Gość: mama
IP: *.sympatico.ca
09.11.01, 03:52
Niby wszystko jest pieknie. Kochajaca sie rodzinka, ustatkowana pozycja
finansowa. Nagle dziecko zaczyna miec klopoty w szkole. Po rozmowie ze
specjalistami dowiadujesz sie, ze to powazne zaburzenie umyslowe ( nie
opoznienie w rozwoju). jak sie z tego otrzasnac, jak wytlumaczyc sobie, ze to
nie moja wina ( jest to wrodzone, ujawnia sie we wczesnym dziecinstwie).
dodajcie mi otuchy, bo bywaja dni, kiedy mam ochote po prostu .....
mama