mftk
14.11.06, 18:08
Od wczoraj po raz pierwszy w życiu mieszkam sama. Podczas studiów mieszkałam
ze znajomymi, po studiach przez trzy lata z przyjaciółmi i teraz czas ten
szczęśliwy się skończył. Od wczoraj mieszkam sama i jestem tym totalnie
przerażona, budzę sie w nocy, nie mam ochoty wracać do mieszkania, może to i
dlatego, że nie moje to miesykanie, ale wznajmmowane. Cyz ktos z was tak
mial? Tak sie tego bal? A jak tak, to jak sie z tym uporaliscie? Pozdrawiam, M