Gość: niewiem
IP: *.gl.digi.pl
06.04.03, 10:51
jestem zła,bo na dzień dobry chcę czułości,
jestem zła, bo na dzień dobry chcę miłego słowa, uśmiechu na przywitanie,
jestem zła, bo w czasie dnia dzwonię i pytam "co słychać kochanie, czy
wszystko ok?"
jestem zła, bo chcę pare słów ciepła,
jestem zła, bo robię rano śniadanie,
jestem złą bo czekam z obiadem,
jestem zła, bo pytam "jak ci minął dzień?"
jestem zła i niecierpliwa bo chcę się przytulić,
jestem zła, gdy proszę naszego syna aby się uczył i nie siedział cały dzień
na kompie
jestem zła, bo jestem wogóle
jestem zła bo mówie
jestem zła bo nie mówie,
jestem zła, bo mówię skoro piłeś to nie jedź
jestem zła, bo mówię "nie pracuj tak dużo"
jestem zła, bo mówię "odpocznij"
od 16 lat.
to już chyba koniec.
Ja tylko chciałam ciepła i miłości, i poczucia,że jestem w jego życiu
najważniejsza
I dlatego jestem zła.
Dobrze,że jesteście na forum, bo są takie rzeczy, o których patrząc komuś w
oczy ( przecież wam się wszystko dobrze układa"), nie można powiedzieć.
Dzieki, że mogłam tu sobie popłakać.