sdfsfdsf
18.04.03, 17:20
czy macie swoje najwieksze marzenie? jezeli tak to czy konsekwentnie dazycie do tego zeby je zrealizowac, czy siedzicie czekajac na cud? czy dotyczy ono sfery waszego zycia osobistego, czy innej dziedziny? jestem ciekawy jak sie czuje czlowiek ktory osiaga cos do czego dazyl przez cale zycie, czy po osiagnieciu wszystkiego napotyka na uczucie pustki, a moze znajduje swoje drugie najwieksze marzenie do ktorego bedzie dazyl? wreszcie - czy mozliwe jest zycie z dnia na dzien bez zadnych marzen, tyle pytan ze mozna sie przerazic ;) pzdr swiatecznie