07.08.06, 20:27
moja kobieta przed chwilą powiedziała,że nie pojdzie po piwo,pierwszy raz w
życiu. Co robić,leżę sobie na kanapie i nie mam ochoty wstawać,gdyż bolą mnie
boki od leżenia. Prosić nie będę,bo może rozbestwić się,bić nie będę,bo nie
da póżniej rady iść po piwo. Co robić,zawsze chodziła.
Obserwuj wątek
    • 1monia1 Re: problem 07.08.06, 20:30
      hahahahah

      naprawde dobre, dobre :)

      fantastyczne :)
    • loltka Re: problem 07.08.06, 20:32
      ja chyba zaraz pojde po piwo
      • nostra_damus Re: problem 07.08.06, 20:33
        a ja nie musze isc:)
        • loltka Re: problem 07.08.06, 20:34
          ja musze, bo nie mam juz. wypite
          • nostra_damus Re: problem 07.08.06, 20:37
            Jak ja mam wypite to juz nie chce mi sie isc, rozleniwia mnie:)
            • loltka Re: problem 07.08.06, 20:39
              nie no ja wypiłam wczoraj-to od wczoraj to juz wyparowało
    • maureen2 Re: problem 07.08.06, 20:37
      a co ja mam zrobić,jak ją zmotywować. Nie wiem co się jej dzisiaj stało,mówi,
      że wszystko z nią w porządku i dobrze się czuje.Może ją postraszyć ?
      • 1monia1 Re: problem 07.08.06, 20:41
        tak,
        koniecznie przestrasz...

        podejdz od tyłu i znienacka powiedz : "Uchuuuu.."
        albo
        "puchhhhh"

        napewno zadziała
        :)
        • maureen2 Re: problem 07.08.06, 20:44
          poszła,gdy powiedziałem,że będzie spać na podłodze,bo tapczan jest mój.
      • loltka Re: problem 07.08.06, 20:43
        proponuje zapytac sie fusów w filiżance:)))
    • znj2 [...] 07.08.06, 20:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maureen2 Re: problem 07.08.06, 21:01
        co w tym złego,że kobieta usługuje mężczyżnie,od tego ona jest.Moja jest dobrze
        wychowana i ułożona.
        • illiterate Maly sen n/t 07.08.06, 21:48

          • maureen2 Re: Maly sen n/t 07.08.06, 22:07
            to nie sen, ona jest tak wychowana, inaczej nie zadawalbym się z nią. Wbrew
            pozorom nie jest też idiotką.
            • illiterate Dobranoc, 07.08.06, 22:24

              powaznie mialam nadzieje, ze porzuciles zycie w wyobrazni.
              Potrafisz sobie wyobrazic granat, ktory to rozpieprza na amen?
              • maureen2 Re: Dobranoc, 07.08.06, 22:50
                ciekawe,że dla niektorych są to wyobrażenia, dla mnie rzeczywistość przyziem-
                na. Nie ma targów,dyskusji o "partnerstwie", "a bo ty to,a bo ty tamto",nikt
                nie traci czasu na bzdury. Nie ma ustalania granic i czegoś tam jeszcze, peanów
                o zaufaniu,wybaczania i przepraszania.
    • iwonaje Re: problem 07.08.06, 22:13
      Skoro nie jest idiotką i poszła po to piwo - tu Ty go lepiej nie pij.
      • maureen2 Re: problem 07.08.06, 22:19
        właśnie je piję i miewam się dobrze, a ona drapie mnie po plecach.
    • iwonaje Re: problem 07.08.06, 22:26
      Poczekaj, jeszcze się nie ciesz. Nie wszystko działa tak szybko.
      Z drugiej strony to budujące, że są ludzie którzy umieją osiągnąć jakiś sukces,
      którzy jak coś sobie postanowią to tak jest. Miłego picia. Żegnam
      • maureen2 Re: problem 07.08.06, 22:35
        na ogół jestem skuteczny,czynności pozorne wogóle mnie nie interesują
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka