Dodaj do ulubionych

naiwność

10.10.06, 11:46
Czy naiwność jest cechą ludzi mało inteligentnych?Czy może stopień naiwnośći
zależy od wiary w ludzi i ich uczciwości?
Obserwuj wątek
    • mojanoga Re: naiwność 10.10.06, 12:44
      Naiwność nie ma nic wspólnego z brakiem inteligencji.Raczej z brakiem
      doświadczenia życiowego.
      • facettt Naiwność to piekna cecha... 10.10.06, 13:31
        Nie brak mi ani inteligencji
        a i doswiadczenia zyciowego tez :)))

        Zakladam, ze kazdy mowi prawde,
        gdyz wiara w ludzi, to zaprawde najlepsza postawa zyciowa...

        wklakulowuje w to koszty pomylek...
        ale kazdemu polecam taka postawe...
        a nie szukanie dziurek w serze :)))
        • hyper_mouse Re: Naiwność to piekna cecha... 10.10.06, 16:13
          ale może napiszesz o co chodzi a nie wysyłasz takie generalne zapytania o życiu?
        • shangri-la Re: Naiwność to piekna cecha... 10.10.06, 17:28
          facettt napisał:

          > Nie brak mi ani inteligencji
          > a i doswiadczenia zyciowego tez :)))
          >
          > Zakladam, ze kazdy mowi prawde,
          > gdyz wiara w ludzi, to zaprawde najlepsza postawa zyciowa...
          >
          > wklakulowuje w to koszty pomylek...
          > ale kazdemu polecam taka postawe...
          > a nie szukanie dziurek w serze :)))


          Podpisuję się:)
          Dodam jeszcze, że każdy ocenia innych na własną miarę, tak więc trudno od
          porządnego człowieka oczekiwać, aby nie był "naiwny" czytaj prostolinijny i
          szczery:)
        • iva24 Re: Naiwność to piekna cecha... 10.10.06, 17:58
          czasami koszt pomyłek jest zbyt wysoki.niestety.
          • shangri-la Re: Naiwność to piekna cecha... 10.10.06, 18:00
            iva24 napisała:

            > czasami koszt pomyłek jest zbyt wysoki.niestety.

            ....wpisane w ryzyko, jakim jest życie w ogóle;)
            Lepiej być jednak sobą;)
        • bszalacha Re: Naiwność to piekna cecha... 11.10.06, 23:05
          powiedziałabym,że to WYGODNA postawa.Niestety lepiej jest mieć podobno mały
          dystans,bez pakanoi oczywiście.Niemówienie prawdy to niekoniecznie chęć
          oszukania Ciebie.Przecież istnieje kłamstwo dla dobra sprawy,prawda?Popatrz na
          problem z odległości i staraj się być troszkę tolerancyjna dla słabości
          ludzkich,w tym też własnych.Istnieje jeszcze słowo przepraszam
        • dziki-imbir Re: Naiwność to piekna cecha... 12.10.06, 12:43
          Tez bylam naiwna, wierzylam, ze inni ludzie mowia prawde. Wiara w ludzi to nie
          jest najlepsza postawa zyciowa. W kazdym razie na pewno nie wiara we wszystkich
          ludzi.
          Niestety, wiele razy przekonalam sie, ze ludzie nie mowia prawdy.

          To nie zabilo mojego optymizmu i wiary w dobro ludzi. Ale sprawilo, ze traktuje
          swiat i ludzi z wiekszym dystansem.

          Sa oczywiscie osoby, ktorym ufam i wiem, ze nie zrobia nic przeciwko mnie. Ale
          nauczylam sie tez, ze sa ludzie, ktorzy nie maja skrupulow i sa zdolni do
          swinstw. Niestety, mam takie osoby w moim otoczeniu. Osoby te wczesniej
          deklarowaly chec przyjazni i milej, szczerej wspolpracy. Potem okazalo sie, ze
          robia. cos zupelnie innego.

          Wyleczylam sie z wiary, ze wszyscy ludzie mowia prawde i sa dobrzy z natury.

          Ciesze sie, ze pozostala mi wiara w to, ze wciaz jeszcze sa osoby szczere i
          dobre, na ktorych mozna polegac.
        • margeritkaaa Re: Naiwność to piekna cecha... 15.10.06, 14:42
          wiesz co... ja nie wierzylam ludziom i bylo ok. nie sparzalam się. zawsze
          wiedzialam mniej wiecej na czym stoje <chodzi mi tutaj glownie o relacje damsko-
          meskie> i ... kiedy widzialam ze facet cos kreci zrywala, kiedy czulam ze cos
          nietak mowilam wprost etc i...
          pewnego dnia postanowilam inaczej tak jak piszesz
    • kowianeczka Re: naiwność 10.10.06, 18:00
      ooo, ja gupia i naiwna. Ooo kowianeczko ales ty naiwna:)
      kowianeczka
      • adonis1970 Re: naiwność 10.10.06, 18:05
        a kto to jest jakas tam kowianeczka i kogo interesuje jakas tam kowianeczka i
        jej naiwnosc
        • lalka-mi Re: naiwność 10.10.06, 18:20
          Mówi się:"naiwny jak dziecko" , co z pewnością dotyczy osoby niedoświadczonej
          przez życie.
          Tylko jak długo można żyć i być niedoświadczonym???
          Każde doświadczenie, to życiowa lekcja,z której powinniśmy wyciągać wnioski,
          czyli uczyć się i tym samym wyzbywać naiwności...
          Człowiek dorosły, a naiwny, albo nie odrabiał życiowych lekcji, czyli leń, albo
          po prostu jest kiepskim uczniem...
          • adonis1970 Re: naiwność 10.10.06, 18:24
            fakt
            • bszalacha Re: naiwność 11.10.06, 23:10
              a Wy jesteście taaakie filozofy,że aż się nie chce wierzyć,ze istniejecie w
              realu.Ludzie generalnie są naiwni.Inaczej zaden marketing nie miałby szans/a ma
              i to jakie!!/Przeciwieństwem naiwnosci jest paranoja/chorobliwa,urojeniowa
              podejrzliwość ha,ha /
    • martika19873 Re: naiwność 12.10.06, 15:59
      Coz,no to chyba jestem malo inteligentna. A tak na powaznie to dla mnie
      naiwnosc to wiara w dobre intencje wszystkich ludzi. Sama chowam w sobie takie
      przekonanie,ktore oczywiscie jest bledne czasem :( kiedys jednak uslyszalam
      takie piekne zdanie, ze lepiej jest wierzyc w dobre intencje wszystkich ludzi i
      zostac wiele razy rozczarowanym niz nie uwierzyc w szczerosc choc jednej osoby
      i tym samym gleboko ja zranic. Ja ciesze sie,ze jest we mnie dalej to dziecko i
      choc wiele razy dostalam od ludzi po dupie,wciaz wole i chce wierzyc w dobre
      intencje :)
      • shangri-la Re:Jakie piękne słowa:) 12.10.06, 16:35
        "lepiej jest wierzyć w dobre intencje wszystkich ludzi i
        zostać wiele razy rozczarowanym niż nie uwierzyć w szczeroSC choć jednej osoby
        i tym samym głeboko ja zranić."

        Pozdrawiam wszytkich NAIWNYCH:)
        • martika19873 Re:Jakie piękne słowa:) 12.10.06, 18:44
          :)
          • owocoskala Re:Jakie piękne słowa:) 12.10.06, 19:13
            Słowa piękne, ale... jak słucham o starszych paniach które wpuszczają do domów
            pod byle pretekstem cwaniaków i ci cwaniacy ich obrabiają albo naciagają, albo
            oszuści przedstawiaja sie jako nieznani siostrzeńcy i te prostolinijne panie
            się nabierają to jest mi ich po prostu strasznie żal. :(. Czasami jeden raz
            zbyt wiele kosztuje jak zgadzasz się podżyrować kredyt a potem komornik zabiera
            ci dom, bo dłużnik nie płaci tak jak to robili pewni zakonnicy z parafianami.
            Można ludzi lubić, ale trzeba uważać.
            • shangri-la Re:Jakie piękne słowa:) 12.10.06, 19:16
              Jestem taką starsza panią, którz wpuściła do domu podłego naciągacza i oszusta....
              Ważne , że w porę został zdemaskowany i przegoniony:)
    • lune Re: naiwność 12.10.06, 22:02
      a ja wole swoja naiwnosc niz zjelczaly cynizm niektorych marudzacych :)

      mimo ze czasem sie 'przejade' na ludziach - to mam wrazenie ze i tak jestem
      szczesliwsza niz ci ktorzy zyja w przekonaniu ze swiat wokol nich jest zly,
      ludzie falszywi i nikomu ani niczemu nie mozna wierzyc ;

      jasne ze jest dystans - bo to wynika z doswiadczen ; ale mam duzo wiary w
      ludzi, ich dobre intencje :)

      lune
    • jan_stereo Re: naiwność 14.10.06, 20:26
      naiwnosc jest checia wiary w cos pomimo dostrzegania faktow swiadczacych o
      czyms zupelnie przeciwnym,wiec to nie jest zalezne od inteligencji.
    • solaris_38 głupiec 15.10.06, 17:21
      naiwnośc mozę byc pzrejawem wygody i pewnego rodzaju lenistwa umysłowego
      jak i objawem czystości ducha
      jak i wydajną metoda na ssanie mleka pzrez pokorne cielę
      mzoę być świadomym założeniem życiowym
      mzoe być próbą zakąłdania rózowych okularów i unikania rzeczywistości

      najczesciej jest mieszanką ich wielu w różnych proporcjach

      odwołuję się przy tego typu pytaniach zawsze do tarotowej karty głupca :) warta
      kontemplacji

    • amyk Re: naiwność 15.10.06, 21:58
      wg mnie zależy od sposobu postrzegania świata przez daną osobę
      od wiedzy, doświadczeń, od horyzontów, od wiary w uczciwość innych ludzi ( tu każdy sądzi po sobie... i według siebie)
      Dotyczy raczej nas wszystkich, każdy z nas jest naiwny w jakiejś swojej części.
      może bardziej to dotyczy mniej wykształconych, wychowanych w małych, hermetycznych środowiskach, społecznościach, ślepo wierzących swoim idolom ale nie ma regóły...


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka