Gość: E
IP: *.rmf.pl
26.03.03, 11:21
Do tej pory wydawalo m isie ze moj maz jest normalny, ale po rozmowach z kol.
doszlam d owniosku ze chyba nie...
moj maz:
-pamieta o wszystkich rocznicach slubu, poznania etc(i zaprasza wtedy na
kolacje)
-robi niespodzianki w stylu -wracam do domu a tu kolacja kt sam przygotowal
-wysyla mi do pracy kwiaty na urodziny, daje kwiaty bez okazji
-sprząta (nie tylko po sobie)
-ma normalne nowoczesne poglady (obiady jem yna miescie ,nei wymaga ode mnei
zebym gotowala i prasowala etc, jest pani od sprztania, osobne konta,
podziela moje feministyczne poglady na swiat)
-przytula, caluje powtarza czesto ze kocha, wysyla milosne smsy
Ja tez jestem dla niego mila, zeby eni bylo :-))
Mnie sie zdawalo ,ze tacy sa wszyscy faceci.... Nie są??