Dodaj do ulubionych

Psychopatia ..

29.10.06, 15:50
Portet psychopaty w skrocie:
- wyksztalcony, na stanowisku, megaloman, egocentryk, zawsze grzeczny na
zewnatrz, szanowany obywatel, przykladny maz i ojciec, szarmancki... nie
mozna nic mu zarzucic...

Rzeczywistosc:
- terror, upokarzanie psychiczne (rekompensowane pieniedzmi i pozorna
wygoda), wieczna kontrola (przegladanie torebki, telefonu, skrzynki
mailowej), publiczne chamskie zwracanie uwagi (oczywiscie w bialych
rekawiczkach)

Reakcje ludzi: jak mozesz narzekac, masz tak wspanialego ojca/meza, masz
wszystko a ty jestes niezadowolona, ilu ludzi zamieniloby sie z toba itd, itp.

Prawda jest jednak taka, ze z kazdym dniem pomimo, ze ma sie wszystko,
odechciewa sie zyc, mysli samobojcze zaczynaja przyslaniac wszystko;(
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Psychopatia .. 29.10.06, 16:06
      narzekają,bo to zle i niewdzięczne kobiety są.
      • m0ralnosc Re: Psychopatia .. 29.10.06, 16:12
        maureen2 napisała:

        > narzekają,bo to zle i niewdzięczne kobiety są.

        Nie mam nastroju do zartow
    • shangri-la Re:Perwersja narcystyczna 29.10.06, 16:06
      Znam, przerabiałam dwukrotnie, ech.....
      Wiesz co jest najgorsze?
      Te BIAłE RęKAWICZKI (!)
      No i ci ogłupiali, zmanipulowani ludzie wokół, oczywiście.:(

      P.S. Jeśli kiedyś przyjdzie Ci do głowy coś tak bezsensowanego , jak
      samobójstwo, to wyobraż sobie, co on wówczas powie tryumującym tonem "A nie
      mówiłem, że to wariatka!"
      • m0ralnosc Re:Perwersja narcystyczna 29.10.06, 16:13
        shangri-la napisała:

        > Znam, przerabiałam dwukrotnie, ech.....
        > Wiesz co jest najgorsze?
        > Te BIAłE RęKAWICZKI (!)
        > No i ci ogłupiali, zmanipulowani ludzie wokół, oczywiście.:(

        No wlasnie, oni sa bardzo grzeczni a ty nie mozesz nic powiedziec, bo kazdy
        powie, ze klamiesz, ze probujesz oczernic kogos tak doskonalego...:(
        >

        > P.S. Jeśli kiedyś przyjdzie Ci do głowy coś tak bezsensowanego , jak
        > samobójstwo, to wyobraż sobie, co on wówczas powie tryumującym tonem "A nie
        > mówiłem, że to wariatka!"

        Wiem o tym
        • shangri-la Re:Perwersja narcystyczna 29.10.06, 16:18
          Jeśli chcesz się wygadac zapraszam na priv.:)
          Tutaj ofiary manipulantów nie są mile widziane.
          Zaraz zarzucą Ci "masochizm" i nieszczeście "na własne życzenie".
          Ja już się uodporniałam na głupie komentarze , ale jeśli jesteś nowa , może być
          Ci przykro.
          Trzymaj się dzielnie:)))
          • m0ralnosc Re:Perwersja narcystyczna 29.10.06, 16:24
            shangri-la napisała:

            > Jeśli chcesz się wygadac zapraszam na priv.:)

            Nie, dzieki

            > Tutaj ofiary manipulantów nie są mile widziane.


            > Zaraz zarzucą Ci "masochizm" i nieszczeście "na własne życzenie".

            Rodziny nie wybiera sie

            > Ja już się uodporniałam na głupie komentarze , ale jeśli jesteś nowa , może
            > być Ci przykro.

            Piszac na forum mam swiadomosc, ze komentarze moga byc rozne

            > Trzymaj się dzielnie:)))


    • lune dlaczego z nim jestes ? 29.10.06, 16:25
      mimo ze cie terroryzuje, dreczy, upokarza ... ?

      znosisz to - ale dlaczego ?


      lune
      • m0ralnosc Re: dlaczego z nim jestes ? 29.10.06, 16:27
        lune napisała:

        > mimo ze cie terroryzuje, dreczy, upokarza ... ?
        >
        > znosisz to - ale dlaczego ?
        >
        >
        > lune

        To zupelnie odmienny uklad, rodzinny. Gdy kiedykolwiek udalo mi sie z tego
        ukladu uwolnic, dostawalam kolejne 'przynety'
        • shangri-la Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:32
          Nie połykaj haczyka przynajmniej:)
          • m0ralnosc Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:45
            shangri-la napisała:

            > Nie połykaj haczyka przynajmniej:)

            To juz wiem, lecz cale zycie w stresie pozostawia pietno, tego typu osoby
            uzalezniaja od siebie po to, by nie pozwolic ofiarze na samodzielne
            funkcjonowanie... temat rzeka:(
            • shangri-la Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:46
              m0ralnosc napisała:

              >
              >
              > To juz wiem, lecz cale zycie w stresie pozostawia pietno, tego typu osoby
              > uzalezniaja od siebie po to, by nie pozwolic ofiarze na samodzielne
              > funkcjonowanie... temat rzeka:(

              Nie wiem, kim dla Ciebie jest ten człowiek, ale zapewniam Cię, że MOŻNA SIĘ
              UNIEZALEZNIĆ (!)
              Głowa do góry!:)))
              • m0ralnosc Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:48
                shangri-la napisała:

                > Nie wiem, kim dla Ciebie jest ten człowiek, ale zapewniam Cię, że MOŻNA SIĘ
                > UNIEZALEZNIĆ (!)
                > Głowa do góry!:)))

                Z czasem przestaje sie chciec, zaczynasz myslec, ze kazdy inny swiat bedzie
                lepszy
                • shangri-la Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:52
                  Ech....znów brak mi bliższych informacji na temat Twojej sytuacji, a nie chcę
                  się wymądrzać.
                  Chciałabym jednak uzmysłowić Ci , ze POTRAFISZ(!)
                  Pierwszy raz wsiadłam w samolot z malutkim dzieckiem i uciekłam tysiące kilometrów.
                  Drugi raz...ten temat już wyczerpany na forum, ale nikt nie ma pojęcia jaką cenę
                  zapłaciłam za zaufanie.(!)
                  Potrafiłam....tylko to się liczy;)
                  Ty też POTRAFISZ:))))))
                  • m0ralnosc Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:55

                    > Potrafiłam....tylko to się liczy;)
                    > Ty też POTRAFISZ:))))))
                    >

                    Mozliwe, lecz w pewnym momencie dziekuje sie za dobruodziejstwa alkoholu czy
                    narkotykow ...
                    • shangri-la Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:58
                      Nie żartuj!
                      I na miłosć boską, nie pogłębiaj problemu, który i tak jest ogromny!
                      Jeśli masz z tego wyjść , musisz wyjść o własnych siłach a odurzenie czymkolwiek
                      nie sprzyja takim przedsiębwzięciom.
                      Zapomnij o takich "ucieczkach" i badż dzielna.
                      Trzymam kciuki!:)
            • maureen2 Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:50
              tak,łup i zdobycz pociąga.
              • m0ralnosc Re:Nie patrz na przynęty (!) 29.10.06, 16:52
                maureen2 napisała:

                > tak,łup i zdobycz pociąga.

                Tak, lecz do czasu
    • julinka601 Re: Psychopatia .. 29.10.06, 16:49
      To jest toksyczny zwiazek.Znam to z autopsji. Polecam lekturę ""Toksyczne
      zwiazki" lub "Kobiety ,które kochaja za bardzo".Powinno Ci to cos niecoś
      wyjasnić.Zasięgnij tez porady u psychologa /Poradnia Rodzinna lub Zdrowia
      Psychicznego/.Pamietaj ,że wszystko zalezy od Ciebie i nie wazne co powiedza
      znajomi.Psychiczna manipulacja jest bardzo niebezpieczna i niszcząca.
      • shangri-la A ja odradzam niedouczonych psychologów (!) 29.10.06, 16:55
        I lekture tez nieco inną polecam.....
        "Molestowanie moralne" i "Nie daj sobą manipulować w miłości"
        Po ich przeczytaniu żadna przynęta Cię nie skusi:)
        • m0ralnosc Re: A ja odradzam niedouczonych psychologów (!) 29.10.06, 16:56
          shangri-la napisała:

          > I lekture tez nieco inną polecam.....
          > "Molestowanie moralne" i "Nie daj sobą manipulować w miłości"
          > Po ich przeczytaniu żadna przynęta Cię nie skusi:)

          Ja sie musze wzmocnic, ksiazki na nic sie nie przydaja
          • shangri-la Re: Te książki postawiły mnie na nogi:) n/t 29.10.06, 16:59

        • maureen2 Re: A ja odradzam niedouczonych psychologów (!) 29.10.06, 17:37
          czy autorkami są kobiety piszące na podstawie własnych doświadczeń ?
          • shangri-la Re: A ja odradzam niedouczonych psychologów (!) 29.10.06, 17:40
            Wiesz , gdybym tak usiadła i pozbierała wszytkie posty, które na różnych
            miejscach forum gazety opublikowały kobiety ( ze mną włącznie;) niezła książka
            by powstała;)
            Chyba mnie zainspirowałeś :)
            Szkoda, że teraz ta PRZEPROWADZKA.....ech
            • maureen2 Re: A ja odradzam niedouczonych psychologów (!) 29.10.06, 18:41
              najprościej zacząć od pisania artykułów i porad w GW.
              • shangri-la Re: A ja odradzam niedouczonych psychologów (!) 29.10.06, 18:43
                Dzięki za pomysł, ale nie prowadzę działalności charytatywnej:)
                Nie z powodu braku empatii, ale z potrzeby gotówki, szykują się spore wydatki:)
                Ech, jak ja to lubię!:))))
                • maureen2 Re: A ja odradzam niedouczonych psychologów (!) 04.11.06, 11:19
                  a szkoda,dzialalnośc charytatywna nie jest zła, pies nia pieniądze ?
    • lalkajakzadna jak ja Cię rozumiem 29.10.06, 17:38
      Trzymaj się:)
      • mago411 Re: jak ja Cię rozumiem 04.11.06, 09:44
        Właśnie wychodzę z takiego związku. Wychodzę na psychotropach i z cotygodniową
        wizytą u psychiatry.
        Poznałam Go rok temu. Za sobą miałam kilka nieudanych związków. Wydawało mi
        się, że nareszcie pojawił się ktoś odpowiedzialny. Działy się cuda- róże na
        samochodzie, wyjazdy, restauracje, teatry, "zaopiekował" się mną. Dostałam
        WSZYSTKO za czym tęskniłam. Pojawiały się co prawda dziwne rzeczy ale je
        ignorowałam np. to że mieszka z rodzicami mając 37 lat i po przespaniu się ze
        mną grzecznie wraca do domu. Po roku zaczęło mi się wydawać podejrzane, że
        telefony do niego dzwonią o dziwnych porach, że zaczyna zapominać o ważnych
        rzeczach...zaczęłam szukać. Dotarłam do jego byłych partnerek, które poznał
        przez internet. Zdobyłam jego adres na czacie. ZACZĄŁ MNIE ZDRADZAĆ ZE MNĄ
        SAMĄ. To paranoja.
        Mam depresję. Czuję się wykończona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka