Dodaj do ulubionych

Nerwobóle...

01.07.06, 21:28
Odkąd pamiętam co jakis czas dostaje potwornego ataku bólu, który ma swoje
centrum w okolicy mostka, ale czuje tez niemilosierne sciskanie w przełyku,
drogach oddechowych, boli mnie przy okazji żołądek i ...dziąsła (?) Robilam
badania serca, ponoc okaz podręcznikowy, wszytsko super, kolejni lekarze
sugeruja, że to nerwoból. Twierdzą, ze to bardziej kwestia psychiki niż
ciała. Tak, tylko, że ja czasem nie denerwuje sie wcale a w nocy umieram z
bólu....a generalnie jestem furiatką i okropnym nerwusem, tłukącym naczynia w
przypływie złosci. Czy ktoś móglby sie wypowiedzieć na ten temat?
Obserwuj wątek
    • yagu Re: Nerwobóle... 01.07.06, 21:36
      no to już masz prawdopodobną odpowiedz na swoje pytanie.piszesz ze jestes
      nerwusem.takie bóle nie muszą wystąpić natychmiast po tym jaks sie
      zdenerwujesz....ja na swoje bóle zapracowałam paroma latami nerwow.....
    • 7zahir Re: Nerwobóle... 01.07.06, 22:51
      To mogą być objawy zaburzeń neurowegetatywnej
      regulacji pracy przewodu pokarmowego.
      Ból jest często objawem stanów spastycznych.

    • mskaiq Re: Nerwobóle... 02.07.06, 07:51
      Sprobuj cwiczyc, codzienny spacer, jeszcze lepiej rower, bieg, itp. To pomoze
      pozbyc sie Twojej wybuchowosci i furi. Tak dlugo jak Twoja zloac bedzie
      decydowala o Tobie ten bol bedzie z Toba. Musisz rowniez nauczyc sie ignorowac
      ten bol. Mi zajelo ponad pol roku pozbycie sie takiego bolu.
      • lenado Re: Nerwobóle... 02.07.06, 15:39
        dziekuj za wszytskie odpowiedzi...staram sie codziennie spacerowac, jezdze tez
        dosc duzo na rowerku, ale ta złosc jest czasami silniejsza, zas co do ignoracji
        takiego bólu...uff, chyba bedzie cięzko ale bede próbowac.
        dzięki
        • iwona334 sa dosc niegroznie srodki 02.07.06, 15:44
          uspokajajace, tlumiace niepotrzebne emocje.
          sama kiedys takie bralam.
          np. Insidon.
          pomagalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka