kamfora
01.02.03, 10:17
Rozwija się wątek, jaki to wstyd być w pewnym wieku dziewicą/prawiczkiem...
W innym wątku każą się wstydzić jednej takiej, która się przyznała, że
źle myśli o swojej szwagierce...
Jeszcze w innym wstyd się przyznać do swojej nieśmiałości, bo to
choroba, którą należy leczyć, żeby śmiali nie czuli się głupio...
Co to właściwie jest WSTYD? Kiedy jest uzasadniony, kiedy wręcz głupi
(i czy w ogóle kiedykolwiek uzasadniony lub głupi?)
Co myślicie?