Cześć. Śniło mi się dzisiaj , że szłam ulica i za rekę złapała mnie jakaś cyganka , ja
chciałam się jej wyrwać , nie chciałam żeby mi wróżyła ale ona trzymała mnie za rękę i
patrzała mi w oczy i powiedziała "najpierw przyśni Ci się koszmar , a później wszyscy
zginiecie w wypadku" cały dzień ten sen nie dawał mi spokoju i teraz weszłam na sennik i
przeczytałam takie coś odnośnie snu z cyganem\cyganką :
jeżeli przepowie ci przyszłość nieodpłatnie, z sympatii: zapamiętaj dokładnie treść
wróżby, gdyż chodzi tu o sen „proroczy”
W moim śnie zrobiła to nieodpłatnie ale raczej ni z sympatii.. Nie wiem co mam teraz
myśleś. Trochę się boję.. Jednak nie jestem do końca pewna czy wierzyć w te sny...
Pamiętam też że 10 kwietnia śniła mi się wojna. że ja i przyjaciółka ukrywałyśmy sie przed
wojskiem rosyjskim i francuskim.. A rano się obudziłam i dowiedziałam się o tych
wydarzeniach w Smoleńsku.. sprawdziłam ten sen w senniku i było napisane że jeśli
wydarzenia w kraju temu sprzyjają to może to być sen proroczy.
Co myślicie o takiej symbolice snów ? Czy naprawdę powinnam przejmować się cyganką z
mojego dzisiejszego snu ?

w sobotę jadę autokarem z Gdańska do torunia i trochę się obawiam.. Jeśli potraficie to
uspokójcie mnie jakoś. .