Dodaj do ulubionych

fantazje seksualne

28.06.06, 18:30
Witam

Moje małżeństwo przeżywa kryzys. Mamy 6 lat stażu i malutkie dziecko. Ostatnio
nasze codzienne stosunki bardzo się pogorszyły - mąż jest dla mnie przykry,
przestał się interesować pomocą w domu (siedzi do pozna przed kompem,a potem
spi do 12, kiedy ja musze wstac przed 6 bo maluszek wstaje), nie ma czułości,
przytuleń, zainteresowania, tylko uszczypliwe uwagi. W ostatnich dniach
zagaiłam rozmowe żeby wyjasnic co sie dzieje i dowiedzialam sie w przyplywie
jego szczerosci ze sie na mnie boczy za seks. Zaczal miec fantazje seksualne
na temat innych kobiet, seksu grupowego i itp. i uswiadomil sobie ze tego nie
sprobowal w zyciu (jestesmy swoimi pierwszymi partnerami) a nie chce jako
stary czlowiek zalowac, ze sie nie wybawil i nie sprobowal ekscytujacych
rzeczy. Dowiedzialam sie, ze go nie pociagam od dawna, ze nie spelniam
kryterium jakości i ilości kobiet, Nie chce realizowac swoich fantazji ze mna,
bo jak stwierdzil sobie tego nie wyobraza - eksytuja go nieznane kobiety. Mam
wrazenie ze swoje frustracje wyladowuje na mnie i na dziecku. Juz kiedys
"poplynal" seksualnie przesiadujac na seks-czatach, ale z tym skaczyl - ale
teraz znowu powiedzial ze go to ciagnie. Ze podnieca sie na widok innych
kobiet na ulicach i tego podobne rzeczy. Wszystko co mi mowil strasznie mnie
bolalo i zrujnowaol moje poczucie wartosci jako kobiety. Nie wiem co teraz
robic. Maz od jakiegos czasu nie inicjowal wspolzycia (juz wiem dlaczego) i
zadko odpowiadal na moje zachety. Teraz juz wogole nie chce uprawiac ze mna
seksu. Nie ma czulych czy podniecajacych gestow. Nie wiem co teraz robic.
Czuje ogromny zal za to jak mnie potraktowal, ale nie chce konczyc tego
zwiazku. Na pytanie o jego dalsze plany powiedzial ze nie mysli o przyszlosci,
ale ja musze myslec i nie wyobrazam sobie zycia w takiej toksycznej
atmosferze, w uludzie zwiazku. Co mam robić? Bylabym wdzieczna o jakies sugestie.
M
Obserwuj wątek
    • witch-witch Re: fantazje seksualne 28.06.06, 19:04
      jest jedno rozwiazanie ....rozwod.
      • bebe78 Re: fantazje seksualne 28.06.06, 21:19
        Może sesja u psychologa pomoże...?
        • varia1 Re: fantazje seksualne 28.06.06, 21:26
          Ja bym odeszła z dzieckiem. Dokądkolwiek. Zmiłości do niego dałabym mu upragnioną wolność, ale ze wszystkimi jej konsekwencjami.
          Jeśli ty tego nie zrobisz, to on odejdzie, nawet jeśli nie fizycznie, to w jego głowie zdrada już powstała. Jedyne co może pomóc mu się zastanowić nad sytuacją, to możliwość utraty rodziny. Jeśli to nie pomoże, nie był ciebie wart, więc nie rozpaczaj.
    • moc_ca Re: fantazje seksualne 28.06.06, 23:42
      eeeetam! Zaraz "ROZWÓD, ODEJDŹ OD NIEGO" ...! Pozwól mu na spełnienie tych
      fantazji jeśli go kochasz i chcesz zatrzymac przy sobie. Po pierwsze nie jestem
      przekonana że te fantazje zrealizuje a po drugie jesli nawet zrealizuje je to
      prawdopodobnie spróbuje raz i wróci do spokojnego, dobrego seksu z Tobą. Musisz
      tylko umieć ułożyc sobie w głowie co jest dla Ciebie ważne i jak wiele
      potrafisz mu wybaczyć. Zdrada fizyczna to nie jest KONIEC ŚWIATA! Jeśli
      najważniejsze dla Ciebie jest BYCIE z nim to ...
    • saksalainen Re: fantazje seksualne 29.06.06, 17:37
      Hmm... moze warto byłoby zrobic cos czego on sie nie spodziewa (w dziedzinie łozkowej). Na przykład przywiazac go do lozka a potem zrobic mu loda (albo co innego, to tylko taki pomysł).
      Albo: Zmien cos, zmien fryzure (na głowie), ogol sie na dole (a jezeli teraz jestes na dole ogolona, to przeciwnie: Przestan sie tam golic; moze zafarbuj sobie tam włosy), staraj sie wygladac inaczej, ale bardzo atrakcyjnie - i potem w ogole go nie ruszaj, kładz sie obok niego sama i sama sie zaspokajaj. I bron sie, jezeli bedzie Cie chciał (przez kilka dni).

      Jezeli to nie poskutkuje, to trza isc do psychologa na terapie rodzinna. A jezeli i to nie poskutkuje... zastanow sie czy moglabys rozstac sie z nim na jakis czas, a potem, powiedzmy po roku, znowu z nim zyc. Porozmawiaj z nim o tym. Jezeli nie potrafisz, to pozostaje rozwod... (rozwod to tez nie koniec swiata).
    • fnoll potrzeby realne 29.06.06, 22:35
      seks seksem, ale czy ten facet czuje się doceniany w domu? czy drapie się go za
      uszkiem, gdy wbije gwóźdź w ścianę? czy zachwyca się nad tym, jak pozmywał
      talerze? czy komplementuje się jego bicepsy, gdy wynosi śmieci?

      gdy samiec czuje się baszą, to seks sam przyjdzie :)

      albo i nie przyjdzie, w końcu różnie bywa

      seks "na boku" to tylko pretekst, by potwierdzić swoją wartość - czując, gdy
      zwierzał się ze swych fantazji, że twoja wartość spada, zaraziłaś się po prostu
      tym, co on czuje wobec siebie
      • illiterate Re: potrzeby realne 01.07.06, 19:31
        Pi pi pi, misiu, jestes taki cudowny, umyles talerzyk i pomyslales o tym, ze
        pojutrze wyrzucisz smieci, jestes najlepszy na swiecie. W dodatku zamknales
        drzwi nie trzaskajac, janiemoge, jaki jestes zmyslny. I miesnie masz, i profil
        meski, i w ogole najlepszy jestes we wszystkim <wicie sie z rozkoszy u stop>
        Taka cena, zeby poruchac?
    • minto Re: fantazje seksualne 30.06.06, 07:56
      Dziękuję za opinie. Nadal nie wiem co robić - teoretycznie wiem, że powinnam
      teraz próbować go uwieść - ale mi się nie udało. Wczoraj wskoczyłam w koronkowy
      gorset, pończochy - ale nie wyszłam tak do niego - na samą myśl, że mnie znowu
      odrzuci, a jeśli nie, to będzie myślał że uprawia seks z inna a mnie traktuje
      jak dziurę do włożenia - zrobiło mi się słabo. Mam poczucie krzywdy i wszystko
      się we mnie buntuje, dlaczego to tylko ja mam się starać. Wszystko zdjęłam.
      Teraz myśląc o tym wiem, że to był błąd, ale trudno mi się otworzyć, kiedy
      spodziewam się krzywdy.
      Dbam o siebie - nie należe do zapuszczonych młodych mam, waże mniej niż przed
      porodem, depiluję się, maluję itp. - ale to chyba nie w tym leży rzecz.
      Jeśli chodzi o jego poczucie wartości - to może być coś na rzezcy - bo
      powiedział mi, że potrzebuje potwierdzenia, że jest facetem, chce sobie podnieść
      tym swoje wewnętrzne poczucie wartości. Na pytanie, czy mu go nie dawałam, to
      powiedział, że nie we wszystkim.
      Muszę o tym pomyśleć.
      M.
      • jod_23 Re: Muszę o tym pomyśleć 01.07.06, 19:09
        Wydajesz się być osobą bardzo niezdecydowaną, łatwowierną i podatną na wpływy.
        Szukasz winy po swojej stronie, myślisz, że może jesteś nieatrakcyjna i może
        czegoś mężowi nie dajesz. Ale to czego on chce nie może mu dać żadna kobieta.
        On chce seksu grupowego, perwersji, on chce być porno gwiazdorem w swoim
        wyimaginowanym filmie. To nie są normalne oczekiwania wobec kobiety. Z twoją
        słabą psychiką może cię wciągnąć w nieciekawe sytuacje!
        Nie daj sobie wmówić, że to twoja wina!
        Takie gwałtowne zwroty w psychice mogą dokonać się np. po obejrzeniu filmu
        pornograficznego. Kilka lat temu słyszałem pogadankę pr. Lwa Starowicza o tym
        jak młody chłopiec obejrzał film pornograficzny na którym kobiety sikały na
        mężczyzn i po tem nie mógł przestać o tym myśleć. Także szwedzkie feministki
        podniosły alarm gdyż według badań przewarzająca ilość młodych, dorastających
        chłopców marzy o seksie grupowym. Stwierdziły, że to nie jest normalne i jest
        wynikiem właśnie filmów pornograficznych.
        Sex grupowy nie jest normalną ludzką potrzebą.
        U ludzi podatnych pornografia powoduje uzależnienie, nie mogą przestać o tym
        myślleć, po prostu spadają w przepaść.
        Możesz próbować mu pomóc , ale sama miej się na baczności.
        Forum o uzależnieniach - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=176
    • witch-witch Re:Wyru..y facet na wagę złota... 30.06.06, 11:12
      Taki doru..y facet to bezpieczny facet. Gorzej z nieszczęśnikiem, który czuje
      się niedoru..y. Taki zasiądzie przed kompem jak książe za miedzą, otworzy
      stronice z depilowanymi Lolitkami, z nóżkami zadartymi do góry ukazujące istne
      bramy do raju. I zaraz z poczciwego Bolka, wychodzi istny nieszczęsny
      niedoru..y misio, któremu marzy się przelecieć te blondaski z silikonowymi
      cycami i ucałować te różowe silkonowe usteczka nadętę w literkę "O"... a te
      cipeczęta wygolone na max- zero, toć to czyste cudo...i błyszczy do tego
      zachęcająco...No nic tylko raj, no ale jak dostać się do tego raju? Trzeba mieć
      przepustkę, pozwolenie kochającej szczerą miłością i oddanej żony, a może
      wystraczy bilet w jedną stronę...po co wracać z takiego Eldorado na ziemię....W
      głowie misiaczka czają się mysli złote..." No tak przy takich bimbo lalach
      czułbym się jak prawdziwy groźny Niedziwedź, a nie mały obdarty misio..."

      Dużo by tu pisać na temat małego zagubionego w lesie pornografii stworzonka,
      któremu bimbo lale uderzyły jak woda sodowa do głowy, jak miso nie zje z tej
      miski to miso zje z drugiej.
      A ty kobieto zamiast się na cipce skubać i cnotliwy włos depilować, w
      rozkoszne ciuszki przebierać, też otwórz sobie Internet i poszukaj zaradnego
      pana nadającego się na męża dla ciebie i ojca dla twojego dziecka. Takiego
      wyru..ego, z balansowego, dojrzałego ...przede wszystkim .... człowieka z
      rozumem, który zaoszczędzi ci życiowych przykrości, wesprze i kochać będzie.
      Nie marnuj sobie życia, czekając az współmażonek zasmakuje 'rozkoszy' z
      silkonową blondyną, a najlepiej z dwoma jednocześnie. Bo moze się okazać, że
      takie eskapady zatrzymają go na długo w tym sztucznym silikonowym świecie
      lolitek, gdzie szczere uczucie i prawdziwa miłość mało o jakże mało się liczą!
      Taki niedoru..y, naiwby samczyk dość długą ma drogę przed sobą zanim dojdzie
      do starej prawdy,że tajemnicą udanego seksu - jest uczucie i miłość.
      • agrafka111 Re: 02.07.06, 11:50
        Według mnie ten facet nie załuguje na Ciebie, on już Ci zdradził i to w ten
        najgorszy sposób- bo skoro on mysli o tamtych niezanajomych i nie miał oporów
        Ci o tym powiedzieć to dla mnie znaczy że nie liczy się z Toba i Twoimi
        uczuciami, zobojetniał, nie obchodzi go że Ty cierpisz. Co innego zdrada czysto
        fizczyna, czasem się zdarza i to można próbować zrozumieć i wybaczyć...ale co
        innego takie potraktowanie osoby z którą tworzy się wspólny dom. Ja bym sie
        zastanwaiała czy on wogole wie co to jest miłość...
        • skorpionica11 rozwód jedyne wyjscie 02.07.06, 16:46
          To jest wlasnie problem naszczescie jak widze jest malo takich par, ze sa 1 i
          jedynym partnerami w łózku.A to jest bład pierw trzeba sie wyszalec korzystac z
          zycia a pozniej myslec o stabilizacji zyciowej.
          Wiadomo ze po jakims czasie predzej czy pozniej partnerzy beda sie zdradzac.
          Zadziwa mnie to ze jeszcze tacy ludzie zyja a mamy XXI wiek.
    • kryzolia Re: fantazje seksualne 03.07.06, 11:27
      przede wszytskim facet nic w domu nie robi, mając małe dziecko przesiaduje
      godzinami przy kompie a następnie śpi - a wszyscy odpwiadajacy prześcigają się
      jak by tu sprawic aby doznał wymarzonego seksu.
      Każdy kto ma aż tyle czasu tylko dla siebie - zaczyna mysleć o głopotach.
      w zasadzie każdy facet tak by chciał, mysle że większośc stale mysli o seksie a
      w konwekwencji równiez o grupowym ,a ten Twój facet zachowuje się jakby miał
      umierac i nic GO juz zyciu nie miało spotkać.
      uwazam , że rzeczywiscie mógły spróbowac tego o czym marzy - skoro był z Toba
      szczery , ale wpierw powinien sie wywiązać z jakiś obowiązków domowych, cos za
      coś.......
      pytanie czy TY powinnas czuć sie winna? mąż mógł również bardziej starać w
      sprawach seksu...a nie tylko oskarżąć CIebie.....
      • boryspol Re: fantazje seksualne 03.07.06, 12:06
        Teoretycznie każdą fantazję można urealnić.
        Nie prubuj robic nic na siłę i żadnych pochopnych decyzji.
        Jako mężczyźnie nie wydaje mi się aby kobieta nie potrafiła spełnić fantazji erotycznych mężczyzny.
        Wszystko jest kwestją podejścia obu stron.
        Jeśli doszło pomiędzy wami do tak szczerych rozmów to należy je kontynuować.
        Ubieranie się w jakieś koronki może tylko faceta przestraszyć.
        Żadnego pozowania , wystarczy dotyk ciała i zapach kobiety.
        Najważniejsze jest aby mężczyzna czuł bezpieczeństwo , bo jego brak może wywoływać różne reakcje.
        Mam na myśli bezpieczny sex a co za tym idzie komfort psychiczny.
        Jeśli to wszystko zostanie spełnione to wystarczy tylko włożyć twoją kobiecą rączkę do spodenek twego mężczyzny i włączyć to urządzenie.
        Efekt murowany.
        Póżniej to już tylko szczera rozmowa w trakcie... na temat jak kto lubi robić.
        Pamiętać należy o tym aby obie stroby dążyły do zaspokojenia potrzeb.
        Potrzeb jednej i drugiej strony.
    • your_and Re: fantazje seksualne 05.07.06, 22:15
      Napisz na forum (Brak) Seks(u) w małżeństwie tam masz dyskusje jak sie chrzani
      seks po dziecku w związku na porzadku dziennym z punktu widzenia obu stron.
    • cossa Re: fantazje seksualne 05.07.06, 22:29
      czy Jemu zalezy na Rodzinie?

      czy tez jest stale chlopcem, ktory szuka nowych wrazen?

      czy On zdaje sobie sprawe z tego, ze jest Mezem i Ojcem?

      pozdr.cossa
    • profgen Re: fantazje seksualne 26.05.19, 09:29
      Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Niestety tak bywa. To jest nauczka dla innych. Trzeba się starać każdego dnia i od początku. Również trzeba obserwować druga stronę i być empatycznym. Czasem trzeba się zdobywać na odrobinę szaleństwa. Faceci marzą o podbojach i miewają bardzo dziwne fantazje seksualne. Szukałam w sieci i proszę - www.exitdoor.pl/zwiazki/fantazje-seksualne-marza-mezczyzni/ Czasem aż dziw bierze skąd u nich takie myślenie. Życie jest jednak bardzo przewrotne. Z moich obserwacji wynika, że niektórzy poszukują idealnych rozwiązań, a takie nie istnieją. To trochę jak w kawale o bacy: "Baco, żenić się czy nie żenić. Na to baca: I tak żel, i tak nie dobrze." Trudno coś sugerować w takiej sytuacji. Najlepiej jednak dać mu powód do zazdrości. Zacznij się lepiej ubierać i dbać o siebie. Zacznij wychodzić gdziekolwiek zostawiając aurę tajemniczości. Nie mów co robisz i udawaj szczęśliwą. Poproś koleżankę by ci pomogła, np. przesyłając do ciebie kwiaty z liscikiem. Poproś koleżankę by wysłałą do ciebie kilka sms-ów z obcego numeru. Itp. rzeczy. Zazdrość budzi się bardzo szybko i jest niezwykle silnym uczuciem. Na bardzo wielu facetów to działa.
      • mmkaa11 Re: fantazje seksualne 26.05.19, 09:45
        I czemu takie prowokacje maja sluzyc?
        Chce wam sie bawic w emocje?
        Problemem jest to, ze w naszej kulturze uwaza sie silne emocje za objaw milosci.
        Na bazie tych emocji ludzie tworza zwiazki i rodziny. A emocje sa nietrwale. Przemijaja.
        I wraz z nimi przemijaja zwiazki.

        Lepiej nauczcie sie kochac i przyjaznic. Rozmawiac i poznawac sie. Albo i nie.
        Minusy sa takie ze nie mozna latwo odejsc a sie kocha i tkwi mimo wad i braku seksu.
        • kod_matrixa Re: fantazje seksualne 26.05.19, 17:03
          mmkaa11 napisał(a):

          > I czemu takie prowokacje maja sluzyc?
          > Chce wam sie bawic w emocje?
          > Problemem jest to, ze w naszej kulturze uwaza sie silne emocje za objaw milosci
          > .
          > Na bazie tych emocji ludzie tworza zwiazki i rodziny. A emocje sa nietrwale. Pr
          > zemijaja.
          > I wraz z nimi przemijaja zwiazki.
          >
          > Lepiej nauczcie sie kochac i przyjaznic. Rozmawiac i poznawac sie. Albo i nie.
          > Minusy sa takie ze nie mozna latwo odejsc a sie kocha i tkwi mimo wad i braku s
          > eksu.


          Co Ty Mmkaa, dla wielu to zbyt skomplikowane. Ledwo wiedzą co to impuls czy emocje, a Ty refleksyjności wymagasz.

          To tak jakby za przeproszeniem ogierowi algebrę tłumaczyć.
          • mmkaa11 Re: fantazje seksualne 26.05.19, 17:32
            A Ty to rozumiesz?
          • kod_matrixa Re: fantazje seksualne 26.05.19, 17:37
            kod_matrixa napisał:

            > mmkaa11 napisał(a):
            >
            > > I czemu takie prowokacje maja sluzyc?
            > > Chce wam sie bawic w emocje?
            > > Problemem jest to, ze w naszej kulturze uwaza sie silne emocje za objaw m
            > ilosci
            > > .
            > > Na bazie tych emocji ludzie tworza zwiazki i rodziny. A emocje sa nietrwa
            > le. Pr
            > > zemijaja.
            > > I wraz z nimi przemijaja zwiazki.
            > >
            > > Lepiej nauczcie sie kochac i przyjaznic. Rozmawiac i poznawac sie. Albo i
            > nie.
            > > Minusy sa takie ze nie mozna latwo odejsc a sie kocha i tkwi mimo wad i b
            > raku s
            > > eksu.
            >
            >
            > Co Ty Mmkaa, dla wielu to zbyt skomplikowane. Ledwo wiedzą co to impuls czy emo
            > cje, a Ty refleksyjności wymagasz.
            >
            > To tak jakby za przeproszeniem ogierowi algebrę tłumaczyć.
            >
            >


            Ale pewnie znowu się wywyższam i kogoś poniżanie. No no przecież mogę urazić czyjąś seksualność.

            Dziś nie należy mówić o dewiacjach seksualnych i powściąganiu swoich, nawet najbardziej prymitywnych instynktów tylko o realizowaniu i zaspokajaniu swoich potrzeb i pasji. Taka powściągliwość może prowadzić do blokowania wyrażania siebie i realizacji w sferze seksualnej. Nazywanie dewiacji dewiacjami może urazić wobec tego czyjeś uczucia, a w ostrych przypadkach prowadzić do nerwicy.

            Nie należy krępować swojej seksualności dając jej nieskrępowany upust i obchodzić się z nią demonstracyjne w centrach miast jako dodatkowy walor edukacyjny dla dzieci i młodzieży również w odniesieniu do tolerancji.

            Wyrażanie wszelkiej niechęci wobec ww. progresywnych postaw społecznych świadczy o zaniedbaniu edukacyjnym oraz kompletnej ciemnocie nieprzystosowanej i dysfunkcyjnej jednostki.
            • mmkaa11 Re: fantazje seksualne 26.05.19, 17:59
              A to tak, z pewnoscia zaraz zostaniesz skarcony. A moze nie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka