Dodaj do ulubionych

Syndrom rozłąki

06.09.06, 18:17
W erze, gdy młode pary rozjeżdżają się po Europie, dopadło to i nas - mnie i
moja dziewczynę. Nie widzielismy sie już ok.2,5 miesiąca.

I niestety, czuje, ze troche negatywny wpływ ta rozłąka ma na nasz związek. A
na dokładkę fakt ,ze za kilka dni Ona wraca do Polski, do mnie, a my sie
sprzeczamy przez ( TE DURNE!!!) smsy. Tzn dyskutujemy,ale to jest dla mnie
deprymujace-dyskutowac przez te smsy, i w ogole taki kontakt.
Ona pisze ze strasznie za mna teskni, juz tak pisze od miesiaca.

Ale dla mnie najbardziej zastanwiajace jest to,ze pod koniec naszek rozlaki,
a kilka dni przed jej powrotem MY SIE SPRZECZAMY, bo cos albo Jej, albo mi
nie pasuje ( no, częściej Jej ;) )

Czemu się tak dzieje? Jak to bylo z Wami? Czy nie ma co rzostrzasac-a ta
sytuacja swiadczy tylko o naszych relacjach?

Pozdrawiam (ten wątek to tez z nudów załozyłem, hehe ;) )
Obserwuj wątek
    • gszesznica Re: Syndrom rozłąki 06.09.06, 20:37
      taka rozlaka to dobry egzamin Waszych uczuc..wszystko zalezy od Was..
      milosc na odleglosc jest zawsze trudniejsza ale potem trwalsza.
      • patrycja033 Re: Syndrom rozłąki 06.09.06, 20:38
        gszesznica napisała:

        > taka rozlaka to dobry egzamin Waszych uczuc..wszystko zalezy od Was..
        > milosc na odleglosc jest zawsze trudniejsza ale potem trwalsza.

        Od kiedy wystawianie uczuc na probe utrwala? Sluchac twoich rad to juz lepiej
        strzelic sobie w leb
        • gszesznica Re: Syndrom rozłąki 06.09.06, 20:40
          patrycja033 napisała:

          > gszesznica napisała:
          >
          > > taka rozlaka to dobry egzamin Waszych uczuc..wszystko zalezy od Was..
          > > milosc na odleglosc jest zawsze trudniejsza ale potem trwalsza.
          >
          > Od kiedy wystawianie uczuc na probe utrwala? Sluchac twoich rad to juz lepiej
          > strzelic sobie w leb


          :)))lubie jak jestes..
          nie strzelaj se w leb..
          rada byla szczera i wzieta z osobistych doswiadczen:))
          • patrycja033 Re: Syndrom rozłąki 06.09.06, 20:44
            Nie zamierzam strzelic sobie w leb, ale i tak Twoje rady uwazam za nierozsadne.
            • gszesznica Re: Syndrom rozłąki 06.09.06, 20:49
              patrycja033 napisała:

              > Nie zamierzam strzelic sobie w leb, ale i tak Twoje rady uwazam za
              nierozsadne.


              bedziemy trollowac:)
              masz prawo ,miec swoje zdanie:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka