25.06.24, 19:02
Tak sie zastanawiam w grudniu bede miala 52 lata okres regularny wlasciwie nie mam jeszcze zadnych objawow .Zapewne jestem juz w premenopausa ale nic nie czuje.Czy ktoras z was przechodzila bez specjalnych uciazliwosci .Mam kolezanke 2 lata mlodsza ktora przechodzi bardzo zle: stany depresyjne,mgla ,dolegliowsci fizyczne,brak ochoty na seks ,zmiany fizyczne dosc widoczne mimo ze zawsze byla wysportowana ,klopoty z pamiecia koncentacja . Zastanawiam sie czy zawsze tak jest i czy tylko ona ma wyjatkowego pecha .U niej juz minal wiecej niz rok od ostatniego okresu ok 14 miesiace i wlasnie najgorszy okres to te ostatnie 10 miesuecy od sierpnia zeszkego roku.Ja jej nie poznaje i ona twierdzi ,ze juz nie wie jak sobie radzic ( bedzie sie wspomagac hormonalnie )
Obserwuj wątek
    • majenkirr Re: menopausa 25.06.24, 19:09
      Co jakiś czas wraca ten temat😉. Pełno jest kobiet (w tym ja😎), które nie miały żadnych uciążliwości, a jedynym objawem jest brak okresu.
      • marianna211272 Re: menopausa 25.06.24, 19:19
        a ile masz lat ? byloby super bo jak patrze na ta moja biedna kolezanke to zaczynam sie bac.
        • snakelilith Re: menopausa 25.06.24, 19:25
          Przecież jest htz. I z nią nie należy tak długo czekać. To stracone 14 miesięcy.
          Z drugiej strony, ten wiek jest ogólnie trudny dla kobiety, to taka faza przejścia do nowego etapu życiowego i to mają zresztą nie tylko kobiety, ale także faceci po 50 tce. Zmiany hormonalne mogą pewne problemy wzmacniać, nie wszystko jest jednak zawsze ich winą.
          • marianna211272 Re: menopausa 25.06.24, 19:31
            kolezanka miala wkladke hormonalna wiec ten okres byl nieregularny i wczesniej troche pewnie to wszystko opoznilo.Dopiero jak sie zaczely jazdy zmiany huomoru ecc zrobila hormony i wyszlo ,ze wlasciwie to juz jest postmenopausa
            • snakelilith Re: menopausa 25.06.24, 22:47
              marianna211272 napisał(a):

              > kolezanka miala wkladke hormonalna wiec ten okres byl nieregularny i wczesniej
              > troche pewnie to wszystko opoznilo.

              Gestagenowa wkładka nie opóźnia i nie maskuje efektu spadku estrogenów, czyli menopauzy.
              • marianna211272 Re: menopausa 25.06.24, 23:13
                zle sie wyrazilam kolezanka nie zoorientowala sie ,ze nie ma okresu z powodu menopauzy. Wczesniej tego okresu tez nie bylo albo byly dlugie przerwy.
        • majenkirr Re: menopausa 25.06.24, 21:47
          52, ale okresu już nie mam od lat.
    • mysiulek08 Re: menopausa 25.06.24, 19:18
      ja i kobiety z mojej rodziny

      a, ze musi byc rownowaga w przyrodzie, to dostalam genowy pakiet sercowonaczyniowy
      • mysiulek08 Re: menopausa 25.06.24, 19:29
        a i problemy sercowe zaczely sie od nastolectwa, a nie w menopauzie, nie mam osteoporozy, wlosy i skora w porzadku, wystarcza mi krem dopochowowy estrogenowy, bo suchosc zaczynala byc malo komfortowa
    • snakelilith Re: menopausa 25.06.24, 19:21
      Jak sama napisałaś koleżanka JEST już w menopauzie, ty jeszcze NIE, więc nie wiesz, co cię czeka. Jakaś tam część kobiet ma pewne objawy już przed ostatnią miesiączką, jednak większa część dopiero po, bo największy problem to niski estrogen, a ten musi najpierw spaść tak, by przestało się miesiączkować.
      Jakaś tam część kobiet nie ma większych problemów wcale, ani przed ani po, choć niektóre fizyczne rzeczy są nieuniknione. Do nich należy np. wzrost ryzyka chorób krążenia i serca, osteoporozy, atrofia śluzówki pochwy i negatywny wpływ spadku estrogenów na skórę /włosy, choć to wszystko nie u każdej kobiety wypada tak samo.
      • marianna211272 Re: menopausa 25.06.24, 19:27
        mnie najbardziej chyba przerazaja te stany depresyjne nie ma dnia zeby nie plakala i jeszcze dodatkowo bezsennosc ( z tego co mowi spi kilka godzin w nocy i trudnosci w zasypianiu miedzy jedym przebudzeniem a drugim) Wciaz malo sie mowi wedlug mnie o menopausa
        • snakelilith Re: menopausa 25.06.24, 19:32
          Bezsenność sama w sobie jest tragiczna dla organizmu i jeżeli ciągnie się dłużej, to może powodować permanentny stan wyczerpania i depresję. Ale hormony pomagają na bezsenność bardzo dobrze, czasem nawet już bardzo nisko dozowany progesteron bez estrogenu, więc należy poradzić się lekarza, bo to można leczyć.
          • taniax Re: menopausa 25.06.24, 21:27
            Nie wiem czy jest coś czego się obawiam bardziej niż tego hardcoru w menopauzie, jeśli ja już teraz w peri przy wahaniach hormonów czuję się jak nie ja i mam dużo dolegliwości to co będzie w meno, położę się prawdopodobnie do trumny.
    • wena-suela Re: menopausa 26.06.24, 14:44
      Porównywanie się z koleżanką ma tyle samo sensu, co porównywanie dwojga dzieci z jednej ławki. Żadnego. Ostatni okres miałam po 60., a więc dużo później niż wszystkie moje koleżanki. Doświadczam uderzeń gorąca, bolały mnie też mięśnie i stawy, ale poza tym czuję się świetnie. Śpię lepiej niż kiedykolwiek, libido też wyższe, nie martwię się byle czym, nigdy nie miałam takiej zwyżki energii i dobrego samopoczucia. Nareszcie nauczyłam się żyć chwilą, bez roztrząsania przeszłości i bez martwienia się przyszłością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka