agata_85
29.11.06, 12:59
Wszyscy wiemy, że temat śmierci jest tematem trudnym, o którym niewielu
potrafi rozmawiać...Napawa nas ona lekiem...Jednak sprobuje podjac ten
watek...Prosze o refleksje na ten temat...Co czuje czlowiek, ktory dowiaduje
sie ze pozostalo mu niewiele czasu, czy wolelibyscie dowiedziec sie o tym,
czy do konca zyc w nieswiadomości? Jak reaguje rodzina...A po śmierci
bliskich - jakie zachowanie otoczenia jest dla osob w tak trudnych sytuacjach
porzadane - czy potrzebuja rozmowy z innymi, czy tez wola nie podejmowac tego
tematu, zamykaja sie w sobie..Kazdy z nas jest inny, kazdy reaguje inaczej..
Dziekuje z gory za wszelkie wypowiedzi i refleksje...