moc_ca
16.06.06, 21:01
Jeśli wierzyć w wyniki najnowszych badań to osoby ktore szybko chodzą dłużej
zachowują bystrość umysłu.
Swego czasu Pan Jerzy Waldorff - człowiek którego słowa bardzo sobie cenię -
powiedzial że na starość 'tracimy' nogi lub głowę. On cieszyl się że stracił
nogi - rzeczywiście Jego głowa pozostala niezwykle sprawna do końca Jego dni.
Naukowcy dowodzą że za sprawność poruszania się i procesów myślowych
odpowiadają te same obszary mózgu. To potwierdza tezę Jerzego Waldorffa -
stary, zmęczony mózg wyłącza jedną z czynności ze sfery sterującej ..
Tylko co lepsze? Zniedołężnieć fizycznie mając świadomość tego stanu czy
pozostając w błogiej niewiedzy hasać sprawnie po tym najpiękniejszym ze
światow?