Dodaj do ulubionych

Sama w mieszkaniu

14.11.06, 18:08
Od wczoraj po raz pierwszy w życiu mieszkam sama. Podczas studiów mieszkałam
ze znajomymi, po studiach przez trzy lata z przyjaciółmi i teraz czas ten
szczęśliwy się skończył. Od wczoraj mieszkam sama i jestem tym totalnie
przerażona, budzę sie w nocy, nie mam ochoty wracać do mieszkania, może to i
dlatego, że nie moje to miesykanie, ale wznajmmowane. Cyz ktos z was tak
mial? Tak sie tego bal? A jak tak, to jak sie z tym uporaliscie? Pozdrawiam, M
Obserwuj wątek
    • maly.jasio Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 18:12
      Trudno tu sie czegos bac...
      Sciany nie gryza.

      Gdy jednak samotnosc dokucza - oczywisty to dowod,
      ze trzeba postarac sie o znajomych, lub Kochanka :)))

      - by nie myslec o Scianach.
    • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 19:50
      Lepiej mieszkać samemu,niż z potworem. Można wieczorem nie gasić światła, nasta
      wić nastrojową muzykę i po paru dniach minie.
      • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 19:52
        ale potwór dobry do łóżka!
        ty podła wariatko!
        całe forum cię przeleciało i pacolopez a może i sam luty!
        • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:08
          nie znam żadnego pacolopeza ani lutego. A seks, potwór nikczemny.
          • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:10
            ty nie masz żadnej logiki nauczycielko z psychiatryka
            seks jest dobry na wszytko a ty potrzebujesz miłości to ja sobie namaluj wariatko!
            • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:12
              seks mhmmmm... O nie !
              • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:15
                święta sie znalazła niezkazitelna żałosna kobieta z prowincji
                a jak drenowałaś mi konto to mówiłaś jeszcze jeszcze jeszcze!!!!!!
                • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:20
                  to chyba nie byłam ja, ja nic nie mówię. To co zrobić na kolację ?
                  • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:30
                    ty sama wiesz co zrobić
                    ja jem wszytko jak leci
                    a konto puste wariatko!
                    sama sobie laurkę wystawiasz
                  • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:33
                    ostrzegam przed tym podłym,cynicznym męzczyzną wykorzytującym kobiety spragnio
                    ne miłości i porzucającym je. Strzeżcie się go !
                    • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:34
                      czy może być chinszczyzna z baru,bo tak na szybko to nic nie zdążę zrobić ?
                    • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:35
                      a ja ostrzegam przed chorą z nienawiści wariatką
                      gdzie ta kolacją, żałosna jędzo?
                      • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:38
                        ja ci dam chińszczyznę!!!!!!!!!!
                        ja już tylko jem gorące kubki , bo zabrałaś mi kasę!
                        masz mi zrobić dużo mięsa a potem loda na deser;>)
                        • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:49
                          chińszczyzna z dużą ilosćią mięsa u mnie.
                          Od kiedy nosisz okulary,gdy byliśmy razem,to ich nie nosiłeś. Znowu mnie oszu-
                          kał, cynik.
                          • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 20:52
                            ty chora kobieto nie wiem na kogo patrzyłaś bo ja bez szkiełek jestem ślepy jak
                            kret!
                            mięso gotowe? głodny jestem!
                            tylko wariatko żałosna nie zapomnij o lodzie:>)
                            • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:05
                              wszystko przygotowane, pościel świeża.
                              okulary,to jakieś oszustwo. Ostrzegam przed takimi męzczyznami.
                            • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:05
                              i nie strasz mnie ze nie zrobisz bo mam dowody że piszesz spod piętnastu nicków
                              to się nadaje do prokuratury chora jędzo !
                              • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:08
                                czekaj jak znajdę k...wa okulary to dolezę do stołu
                                ciepłe chociaż?
                                aha zagrzej pościel i to migiem wariatko z psychiatryka!
                                • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:11
                                  uwaga idę! szkiełek nie znalazłem!
                                  zabierz te stołki po drodze bo się zabije twój potwór jędzo hehehe
                                  • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:20
                                    tfu mięso zimne!
                                    otruć mnie chesz wariatko?!
                                    laurkę sobie wystawiasz !
                                    napisze na forum to juz żaden luty nie da ci konta wydrenować
                                    albo cie opluję
                                    • sha_la_la_la Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:43
                                      Własnie je podgrzałam. Gdy tak ci się przyglądam,to wyglądasż trochę inaczej
                                      niż ostatnio. Jak ty masz właściwie na imię ?
                                      • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:47
                                        co ? teraz ty ślepa jesteś?
                                        i nie prowokuj mnie żałosna manipulantko bo chcesz znów moje imię opublikować!
                                        ja cie zdażyłem poznać chora nauczycielko z prowincji!
                                        dawaj to mięso!
                                        • braczek.chmureczek Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:52
                                          i daj mi na kawę bo taka jedna z forum pod drzwiami czeka!
                                          na dwie kawy daj wariatko !
                                          ja też chcę się wreszcie napić a ona może nie zapłaci i co ?
                                          z więzienia mnie wykupisz?
                                          dajesz wszytkim to masz hehehehe
                                          • aska275 Oto forumowe oszołomy 14.11.06, 22:16
                                            Oto forumowe oszołomy, które robią komuś śmietnik z wątku i pie.. coś od
                                            rzeczy. Kogo to interesuje? Zapewniam, że nikogo.
                                            • braczek.chmureczek Re: Oto forumowe oszołomy 14.11.06, 22:19
                                              jak sie z tobą umówie to postawisz mi kawę?;>)
                                              • qurde1 Re: Oto forumowe oszołomy 14.11.06, 22:59
                                                Zamknac pyski oszolomy!!!
    • gszesznica nie zapomnijcie o proszeczkach 14.11.06, 20:54
    • eliza56 Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 21:39
      naprawde nie mozecie sie powstrzymac od tego zalosnego pier... na forum?
      przeciez mozecie powymieniac sie mailami zamiast tu smiecic i nie wypowiadac
      sie na temat. ja tez mieszkam sama i uwazam, ze wszystko jest kwestia
      przyzwyczajenia. na poczatku zawsze jest dziko ale potem stanie to sie norma.
      natomiast jak nie lubisz samotnosci najlepsza rada jest to by przebywac jak
      najwiecej poza domem;-)no i pocieszyc sie tym ze byc moze to samotne mieszkanie
      jest tymczasowe.
      • ernest.wampir Re: Sama w mieszkaniu 14.11.06, 23:18
        prawdopodobnie to wszystko pisze jedna osoba, tylko sami admini wiedzą kto
        • maureen2 Re: Sama w mieszkaniu 15.11.06, 03:23
          przecież to piszą dwie osoby, a admini rzeczywiście wiedzą kto. To tylko mała
          zabawa, komunikacyjna.
    • ewik2121 Re: Sama w mieszkaniu 15.11.06, 22:51
      Mnie też dotknął ten problem. Mieszkałam z mamą, potem pomieszkiwał u mnie
      chłopak i w ciągu 1 roku straciłam ich obojga. Na początku uciekałam gdzie się
      dało, do siostry, siedziałam dłużej w pracy, żeby nie wracać do pustego domu.
      Teraz też czasami źle się czuję wchodząc do domu, w którym nikt na mnie nie
      czeka. Myślę, że nigdy nie zaakceptuję tego do końca. Dlatego za wszelką cenę
      chcę ułożyć sobie z kimś życie, żeby wypełnić tę pustkę. Idę do celu małymi
      krokami, mam nadzieję, że konsekwentnie. Głowa do góry! Zapełnij dom
      przyjaciółmi, spędzaj czas wśród ludzi. Wnieś tam trochę "siebie". Z czasem
      napewno przestaniesz mieszkać sama. Powodzenia
    • loukk Re: Sama w mieszkaniu 16.11.06, 12:00
      To nie dlatego że wynajmowane. Ja mam własne a to co piszesz jest jak wyjęte z
      moich myśli. To strach przed samotnością... Ja postanowiłem zapisać się na
      psychoterapię. Pozdrawiam, Loukk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka