Dodaj do ulubionych

KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA

IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.03, 17:14
i staje sie obowiazkiem......
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.unl.edu 05.02.03, 17:36
      Gość portalu: magmax napisał(a):

      > i staje sie obowiazkiem......
      W momencie zawierania zwiazku malzenskiego. Tam jest poczatek problemu.
      Podobnie jak umieranie zaczyna sie w momencie narodzin, tak i rozpad zwiazku
      i co za tym idzie, obnizenie zainteresowania seksem, zaczyna sie w momencie
      zaczecia zwiazku.
      Pozdr, Imagine.
      • Gość: dodo Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: 216.191.157.* 05.02.03, 17:54
        a mnie sie zdawalo, ze autor ma na mysli uklad profesjonalny np. pomiedzy
        prostytutka (obu plci) a alfonsem/streczycielem (wole angielskiego "pimp" ale
        bardzo sie staram zachowac polszczyzne:-D). sex jako towar nie jest
        przyjemnoscia, obowiazek oplacania "opieki" jest konsekwencja wykonywanego
        zawodu. szczesliwie, w niektorych krajach osoby prostytuujace sie tez maja
        swoje zwiazki zawodowe i moze wtedy moga mowic o przyjemnosci i satysfakcji
        z pracy... ;-) podobny dylemat moze dotyczyc gwiazd filmow porno lub chocby
        modelek i modeli demonstrujacych bielizne, kosmetyki...
        imagine - zaraz siegac bo gruba rure malzenstwa? tu cie zaraz szczesliwe
        malzonki i szczesliwi malzonkowie zakrzycza i zadepcza ;-)
        • Gość: Imagine Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.unl.edu 05.02.03, 18:56
          "imagine - zaraz siegac bo gruba rure malzenstwa? tu cie zaraz szczesliwe
          malzonki i szczesliwi malzonkowie zakrzycza i zadepcza ;-)

          A sa jeszcze tacy, oprocz Witolda oczywiscie ?


          • Gość: Sławek Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: 212.160.66.* 05.02.03, 21:21
            Ale Witold stworzył 30 stron WWW o swoim szczęściu a ile znacie stron o
            nieszczęśliwych małżeństwach ? Propaganda to jest podstawa !
            • Gość: Renka Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.home.cgocable.net 05.02.03, 21:48
              Mysle, ze wtedy czas na inny relaks i medytacje. Potem mozna sprobowac
              znowu.Jezeli dalej jest nieprzyjemnie, nalezy sie oddac glebokim medytacjom.
            • Gość: witold polak jednak musi ! zeby nie wiem co ............ IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.02.03, 02:28
              znalesc dziure w calym
              ten slawek ma problem adoptowania informacji dobrych
              to ma byc propaganda
              czego przez kogo zapytam.
              nastepna durna wypowiedz.
              Roger Banister w roku 1954 jako pierwszy czlowiek na
              swiecie o ktorym wiemy przebiegl 1 mile ponicej 4 minut
              wciagu nastepnych 2 lat ponad 100 innych ludzi pokonalo
              bariere tego co caly swiat ludzi i specjalistow ueazal za
              nie mozliwa do pokanania przez czlowieka.
              Widze ze kojarzenie informacji o chrakterze psychiki
              czlowieka w polaczeniu z jego nozliwosciami nie jest taka
              latwa w przekazywaniu innym.
              Tak mam dwie czy 3 strony dotyczase mozliwisci znalezenia
              partnera zycowego na cale zycie.
              I co widac u tutejszych czytelnikow
              -zazdrosc
              -obmawiane
              -i co chwile glupsze wypowiedzi.
              ______________
              TAK jak by tym osobom nie zalezalo na ich wlasmym szczesciu
              inaczej oni czuja sie tylko wtedy szczesliwi kiedy ktos
              inny jest nie szczesliwy.
              albo lubia przylaczyc sie do klubu narzekaczy na wszystko
              _________
              Ja nie musze nic pisac, ale dlatego ze internet jest dla
              wszyskich to pisze i bede pisal.
              OSOBISCIE
              podziwiam ludzi a raczej ich postawe ze zawszelka cene
              chca wychodzic na nieszczesliwych.
              To jak by ich jedyny cel zyciowy.
              ________________________________
              Pisanie np takiego image i dodo
              <<<<imagine - zaraz siegac bo gruba rure malzenstwa? tu
              cie zaraz szczesliwe
              malzonki i szczesliwi malzonkowie zakrzycza i zadepcza ;-)
              >>>>
              zadepcza ??????
              po co? wy sie sami rozdeptujecie.!
              pisanie przez image z jednej strony tyle na temat univere
              swiadomosci i podswiadomosci i wszystkiego co jest z tym
              zwazane powinno doprowadzic do bardzo rzeczowych postow
              na ten temat.
              A co co widac wiekie bzdury.
              Mialem racje ze on czy ona tylko sie zachlysnela
              informacja na te tematy.
              Ale z praktyka to bardzo krucho.
              Pisze on czy ona tylko z nudow
              Wlasnie wypowiedz w tym teamcie mnie w 100% upewnila na
              teamt plytkosci wiedzy image.
              ______________
              Co sie dzieje miedzy malzonkami w czasie calego wieczora
              kiedy dochodzi do stosunku lub nie. Moze wiedziec tylko
              co to sam przezyl z taka sama osoba.
              I nie mam tu na mysli zadnych techik seksulanych,
              ale przedwszystkim na poziomie przychicznym.
              Swiadomsci, podswiadomosci oraz brdzo wazne na poziomie
              energetycznym u kobiety i mezczyzny.
              Dopasowanie sie nidy nie powoduje nudy jak tu ktos pisal
              za to wyzwala dodatkowa energie do ktorej normanie ludzie
              nie maja dostepu.
              Ale jak widac na tym forum najwiecej do powiedzenia maja
              ci co najmniej przezyli w swoim zyciu.
              __________
              jeszcze 42 dni do uroczystosci
              www.ten-thousand-days-in-love.us/

              Witold
              -


              Gość portalu: Sławek napisał(a):

              > Ale Witold stworzył 30 stron WWW o swoim szczęściu a
              ile znacie stron o
              > nieszczęśliwych małżeństwach ? Propaganda to jest
              podstawa !
              • Gość: magmax Re: polak jednak musi ! zeby nie wiem co ....... IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 17:38
                Mysle ,ze ludzie poprostu nie mysla nad tym co pisza .Chyba pisza po to zeby
                cos tylko napisac,. a czy to ma jakis sens czy nie to raczej jest wiekszosci
                obojetne .Uwazam Witoldzie ze nie warto sie irytowac z takiego powodu .Poprostu
                jedni mysla logicznie inni nie i nic z tym nie zrobimy .
                • Gość: witold do magmax......................................... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 16.02.03, 19:42
                  mysle ze twoje logiczne wytlumacznie w 100 % jest prawidlowe
                  ale u mnie wlacza sie czsto emocja.
                  bo jak widze ze 90 % tych ludzi pisze tylko dlatego tak
                  ze po prosu nie wiedza ze nie wiedza to jest to
                  flustrujace ze zyje sie w takich pieknych czsach wsrod
                  ludzi ktorzy w ogole tego nie zauwazaja. Nie ciesza sie z
                  tego. Nie wykorzystuja swioch wilkich mozliwisci jako ludzie.
                  Swiat jest piekny tylko my ludzie musimy to umiec zauwazyc

                  Witold

                  Gość portalu: magmax napisał(a):

                  > Mysle ,ze ludzie poprostu nie mysla nad tym co pisza
                  .Chyba pisza po to zeby
                  > cos tylko napisac,. a czy to ma jakis sens czy nie to
                  raczej jest wiekszosci
                  > obojetne .Uwazam Witoldzie ze nie warto sie irytowac z
                  takiego powodu .Poprostu
                  >
                  > jedni mysla logicznie inni nie i nic z tym nie zrobimy .
                  • Gość: magmax do Witolda.....:))))) IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 20:29
                    Gość portalu: witold napisał(a):

                    > mysle ze twoje logiczne wytlumacznie w 100 % jest prawidlowe
                    > ale u mnie wlacza sie czsto emocja.
                    > bo jak widze ze 90 % tych ludzi pisze tylko dlatego tak
                    > ze po prosu nie wiedza ze nie wiedza to jest to
                    > flustrujace ze zyje sie w takich pieknych czsach wsrod
                    > ludzi ktorzy w ogole tego nie zauwazaja. Nie ciesza sie z
                    > tego. Nie wykorzystuja swioch wilkich mozliwisci jako ludzie.
                    > Swiat jest piekny tylko my ludzie musimy to umiec zauwazyc
                    >
                    > Witold
                    >
                    > Gość portalu: magmax napisał(a):
                    >
                    > > Mysle ,ze ludzie poprostu nie mysla nad tym co pisza
                    > .Chyba pisza po to zeby
                    > > cos tylko napisac,. a czy to ma jakis sens czy nie to
                    > raczej jest wiekszosci
                    > > obojetne .Uwazam Witoldzie ze nie warto sie irytowac z
                    > takiego powodu .Poprostu
                    > >
                    > > jedni mysla logicznie inni nie i nic z tym nie zrobimy .
                    To ze dzialaja emocje swiadczy o tym jak bogate jest nasze wnetrze .Dzieki temu
                    potrafimy spojrzec na wiele rzeczy inaczej ,to raczej ci sie powinni
                    martwic ,ktorzy nie sa tak uwarunkowani . Jesli chodzi natomiast o < Swiat jest
                    piekny tylko my ludzie musimy to umiec zauwazyc > nie pamietam juz kto to
                    powiedzial ale brzmi to tak ... Nie ma takiej ludzkiej rzeczywistosci , ktorej
                    czlowiek nie mogl by zepsuc......Najgorsze , ze wiekszosc to robi swiadomie
    • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.03, 23:10
      Imagine a dlaczego ty wszystko sprowadzasz do malzenstwa?????? przeciez to nie
      jest logiczne
      • Gość: Imagine Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.unl.edu 05.02.03, 23:42
        Gość portalu: magmax napisał(a):

        > Imagine a dlaczego ty wszystko sprowadzasz do malzenstwa?????? przeciez to
        nie
        > jest logiczne
        I w tym sek. Malzenstwo nie ma nic wspolnego z logika.
        • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.03, 16:06
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > Gość portalu: magmax napisał(a):
          >
          > > Imagine a dlaczego ty wszystko sprowadzasz do malzenstwa?????? przeciez to
          >
          > nie
          > > jest logiczne
          > I w tym sek. Malzenstwo nie ma nic wspolnego z logika.
          a sex z obowiazku nie ma nic wspolnego z malzenstwem przeczytaj jeszcze raz
          watek bo chyba nie tak to odebralas
    • _eneasz Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA 06.02.03, 04:07
      Jest przyjemnoscia jesli robimy to z ukochanam osoba.
      • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.03, 16:04
        _eneasz napisał:

        > Jest przyjemnoscia jesli robimy to z ukochanam osoba.
        chyba jednak nie zawsze.
        • miauczynska Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA 06.02.03, 16:42
          Gość portalu: magmax napisał(a):
          > _eneasz napisał:
          > > Jest przyjemnoscia jesli robimy to z ukochanam osoba.
          > chyba jednak nie zawsze.

          A kiedy jest 'nie zawsze' , magmaxie?
          Mówisz że nie staje się obowiązkiem w małżeństwie /w domyśle sex/ i sugerujesz
          że nie zawsze jest przyjemnością gdy uprawiamy go z ukochaną osobą.
          Więc objaśnij proszę o jakim przypadku mamy dyskutować , kiedy sex przestaje
          być przyjemnością? bo jeśli nie pozostajemy w związku małżeńskim i sex
          sprawia nam przykrość wowczas wyjście jest proste bowiem mamy alternatywę.
          Mówimy
          1.pa kochany/a bo sex jest dla mnie ważny a nie sprawia mi przyjemności
          uprawianie go z tobą /zmieniasz partnerkę i sex staje się przyjemny/ ,
          2.zostajemy w związku bo kochamy partnera/kę a sex odkładamy na półkę
          z rzeczami nieużywanymi bo nie sprawia nam przyjemności /sex nie istnieje
          więc jest obojętny , ani przyjemny ani nieprzyjemny /..
          Czy jest jakaś inna ewentualność?
          Chyba się pogubiłam .. albo deczko to zawiłe.

    • Gość: ala Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.uni / 172.26.3.* 07.02.03, 12:46
      sorry, ale ja tego nie rozumiem... dla mnie to niemozliwe, ze z chwila zawarcia
      malzenstwa sex staje sie czyms nieprzyjemnym.chwila, chwila... jestem mezatka
      od 3lat i dla mnie sex jest super.mysle, ze nie jestem wyjatkiem...ja
      potrzebuje go czasem w duzych dawkach, a czasem przez tydzien wcale.
      ale tak ogolnie to ludzie nie zapominajcie o tym, ze milosc fizyczna jest jak
      ogrod, ktory trzeba ciagle pielegnowac. sa przeciez rozne metody... sex w
      roznych miejscach (nawet w domu), masaze jako wstep... nie mam tu na mysli
      zadnych zbereznych pomyslow.
      ale wszystko, co robimy z obowiazku przestaje nam sprawiac przyjemnosc, czyz
      nie?
      • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 14:49
        Gość portalu: ala napisał(a):

        > sorry, ale ja tego nie rozumiem... dla mnie to niemozliwe, ze z chwila
        zawarcia
        >
        > malzenstwa sex staje sie czyms nieprzyjemnym.chwila, chwila... jestem mezatka
        > od 3lat i dla mnie sex jest super.mysle, ze nie jestem wyjatkiem...ja
        > potrzebuje go czasem w duzych dawkach, a czasem przez tydzien wcale.
        > ale tak ogolnie to ludzie nie zapominajcie o tym, ze milosc fizyczna jest jak
        > ogrod, ktory trzeba ciagle pielegnowac. sa przeciez rozne metody... sex w
        > roznych miejscach (nawet w domu), masaze jako wstep... nie mam tu na mysli
        > zadnych zbereznych pomyslow.
        > ale wszystko, co robimy z obowiazku przestaje nam sprawiac przyjemnosc, czyz
        > nie?a kto powiedzial ze z chwila zawarcia malzenstwa ???
        • Gość: Malwina Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.abo.wanadoo.fr 12.02.03, 15:18
          gdy jest wymagany jako cos naleznego.
          • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 15:29
            Gość portalu: Malwina napisał(a):

            > gdy jest wymagany jako cos naleznego.
            chyba jako jedyna do tego narazie doszlas i to jest dobre musze ci chyba
            przyznac racje:))
            • Gość: julka Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 19:38
              Podzielam zdanie Malwiny- gdy ktoś uważa, że ma prawo nami się "posługiwać" i
              my jesteśmy mu winni sex, wtedy staje się wręcz ohydny.

          • Gość: dodo Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: 209.226.65.* 12.02.03, 20:13
            Gość portalu: Malwina napisał(a):

            > gdy jest wymagany jako cos naleznego.

            a czy to jest az tak negatywna sytuacja?
            co w takim razie z parami, w ktorych jedna strona chce np. dziecka a druga moze
            niekoniecznie ale "ustepuje" i robi to, co do niej(strony!) nalezy, bo w koncu
            zycie i tak jest pelne kompromisow.
            tu sie wszyscy tak jednoznacznie wypowiedzieli, ze kopulowanie bez przyjemnosci
            to jakas wielka tragedia zyciowa a mnie sie zdaje, ze roznie z tym bywa...
            raz na jakis czas, nawet w najbardziej kochajacych sie parach, jedna strona(!)
            robi drugiej przyjemnosc bez przyjemnosci wlasnej. nie tylko w sprawie sexu
            zreszta. a wiec kiedy sex przestaje byc przyjemnoscia, rozne jeszcze inne
            warianty wydarzen sa mozliwe :-)
            • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 20:28
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > Gość portalu: Malwina napisał(a):
              >
              > > gdy jest wymagany jako cos naleznego.
              >
              > a czy to jest az tak negatywna sytuacja?
              > co w takim razie z parami, w ktorych jedna strona chce np. dziecka a druga
              moze
              >
              > niekoniecznie ale "ustepuje" i robi to, co do niej(strony!) nalezy, bo w
              koncu
              > zycie i tak jest pelne kompromisow.
              > tu sie wszyscy tak jednoznacznie wypowiedzieli, ze kopulowanie bez
              przyjemnosci
              >
              > to jakas wielka tragedia zyciowa a mnie sie zdaje, ze roznie z tym bywa...
              > raz na jakis czas, nawet w najbardziej kochajacych sie parach, jedna strona
              (!)
              > robi drugiej przyjemnosc bez przyjemnosci wlasnej. nie tylko w sprawie sexu
              > zreszta. a wiec kiedy sex przestaje byc przyjemnoscia, rozne jeszcze inne
              > warianty wydarzen sa mozliwe :-)
              Tak mysle ze Malwina wypowiedziala sie bardzo sensownie .Ciebie jednak nie
              rozumie jak mozna miec dziecko kiedy chce tego tylko jedna osoba .Przeciez to
              decyzja na cale zycie .Jak moze ja podejmowac tylko jedna osoba ? przeciez to
              nie sa zakupy w supermarkiecie .A jesli chodzi o kompromisy to hmmmmm zalezy co
              kto uwaza za kompromis
              • Gość: dodo Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: 209.226.65.* 12.02.03, 20:56
                Gość portalu: magmax napisał(a):
                Ciebie jednak nie
                > rozumie jak mozna miec dziecko kiedy chce tego tylko jedna osoba .Przeciez to
                > decyzja na cale zycie .Jak moze ja podejmowac tylko jedna osoba ? przeciez to
                > nie sa zakupy w supermarkiecie .A jesli chodzi o kompromisy to hmmmmm zalezy
                co
                >
                > kto uwaza za kompromis

                wiesz, magmax, tak zupelnie szczerze i bez jadu to musze powiedziec cos, co
                mnie sama zawsze zlosci ale czasem sie przydaje... wiec niech leci w swiat -
                jak dorosniesz, to zrozumiesz. jak skonczysz tych 35, 40 lat to pogadamy. poki
                co - milego dnia zycze, bo nic innego nie przychodzi mi do glowy :-)
            • Gość: Malwina Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.d1.club-internet.fr 12.02.03, 20:30
              no bo jak mysle seks to nie mysle obowiazkowo prokreacja ( a nawet wcale :-)

              a powyzsze uwagi o kompromisach (no niech bedzie...)i przyjemnosciach
              zrobionych drugiej osobie nie maja nic wspolnego z tzw
              oczekiwana "naleznoscia" -bleeeee....

              sex nie jest takze przyjemnoscia gdy przypadkowy - nie ! wcale nie ten z
              pierwszym lepszym w kuszetce Paris-Brest - ten zwyczajny, codzienny, gdy dwie
              osoby znajdujace sie w tym samym lozku, automatycznie, jakby przez przypadek
              (no bo jak on (ona) tu juz jest) robia to co niby sie od nich oczekuje.
              Tak bez zaproszenia do tanca :-)
            • Gość: Renka Re: Boze, jaka ta dodo jest madra ! IP: *.ADSL.mnsi.net 12.02.03, 20:40
              Zawsze wie, co i jak. I przyznam, ze wylapuje specjalnie jej wypowiedzi, zeby
              sie o prawdziwym zyciu coskolwiek dowiedziec.I tym razem ma racje dodo :)
              Takie sprawy seksu np..Kiedy dla mnie przestaja byc przyjemnoscia, to znaczy
              ze jestem w depresji i musze przestac chodzic do arabow na ciasteczka, a
              zaczac odwiedzac chinczykow i jesc kalmary i inne swinstwa seafood.
              hyhyhy
              • Gość: dodo Boze, jaka ta dodo jest madra ! pewnie ze jest ;-) IP: 209.226.65.* 12.02.03, 20:51
                Gość portalu: Renka napisał(a):

                > Zawsze wie, co i jak. I przyznam, ze wylapuje specjalnie jej wypowiedzi, zeby
                > sie o prawdziwym zyciu coskolwiek dowiedziec.I tym razem ma racje dodo :)
                > Takie sprawy seksu np..Kiedy dla mnie przestaja byc przyjemnoscia, to znaczy
                > ze jestem w depresji i musze przestac chodzic do arabow na ciasteczka, a
                > zaczac odwiedzac chinczykow i jesc kalmary i inne swinstwa seafood.
                > hyhyhy

                przyjedz renka do toronto to moze sie dwie stare wiedzmy spotkaja i zrobia jaki
                sabat z tajska kuchnia w tle - wtedy bedziemy sie mogly powyzlosliwiac
                wzajemnie ile sie da i jeszcze wiecej ;-)
                trzymaj sie cieplo, bo wieje!
                • Gość: magmax Re: Boze, jaka ta dodo jest madra ! pewnie ze jes IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 21:56
                  Gość portalu: dodo napisał(a):

                  > Gość portalu: Renka napisał(a):
                  >
                  > > Zawsze wie, co i jak. I przyznam, ze wylapuje specjalnie jej wypowiedzi, z
                  > eby
                  > > sie o prawdziwym zyciu coskolwiek dowiedziec.I tym razem ma racje dodo :)
                  > > Takie sprawy seksu np..Kiedy dla mnie przestaja byc przyjemnoscia, to zna
                  > czy
                  > > ze jestem w depresji i musze przestac chodzic do arabow na ciasteczka, a
                  > > zaczac odwiedzac chinczykow i jesc kalmary i inne swinstwa seafood.
                  > > hyhyhy
                  >
                  > przyjedz renka do toronto to moze sie dwie stare wiedzmy spotkaja i zrobia
                  jaki
                  >
                  > sabat z tajska kuchnia w tle - wtedy bedziemy sie mogly powyzlosliwiac
                  > wzajemnie ile sie da i jeszcze wiecej ;-)
                  > trzymaj sie cieplo, bo wieje!
                  dodo lubisz latac to fruuuuuuuuuuuuuuun!!!!!!!!! milego latania:))))
                • Gość: Renka Re: Boze, jaka ta dodo jest madra ! pewnie ze jes IP: *.home.cgocable.net 13.02.03, 04:41
                  Ja sie wybieram do Turona (hyhy) pod koniec lutego, juz mi dzieciaki
                  zabukowaly hotel.Mam nadzieje, ze pogoda bedzie mi sprzyjac :)
      • Gość: ..n.. Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.client.attbi.com 12.02.03, 23:43
        Gość portalu: ala napisał(a):

        > sorry, ale ja tego nie rozumiem... dla mnie to niemozliwe, ze z chwila
        zawarcia
        >
        > malzenstwa sex staje sie czyms nieprzyjemnym.chwila, chwila... jestem
        mezatka
        > od 3lat i dla mnie sex jest super.mysle, ze nie jestem wyjatkiem...ja
        > potrzebuje go czasem w duzych dawkach, a czasem przez tydzien wcale.
        > ale tak ogolnie to ludzie nie zapominajcie o tym, ze milosc fizyczna jest
        jak
        > ogrod, ktory trzeba ciagle pielegnowac. sa przeciez rozne metody... sex w
        > roznych miejscach (nawet w domu), masaze jako wstep... nie mam tu na mysli
        > zadnych zbereznych pomyslow.
        > ale wszystko, co robimy z obowiazku przestaje nam sprawiac przyjemnosc, czyz
        > nie?
        .....ale to tylko dlatego ,ze jestes dopiero 3 lata po slubie ....pozdrawiam
        • skor_pion Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA 13.02.03, 13:10
          Gość portalu: ..n.. napisał(a):

          sorry, ale ja tego nie rozumiem... dla mnie to niemozliwe, ze z chwila
          > zawarcia malzenstwa sex staje sie czyms nieprzyjemnym.chwila, chwila...
          jestem mezatka od 3lat i dla mnie sex jest super.mysle, ze nie jestem
          wyjatkiem...>

          > Gość portalu: ala napisał(a):
          > .....ale to tylko dlatego ,ze jestes dopiero 3 lata po slubie ....pozdrawiam


          A Twoim/Waszym zdaniem po ilu latach małżeństwa przestaje być przyjemnością?
          I czy fakt zawarcia związku małżeńskiego ma znaczenie, czy liczy się tylko staż
          pary?

          Pozdrawiam i życzę wszystkim tylko przyjemnego seksu :-)
          • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.03, 14:55
            skor_pion napisała:

            > Gość portalu: ..n.. napisał(a):
            >
            > sorry, ale ja tego nie rozumiem... dla mnie to niemozliwe, ze z chwila
            > > zawarcia malzenstwa sex staje sie czyms nieprzyjemnym.chwila, chwila...
            > jestem mezatka od 3lat i dla mnie sex jest super.mysle, ze nie jestem
            > wyjatkiem...>
            >
            > > Gość portalu: ala napisał(a):
            > > .....ale to tylko dlatego ,ze jestes dopiero 3 lata po slubie ....pozdra
            > wiam
            >
            >
            > A Twoim/Waszym zdaniem po ilu latach małżeństwa przestaje być przyjemnością?
            > I czy fakt zawarcia związku małżeńskiego ma znaczenie, czy liczy się tylko
            staż
            >
            > pary?
            >
            > Pozdrawiam i życzę wszystkim tylko przyjemnego seksu :-)
            Problem w tym,ze ja nie wiem dlaczego niektorzy sprowadzaja wszystko do
            malzenstwa:)wzajemnie
      • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.03, 01:02
        Gość portalu: ala napisał(a):

        > sorry, ale ja tego nie rozumiem... dla mnie to niemozliwe, ze z chwila
        zawarcia
        >
        > malzenstwa sex staje sie czyms nieprzyjemnym.chwila, chwila... jestem mezatka
        > od 3lat i dla mnie sex jest super.mysle, ze nie jestem wyjatkiem...ja
        > potrzebuje go czasem w duzych dawkach, a czasem przez tydzien wcale.
        > ale tak ogolnie to ludzie nie zapominajcie o tym, ze milosc fizyczna jest jak
        > ogrod, ktory trzeba ciagle pielegnowac. sa przeciez rozne metody... sex w
        > roznych miejscach (nawet w domu), masaze jako wstep... nie mam tu na mysli
        > zadnych zbereznych pomyslow.
        > ale wszystko, co robimy z obowiazku przestaje nam sprawiac przyjemnosc, czyz
        > nie?Tak no to masz sielanke poczekaj jeszcze pare lat wtedy porozmawiamy:))
    • Gość: Ana Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.krakow.pl 12.02.03, 23:57
      Ja myślę (choć nie znam tego z własnego doswiadczenia) że seks nie jest
      przyjemnością wtedy gdy uprawia sie go żeby nie stracić drugiej osoby.
      Mogą być tu dwa warianty:
      1. ktoś jest z drugą osobą, której nie kocha, ale tak bardzo boi sie
      samotności, że woli być z tym kims niz bez nikogo. Takiej osobie może się
      wydawać że seks to jedna z dróg do zatrzymania tej drugiej osoby.
      2. kobieta bardzo kocha mężczyznę, ale nie wierzy że on kocha ją (może ma
      powody podejrzewać go o to, a może ma po prostu straszne kompleksy). Bardzo boi
      się go stracic, bo dla niej jest on całym światem. Na wszelkie sposoby stara
      się go przy sobie zatrzymać. Jednym z tych sposobów jest seks.

      • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.03, 00:57
        Gość portalu: Ana napisał(a):

        > Ja myślę (choć nie znam tego z własnego doswiadczenia) że seks nie jest
        > przyjemnością wtedy gdy uprawia sie go żeby nie stracić drugiej osoby.
        > Mogą być tu dwa warianty:
        > 1. ktoś jest z drugą osobą, której nie kocha, ale tak bardzo boi sie
        > samotności, że woli być z tym kims niz bez nikogo. Takiej osobie może się
        > wydawać że seks to jedna z dróg do zatrzymania tej drugiej osoby.
        > 2. kobieta bardzo kocha mężczyznę, ale nie wierzy że on kocha ją (może ma
        > powody podejrzewać go o to, a może ma po prostu straszne kompleksy). Bardzo
        boi
        >
        > się go stracic, bo dla niej jest on całym światem. Na wszelkie sposoby stara
        > się go przy sobie zatrzymać. Jednym z tych sposobów jest seks.
        > Ja mysle ze jest tez trzeci wariant ,kiedy dla jednego z partnerow sex staje
        sie tylko potrzeba biologiczna
    • Gość: ala Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.uni / 172.26.4.* 14.02.03, 12:31
      dzieki wszystkim, ktorzy pisza, ze mam jeszcze pare lat poczekac...ale na co ja
      mam czekac?zyje tu i teraz.i wkurza mnie to jak ktos bawi sie we wrozke z gory
      zakladajac, ze jeszcze pare lat i sex w moim malzenstwie bedzie moze...
      obowiazkiem.ludzie nie smuccie sie, tylko szukajcie nowych partnerow, jak wam
      wasi partnerzy ( nie tylko mezowie magmax:) ) nie pasuja i nie potrafia
      dogodzic lub co gorsze milosc cielesna jest dla was przykrym obowiazkiem.

      no i milego dnia z odrobina fantastycznego i relaxujacego sexu!
    • Gość: muniek Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.com.pl 14.02.03, 14:15
      -Właśnie mi to zarzucono, że ONA seks uprawia po to
      bym nie od niej nie odszedł...(nie miałem takiego planu)
      -wiecie jak sie czuje?
      -zrobiłbym wszystko żeby jej było dobrze, tyle że ją seks
      przestał ją interesować.
      nawet "stawanie na głowie" nie pomaga.
      Mam 32 lata, kocham tą kobiete, wieżcie wiem że nie można bardziej okazywać
      czułości i miłości niż ja (tak sądze)
      Na lipiec planowany ślub

      Cholerne życie

      Powie mi ktoś coś mądrego?

      M.
      • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.03, 16:06
        Gość portalu: muniek napisał(a):

        > -Właśnie mi to zarzucono, że ONA seks uprawia po to
        > bym nie od niej nie odszedł...(nie miałem takiego planu)
        > -wiecie jak sie czuje?
        > -zrobiłbym wszystko żeby jej było dobrze, tyle że ją seks
        > przestał ją interesować.
        > nawet "stawanie na głowie" nie pomaga.
        > Mam 32 lata, kocham tą kobiete, wieżcie wiem że nie można bardziej okazywać
        > czułości i miłości niż ja (tak sądze)
        > Na lipiec planowany ślub
        >
        > Cholerne życie
        >
        > Powie mi ktoś coś mądrego?
        >
        > M.
        Hmmmm a slub po to zeby miec gwarancje juz taka calkowita zebys nie odszedl??
        Mysle ze jesli sex jest dla kogos tylko potrzeba biologiczna i nic wiecej sie
        za tym nie kryje to taki zwiazek predzej czy pozniej sie rozleci.Bo jak dlugo
        mozna sie zmuszac do czegos
        • calusna Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA 14.02.03, 17:16
          Tak właśnie myślę , magmaxie. Szkoda czasu na próby ułożenia prawidłowych
          relacji w związku Muńka , tu się nic nie da zrobić. Nawet jeśli narzeczona
          teraz sprosta potrzebom i zachciankom Muńka to po ślubie będzie całkiem
          źle.Znam takie małżeństwa , w większości kończą się rozwodem lub koszmarnym
          żywotem małżonka.
          calusna
          • Gość: magmax Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.03, 22:55
            calusna napisała:

            > Tak właśnie myślę , magmaxie. Szkoda czasu na próby ułożenia prawidłowych
            > relacji w związku Muńka , tu się nic nie da zrobić. Nawet jeśli narzeczona
            > teraz sprosta potrzebom i zachciankom Muńka to po ślubie będzie całkiem
            > źle.Znam takie małżeństwa , w większości kończą się rozwodem lub koszmarnym
            > żywotem małżonka.
            > calusna
            BINGOOOOOO!!! szkoda tylko ,ze co niektorzy zyja w pewnosci ze im sie to nigdy
            nie przytrafi ,a przeciez zycie robi takie niespodzianki ze .... ach duzo by
            pisac .Tak mysle ze co do Munka to naprawde nie ma sensu bo takie udawanie
            moze doprowadzic do nienawisci .Ponoc nie ma nic gorszego jak zmuszanie siebie
            samego do sexu....zdrowionka
      • thistle Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA 16.02.03, 11:57
        Ja Cię nie będę dołować, miałam podobne odczucia przed ślubem z Moim Kochanym,
        niedawno obchodziliśmy trzecią rocznicę ślubu, i każdej parze życzę tak udanego
        życia seksualnego jak nasze.
        Masz dużo czasu na wpłynięcie na Nią, bądź cierpliwy i nie naciskaj, postaraj
        się jakoś zmniejszyć stres związany ze ślubem i weselem ( dla niektórych to
        jest koszmar)i przedewszystkim przekonaj ją, że zależy Ci na Niej Samej, nie na
        seksie. Jeśli nie ma problemów zdrowotnych i nie żywi do Ciebie jakiegoś
        ukrytego żalu to może pomóc.
        Nie wiem, czy to, co piszę jest tak mądre, jakbyś sobie życzył, ale skoro nam
        pomogło, to może i Wam nie zaszkodzi? :)
        • Gość: muniek Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.com.pl 17.02.03, 14:07
          :)
          • Gość: magmax Do Munka IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 21:24
            Gość portalu: muniek napisał(a):

            > :)
            Muniek z czego ty sie cieszysz??))))))))))
            • Gość: Muniek Re: Do Munka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 21:57
              - Cieszy mnie to że komuś sie udało...
              Nie poddaje sie tak szybko, choć przyznam się że już sił brakuje.
              Muniek
              • Gość: magmax Re: Do Munka IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 22:31
                Gość portalu: Muniek napisał(a):

                > - Cieszy mnie to że komuś sie udało...
                > Nie poddaje sie tak szybko, choć przyznam się że już sił brakuje.
                > Muniek
                Dobrze ze sie nie poddajesz walczyc trzeba do konca zeby moc sobie powiedziec
                zrobilem wszystko zeby sie udalo.......pozdrowionka
    • Gość: ryba Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.blueyonder.co.uk 15.02.03, 01:03
      Wtedy, kiedy piekny plazowy piasek zaczyna uwierac...
    • ga_ga Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA 15.02.03, 16:00
      wtedy, kiedy odezwą się traumatyczne przeżycia/schematy dot. seksu, z
      dzieciństwa. Wystarczy je wyleczyć i seks staje się wyłącznie przyjemnością.

      Spróbuj!:))))
    • Gość: Ana Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.krakow.pl 15.02.03, 17:31
      Myslę że seks może nie być przyjemnością dla ludzi, którzy wychowani zostali w
      przeświadczeniu że ciało ludzkie i to co się z nim wiąże jest sprawą
      nieprzyzwoitą. Tacy ludzie mogą mieć poczucie winy z uprawiania seksu, a wtedy
      chyba trudno o odczuwanie rozkoszy.
    • Gość: bluuuuuu Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.03, 21:58
      Czy ktos tu napisze cos madrego??
      • miauczynska Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA 20.02.03, 23:23
        Gość portalu: bluuuuuu napisał(a):

        > Czy ktos tu napisze cos madrego??


        Teraz już po co??!!! Cała mądrość którą można było tu napisać została
        zawarta w Twoim poście i nicku! ;-)
        • Gość: bluuuuu Re: KIEDY SEX PRZESTAJE BYC PRZYJEMNOSCIA IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.03, 00:28
          miauczynska napisała:

          > Gość portalu: bluuuuuu napisał(a):
          >
          > > Czy ktos tu napisze cos madrego??
          >
          >
          > Teraz już po co??!!! Cała mądrość którą można było tu napisać została
          > zawarta w Twoim poście i nicku! ;-)
          Zawsze do wszystkiego sie tak zniechecasz??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka