Prachett.
        • ceper_pepper Re: Dementi 19.09.03, 09:41
          Ale czy wszystkie zasady należy łamać?? Chyba nie, świat byłby wtedy trochę
          dziwny. Zakrawałoby to "lekko" na anarchię. Moralną??
          • kolczatka Re: Dementi 19.09.03, 09:45
            Anarchia mnie przeraża, ale czasem zasady trzeba złamać by móc spojrzeć na
            świat z troszkę innego punktu widzenia. Poza tym są zasady kardynalne, których
            należy przestrzegać bezwzględnie i są zasady, które sami sobie narzucamy. Ale
            się rozgadałam. Wybaczcie bo cały wykład z mojej prywatnej etyki z tego
            wyjdzie wink).
            • ceper_pepper Re: Dementi 19.09.03, 09:46
              To prawda, są zasady, ktore czasem łamiemy. Jeśli zrobimy to tylko raz albo
              jeśli nie robimy tego zbyt często, chyba jest wszystko w porzadku, ale gorzej,
              kiedy łamiemy je nagminnie. Wtedy chyba przestają być zasadami.
              • kolczatka Re: Dementi 19.09.03, 09:53
                Wyznaję taką śmieszną zasadę właśnie, że jak złamię jakąś swoją prywatną
                zasadę, to wrócenie do niej nie ma już właściwie sensu. Pewna bariera została
                przełamana i ponowne jej budowanie mija się z celem. Nie ma powrotu do
                niewinności.
                • zet_a Re: Dementi 19.09.03, 10:33
                  Mam podobnie. Tyle tylko, że niechodzenie na spotkania nie jest jakimś zakazem
                  moralnym, a wynika raczej z mojej nieśmiałości.
                  • kolczatka Re: Dementi 19.09.03, 10:36
                    Też tak myślałam, ale widocznie starość mnie dopadła, bo stwierdziłam, że
                    głupio przez nieśmiałość, nie spotkać fajnych ludzi. Inna sprawa, że
                    okoliczności przyrody nie były dla mnie życzliwe czyli j.w.
                    • bbkk Re: Dementi 19.09.03, 12:36
                      Ja byłam kiedyś na forumowych rowerach. Było bardzo fajnie smile
    • jasmintea Re: Dementi 19.09.03, 15:28
      Hmm.. Ja na forumowym spotkaniu jeszcze nie bylam - nigdysmile
      Za to kilka lat pojawiania sie na czacie za mna - i wiele "czatowych" spotkansmile
      I kilka wspanialych przyjaznismile
      I grono sympatycznych znajomychsmile

      Czego Was i sobie zycze takze w Saloniesmile))

      Pozdrawiam
    • geograf Re: Dementi 19.09.03, 18:58
      "Ustaliliśmy wstępne założenia dotyczące przyszłego salonowania lub nie
      salonowania poza netem."

      Może jakieś szczegóły?
      chcoiażby na priva?
      Bo to brzmi tak, jakby coś miało się skończyć....
      • sloggi Re: Dementi 20.09.03, 16:01
        geograf napisał:

        > "Ustaliliśmy wstępne założenia dotyczące przyszłego salonowania lub nie
        > salonowania poza netem."
        >
        > Może jakieś szczegóły?
        > chcoiażby na priva?
        > Bo to brzmi tak, jakby coś miało się skończyć....
        >
        To się dopiero zacznie smile)))))))))))
        • geograf Re: Dementi 20.09.03, 21:02
          To znaczy?
          ciekawość mnie zżera.
          • sloggi Re: Dementi 21.09.03, 14:09
            Myślę, że urealnianie salonu raz na jakiś czas to jest dobry pomysł.
            • geograf Re: Dementi 21.09.03, 23:13
              Hm.
              oby tylko nie za często.z doświadczenia i słyszenia wiem, że to na dłuższą metę
              źle wróży..
              no ale cóż.
              na szczescie nie cały Salon jest z Wawywink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka