Dodaj do ulubionych

ILE CZASU NAM ZOSTALO?????

24.10.01, 20:28
Czy wiecie, ze TYLKO 30 kg WAGLIKA wystarczy aby zabic CALA ludnosc na ziemi w 40 dni?
Dzis prez. Stanow Zjednoczonych powiedzial na konferencji prasowej, ze nie jest zakazony
waglikiem!
Znaczy to, ze zostal przebadany na obecnosc bakterii w jego organizmie!
Czy wszyscy powinnismy sie badac codziennie? Czy nie powinnismy dotykac naszej poczty?
Czy ktos zna odpowiedzi na te pytania?
Obserwuj wątek
    • Gość: fnoll aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ds.uj.edu.pl 24.10.01, 20:37
      natomiast kilogram plutonu rozpylony w atmosferze ziemi wytluklby wszystkie
      bardziej zlozone organizmy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      biegne, kurdebele, do monopolowego - w wodce na pewno nie ma waglika

      hep

      zegnajcie! w gruncie rzeczy fajnie bylo byc czlowiekiem... i bardzo polubilem
      to forum i was tu piszacych... chlip...

      i do zobaczenia gdzies kiedys

      fnoll transcendentujacy
      • dupajasiu Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.10.01, 21:43
        Gość portalu: fnoll napisał(a):

        > natomiast kilogram plutonu rozpylony w atmosferze ziemi wytluklby wszystkie
        > bardziej zlozone organizmy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > biegne, kurdebele, do monopolowego - w wodce na pewno nie ma waglika
        >
        > hep
        >
        > zegnajcie! w gruncie rzeczy fajnie bylo byc czlowiekiem... i bardzo polubilem
        > to forum i was tu piszacych... chlip...
        >
        > i do zobaczenia gdzies kiedys
        >
        > fnoll transcendentujacy

        Brawo Fnoll!

        Dobra odpowiedz!!!! - ktos ma inna?
    • Gość: Czart Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 24.10.01, 20:48
      Ja dzis odbieralem poczte z TPuSA i na ta okolicznosc przebadam sie
      psychiatrycznie.
    • dupajasiu Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? 24.10.01, 21:58
      Naczelnik poczty amerykanskiej mowi:" otrzymywanie poczty wiaze sie sie z ryzykiem infekcji
      waglikiem"!
      Czy prezydent Polski powinnien poisc sladami swego amerykanskiego odpowiednika i rowniez
      sie przebadac na obecnosc bakterii waglika w swoim organizmie?
      Co my - zwykli ludzie powinnismy robic?
    • Gość: Sławek Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: 213.186.93.* 24.10.01, 22:12
      Jestem sobie Talibanek
      Mam granatów cały dzbanek
      Nuklearną walizeczkę
      I wąglika probóweczkę
      Raz, dwa, trzy - z Allahem spotkasz się ty !
      :-)))

      Pozdrawiam
    • Gość: kwieto Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: *.ipartners.pl 24.10.01, 22:29
      Kupilem juz maske przeciwgazowa, zapas wody na piec lat, jedzenie na trzy lata...
      zastanawiam sie wlasnie jak przerobic swoje mieszkanie na schron przeciwatomowy?

      A moze to nie ma sensu?
      Pewnie i tak wpadne pod samochod - wcielona proza zycia! :((
      • dupajasiu Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? 24.10.01, 22:41
        Jesli pan prezydent chce sobie jeszcze pozyc - dlaczego ja mialbym nie chciec tez?
        -jestem zwykly, ale czy gorszy?
        • Gość: fnoll nie zabierajcie nam gwiazd!!!!!!! IP: *.ds.uj.edu.pl 24.10.01, 23:41
          dupajasiu napisał(a):

          > Jesli pan prezydent chce sobie jeszcze pozyc - dlaczego ja mialbym nie chciec t
          > ez?
          > -jestem zwykly, ale czy gorszy?

          ale czy da sie zyc bez prezydenta? bez eminema? bez papieza? bez bayer full'a?
          bez ewy bem? bez kazika staszewskiego? bez karela gotta? bez brada pitta? bez
          sandry bullock? bez teresy orlowsky? bez ojca rydzyka? bez prezenterek
          telewizyjnych? bez felietonistow? bez satyrykow? bez rezyserow? bez sprzedawcow
          hot-dogow? bez projektantow mody i samochodow? itp itd?

          moze jakis prymitywny talib moze sie bez tego wszystkiego obejsc

          ale my - spojrzmy prawdzie w oczy - nie potrafilibysmy zyc bez prezydenta USA
          oraz zarzadu intela i coca-coli

          taki los!

          pzdr!

          fnoll astrolog

          • Gość: kwieto Zarzad Intela mozna wybic IP: *.ipartners.pl 24.10.01, 23:45
            Ja mam Macintosha, mnie Intel nie rusza :"))
            • Gość: fnoll celeron pany!!!!! + hipoteza ezoteryczna IP: *.ds.uj.edu.pl 25.10.01, 00:26
              a po nas chocby potop (informacji)

              tak na marginesie - wiecie, ze czlowiek umierajac smiercia gwaltowna wydziela
              specyficzny rodzaj energii, ktorego potrzebuja szczegolnie demony do
              podrozowania miedzy infernem, a naszym ziemskim wymiarem? stad w ludzkiej
              tradycji masowe mordy rytualne - w celu sprowadzenia sobie sprzymiezencow z
              zaswiatow przez parajacych sie czarna magia

              kto wie, kto narodzil sie w ogniach WTC - moze antychryst?

              pzdr i milych snow

              fnoll ektremalnie astrologiczny
              • Gość: kwieto Re: celeron pany!!!!! + hipoteza ezoteryczna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.01, 09:29
                Czyzbys proponowal rytualny mord na zarzadzie Intela????

                Nie powiem, z checia, z chcecia :"))))
                • Gość: fnoll NIE dla fundamentalizmu macintoshowskiego IP: *.ds.uj.edu.pl 25.10.01, 12:57
                  Gość portalu: kwieto napisał(a):

                  > Czyzbys proponowal rytualny mord na zarzadzie Intela????
                  >
                  > Nie powiem, z checia, z chcecia :"))))

                  zaslepiony swa obludna wiara dostrzegles w moim poscie jedynie projekcje swych
                  grzesznych mysli napedzanych wyrzutami sumienia wywolanymi nabyciem komputera,
                  ktory jest kosztowny a mniej wartosciowy od postawionych na duronach i pentiakach

                  oszukales sam siebie, lecz nie chcac sie do tego przyznac szukasz ofiary na
                  ktorej moglbys wyladowac swoj bol i gniew! kasasz na oslep!

                  lecz swiat intela jest silniejszy! wierze, ze pewnego dnia i ty kupisz sobie
                  produkt intela, ewentualnie amd (czy jak sie to zwie) - i otworzysz oczy na
                  tkwiace w nim pierwiastki gwarantujacy swiatu dostatek i pokoj

                  bracie, w twojej intencji zagralem w tetrisa

                  pzdr!

                  fnoll obronca swiata pentiakosci i i duronctwa
                  • Gość: kwieto Dosc panoszenia sie intelowskich reakcjonistow! IP: *.*.*.* 25.10.01, 17:02
                    Gość portalu: fnoll napisał(a):

                    > zaslepiony swa obludna wiara dostrzegles w moim poscie jedynie projekcje swych
                    > grzesznych mysli napedzanych wyrzutami sumienia wywolanymi nabyciem komputera,
                    > ktory jest kosztowny a mniej wartosciowy od postawionych na duronach i pentiaka
                    > ch

                    Sprzet byl tanszy niz porownywalne PieCe (elektryczne zreszta)
                    Zas moze rzeczywiscie jest mniej wartosciowy - wszak nie ma tam czegos takiego jak system
                    operacyjny Windows, znany ze swej cennosci i niezawodnosci
                    >
                    > oszukales sam siebie, lecz nie chcac sie do tego przyznac szukasz ofiary na
                    > ktorej moglbys wyladowac swoj bol i gniew! kasasz na oslep!

                    Jak na oslep? Jak na oslep? Zarzad Intela to dosc sprecyzowany cel
                    >
                    > lecz swiat intela jest silniejszy! wierze, ze pewnego dnia i ty kupisz sobie
                    > produkt intela, ewentualnie amd (czy jak sie to zwie) - i otworzysz oczy na
                    > tkwiace w nim pierwiastki gwarantujacy swiatu dostatek i pokoj
                    >

                    Uhm... Z tym intelem to musi byc jakas sciema - na Macintoshe jest embargo do niektorych
                    krajow (m. in. islamskich) a na PeCety nie - czyzby byly tajna bronia USA?
                    No i mam perwersyjna przyjemnosc z posiadania komputera z zacnym procesorem firmy
                    IBM...

                    >
                    > fnoll obronca swiata pentiakosci i i duronctwa

                    "Duronoctwo" mi sie podoba, przypomina mi taki tekscik:
                    "Intel inside - idiot outside" :"))))

                    Nie dla zaplutych karlow Inelowatosci!
                    • Gość: fnoll Intel brzmi jak intelekt... IP: *.ds.uj.edu.pl 25.10.01, 21:14
                      a macintosh to gatunek jablka - slowem komputer dla ogrodnikow i wielbicieli
                      jabcokow, o!

                      swoja droga - ciekawe jakiego kompa uzywa ben lada?

                      drogi kwieto - ja z tego impasu dyplomatycznego ktory nam sie zdarzyl widze
                      tylko jedno wyjscie - pojde jutro na targ i kupie sobie kilo makintoszy i
                      przystapie do doceniania ich smaku - po czym ogryzki wyrzuce przez windows,
                      ciekawe, jaki beda mialy transfer?

                      co ty proponujesz ze swej strony?

                      pzdr!
                      • Gość: kwieto Re: Intel brzmi jak intelekt... IP: *.ipartners.pl 25.10.01, 22:28
                        Windowsow sobie nie otworze bo przeziebiony jestem.
                        Kup jablka, bacz tylko aby teczowe byly (to taka genetycznie modyfikowana odmiana)
                        I z szacunkiem prosze do komputera ktory nawet w Biblii jest wymieniony - w koncu czym
                        kusil waz Ewe? Zatem konotacje masz RAJSKIE a zarazem jednoznacznie wskazujace na
                        DRZEWO WIADOMOSCI...

                        P.S.
                        Znajomy informatyk proponowal kiedys, ze wysle mi z katowic ciezarowke wyladowana
                        nagranymi CD-ROMami. jesli podzielisz ilosc informacji przewiezionej w ten sposob przez
                        czas transportu, to transfer danych (na sekunde) bedzie rzedu GIGABAJTOW! Takiego lacza
                        nie ma na swiecie! Proponuje siec szybkich ciezarowek jako metode na rozwoj Internetu jako
                        takiego!
      • Gość: Sławek Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: 192.168.10.* / 212.160.66.* 24.10.01, 23:42
        Ja też zaraz po ataku, czując co się święci kupiłem jedzenia na 3 lata.
        Niestety wszystko już zjadłem :-(
        • Gość: mała mi Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.10.01, 23:49
          Mam nadzieję ,że jeszcze dużo.Ze zdążysz postawić dom zasadzić drzewo,spłodzić
          syna.A jak już zdążyłeś to wszystko osiągnąć,to i tak nic więcej nie ma
          znaczenia.Zyj chwilą,tak jak by każda była tą ostatnią.Nie będzie Ci żal,jak
          dostaniesz tajemniczą przesyłkę.
          • mariposa Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? 25.10.01, 10:03
            ja codziennie odbieram 200-300 przesylek, a bardziej sie obawiam zakrzepicy zyl
            w samolocie, chociaz latam srednio raz na 3 lata.

            czy to normalne? ;-)))
            • alka_xx Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? 25.10.01, 10:07
              Poniewaz zawsze uwazalam ze przed smiercia nie umre, wiec niczego sie nie boje.
              • mariposa Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? 25.10.01, 10:30


                Ten post zostal wyslany przez czlonkow Arabskiego Frontu Wyzwolenia
                Islamu. Zaszyfrowano w nim bakterie wąglika.
                Prosimy, zbliz twarz do monitora i obliż go dokładnie.
                Dziękujemy za wspolpracę.
                Aka Baka ibn Maraka




                • Gość: Sławek Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: 192.168.10.* / 212.160.66.* 25.10.01, 13:14
                  Kiedy na monitorze nie było już żadnego suchego miejsca przypomniałem sobie, że
                  mam dobry program antywirusowy z aktualną bazą wirusów. Do dupy z takim
                  atakiem ! Dobrze, że chociaż monitor mam teraz czysty. Po oblizaniu dolnej
                  części pokazały się jakieś guziczki. Niestety literki nad nimi zlizałem. Może
                  chociaż na zwykłe zatrucie L-4 dostanę.
                  • dupajasiu Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? 25.10.01, 21:01
                    Pokrywac obawy zartami i brawura jest latwiej, niz trzezwo zastanowic sie nad realnym zagrozeniem.
                    Wg. wypowiedzi szefa poczty amerykanskiej - automatyczne linie do sortowania listow mogly
                    rozdrobnic pyl zawierajacy bakterie waglika, skazajac w ten sposob, niemozliwa do okreslenia ilosc
                    urzedow pocztowych. Z cala pewnoscia stalo sie tak w urzedach pocztowych kilku stanow i poczta
                    zamierza zakupic za kilka miesiecy urzadzenia do odkazania. W miedzyczasie bakterie moga byc
                    przenoszone przez przeplywajace przez skazone urzedy listy dalej. Ciekaw jestem ile listow
                    dziennie wysylaja nasi rodacy z calej Ameryki do Polski? Czy niedlugo i nasze urzedy pocztowe
                    zostana skazone?
                    Jeden z senatorow amerykanskich zapowiedzial mozliwosc rychlych przypadkow zatrucia zywnosci
                    produkowanej w Stanach, jako nastepny mozliwy krok terrorystow. Jaki mialoby to wplyw na nasz
                    rynek zywnosciowy?

                    Czy ktos o tym mysli w naszym nowym rzadzie?
                    • Gość: Kiepski Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: *.CMB2.splitrock.net 25.10.01, 21:23
                      VOLNY z pewnoscia by napisal, ze to takze negatywny watek. Jednak cala sprawa nie jest taka do
                      smichow -chichow. Z daleka to moze nie wyglada to tak zle, ale tutaj ludzie sa przybici i kazdego dnia
                      oczekuja jakiejs pozytywnej (dla odmiany ) wiadomosci Niestety - dzisiaj takiej nie bylo. Napiecie
                      rosnie dalej.
                      Ciekawe czy VOLNY tez na obecna sytuacje patrzy rozowo?

                      Pozdrowienia,

                      Kiepski
                    • Gość: dike Re: ILE CZASU NAM ZOSTALO????? IP: *.icpnet.pl 25.10.01, 21:51
                      Kiedyś czytałam "Ostatni brzeg" - wywarła ta książka na mnie wtedy wielkie
                      wrażenie.
                      Szczególnie motto: "Oto tak kończy się świat - nie z hukiem, ale ze skowytem..."

                      A ile tak naprawdę zostało?...A jaką miarą mierzyć ten czas?...Względność
                      potwierdza każdy chory, który spędził kilka nawet dni
                      w szpitalu...Jeszcze "tylko" dwa miesiące...Jeszcze "aż" dwa miesiące...

                      Ale i tak przecież wiadomo, że kiedyś...
                      No i co z tego?
                      Pozdrawiam, biały proszek użyłam do placka - nie było zakalca (placka też już
                      nie ma...)
                    • Gość: fnoll smiej sie - a waglik ci nie zaszkodzi! :-))) IP: *.ds.uj.edu.pl 26.10.01, 15:16
                      dupajasiu napisał(a):

                      > Pokrywac obawy zartami i brawura jest latwiej, niz trzezwo zastanowic sie nad r
                      > ealnym zagrozeniem.

                      dawno, dawno temu, za oceanem atlantyckim, byl sobie wypadek w elektrowni
                      atomowej, co prawda nie doszlo do skazenia terenu, ale pobliskie miasteczko
                      przykulo uwage naukowcow od zdrowia na kolejnych lat pare

                      zanotowano wzrost zachoworowalnosci roznych i zgonow - i to calkiem niepokojacy

                      o co chodzilo?

                      spolecznosc tego miasteczka co prawda sie nie napromieniowala, ale tak sie
                      zestresowala i tak sie o swe zdrowie obawiala - ze z tego wszystkiego zdrowie
                      sobie popsula, bo, jak wiadomo, chroniczny stres zdrowiu dobrze nie robi, oj nie
                      robi

                      takze jesli z niejakim poddenerwowaniem wypatrujesz za oknem samolotu, a kazdy
                      list przed otwarciem wygotowywujesz i ograniczyles wychodzenie na miasto, a takze
                      kontakty ze znajomymi - to wiedz, ze jakbys tego zaniechal i zyl jak dotad
                      zachowujac poczucie humoru (nawet wisielcze) - to lepiej ci to zrobi na zdrowie

                      a nawet jesli bedziesz mial pecha - to czy nie lepiej ostatnie chwile na tym
                      najlepszych ze swiatow spedzic przyjemnie?

                      pzdr!

                      fnoll beztroski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka