Dodaj do ulubionych

szybki chód a bystrość umysłu

16.06.06, 21:01
Jeśli wierzyć w wyniki najnowszych badań to osoby ktore szybko chodzą dłużej
zachowują bystrość umysłu.
Swego czasu Pan Jerzy Waldorff - człowiek którego słowa bardzo sobie cenię -
powiedzial że na starość 'tracimy' nogi lub głowę. On cieszyl się że stracił
nogi - rzeczywiście Jego głowa pozostala niezwykle sprawna do końca Jego dni.
Naukowcy dowodzą że za sprawność poruszania się i procesów myślowych
odpowiadają te same obszary mózgu. To potwierdza tezę Jerzego Waldorffa -
stary, zmęczony mózg wyłącza jedną z czynności ze sfery sterującej ..
Tylko co lepsze? Zniedołężnieć fizycznie mając świadomość tego stanu czy
pozostając w błogiej niewiedzy hasać sprawnie po tym najpiękniejszym ze
światow?
Obserwuj wątek
    • braun_f Re: szybki chód a bystrość umysłu 16.06.06, 22:49
      moja teoria:
      zmeczony mozg najpierw wylacza fiutka... (bo to go najwiecej kosztuje energii)

      Wolabym, zeby sparalizowalo reszte. Zeby nie tracic energii.
      • olejowy.bogacz Re: szybki chód a bystrość umysłu 16.06.06, 23:48
        Ja mam dobre lekarstwo potega potencja.
    • hsirk Re: szybki chód a bystrość umysłu 16.06.06, 23:52
      trudno rzec. ludzie mowia, ze wiekszosc imbeculi jest szczesliwsza od
      wiekszosci odpowiadajacych im tzw 'normalnych"
      • olga136 Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 00:50
        Trzeba ćwiczyć umysł i ciało równocześnie.
        Bystrość umyslu nie jest związana z wiekiem ale z inteligencją.
        • lola165 Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 03:07

      • las_vegas_paranos Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 10:22
        hsirk napisał:

        > trudno rzec. ludzie mowia, ze wiekszosc imbeculi jest szczesliwsza od
        > wiekszosci odpowiadajacych im tzw 'normalnych"

        Trafiony zatopionu Krish, ująłeś samo sedno
        • jula09 Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 12:35
          Nie na próżno wymyślono powiedzenie "śmieje się jak głupi do sera".
          Ludzie którzy wolno chodzą się przeważnie również ociężali umysłowo,
          może pracowici ale ociężali.
          Tak wynika z moich obserwacji.
          • jula09 Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 12:36
            Mam na myśli ludzi zdrowych fizycznie.
    • las_vegas_paranos Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 10:18
      moc_ca napisała:

      > Swego czasu Pan Jerzy Waldorff - człowiek którego słowa bardzo sobie cenię -
      > powiedzial że na starość 'tracimy' nogi lub głowę. On cieszyl się że stracił
      > nogi

      Nie mów już nic ...
      • lola165 Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 15:04

        • moc_ca Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 15:40
          lolu miła,
          badania o których czytalam nie uściśliły owej zależności o którą byłaś łaskawa
          zapytać, niemniej jednak w rozważaniach moich nie jest istotna zależność
          inteligencji od szybkiego chodu. Ot, rozmyślam sobie czy lepiej na starość nie
          mieć władzy w nogach i być skazanym na stałą opiekę mając tego świadomość czy
          też poruszać się swobodnie, beztrosko podskakując i być może także wymagać
          stałej opieki ale nie mieć świadomości że się jest uzależnionym od kogokolwiek.
          Jak myślisz, lolu miła? ;-)
        • witch-witch Re: Nie lola, nie jest współproporcjonalna 17.06.06, 15:56
          .....bo gdyby tak było lolka, to byś żyła w świecie geniuszy, a wtedy ciężko
          byłoby wszelkim mało rozgarniętym...tak przykładowo, jak ty lolka.
          • lola165 Re: Nie lola, nie jest współproporcjonalna 17.06.06, 16:38

            • witch-witch Re: Nie lola, nie jest współproporcjonalna 17.06.06, 16:45
              Nic to.... lolka lubie jak ten kot, takie male myszki jak ty lolka za ogon
              targać...wiedz że....wcześniej czy później wpadniesz mi na moje kły....:))))
      • moc_ca Re: szybki chód a bystrość umysłu 17.06.06, 15:34
        las_vegas_paranos napisał:

        > moc_ca napisała:
        >
        > > Swego czasu Pan Jerzy Waldorff - człowiek którego słowa bardzo sobie ceni
        > ę -
        > > powiedzial że na starość 'tracimy' nogi lub głowę. On cieszyl się że stra
        > cił
        > > nogi
        >
        > Nie mów już nic ...

        Słuchaj las_vegasie_paranosie, nie rozumiem dlaczego Cię tak intryguję.
        Co znaczy "nie mów już nic" ? Coś Ci dolega? Dręczą Cię straszne sny?
        Masz problem ze sobą? Chcesz o tym pogadać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka