Gość: joanna_1 Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.03, 16:59 ależ oczywiście bez żadnych materialnych gadżetów w harmonii z przyrodą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.gt.saix.net 21.04.03, 17:09 no widzisz Joanna- na Twoim przykladzie widze NIE MOZNA. Wszyscy chca isc na latwizne,to jak targowisko- wszystko ma cene. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.unl.edu 21.04.03, 17:07 Nie wiem, co poprzez to rozumiesz. Jesli tu chodzi o tych co to strzelaja sobie w leb od nadmiaru mysli, to tak, mozna i dzisiaj tak kochac. Jesli zas chodzi Ci o te bajkowe obrazki biegnacej poprzez kwiecista lake panny do wracajacego z wojenki soldata, to lepiej zapomnij o tym. Pozdr, Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.gt.saix.net 21.04.03, 17:14 Kobiety pozbawione kobiecosci, mezczyzna - co to wogole dzisiaj znaczy. Okey, chyba sie troche przejadlam w te swieta.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.unl.edu 21.04.03, 17:23 Gość portalu: roxi napisał(a): > Kobiety pozbawione kobiecosci, mezczyzna - co to wogole dzisiaj znaczy. > Okey, chyba sie troche przejadlam w te swieta.... I wyglada na to, ze masz troche racji. Troche tylko. Wydaje Ci sie, ze kiedys kobieta byla bardziej kobieca a on, bardziej meski. Wygladalo to tak, ze ona byla jego niewolnica, a on paniskiem. Bujasz w oblokach Kochanie. Tak naprawde to mezczyzna i kobieta nigdy do siebie nie pasowali. To jest ciagla walka wielkiej ochoty(ONA) z wielka niemoznoscia (ON). Sa wyjatki oczywiscie, ale to nie one sa obrazem prawdy o nas samych. Pozdr, Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rambond Impotencie pt. imagine ... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.04.03, 19:34 Gość portalu: Imagine napisał(a): > > Tak naprawde to mezczyzna i kobieta nigdy do siebie nie pasowali. To jest > ciagla walka wielkiej ochoty(ONA) z wielka niemoznoscia (ON). > Pozdr, Imagine. :-) Wielką niemożność masz powiadasz chłopaku. To pewnie przez ten internet. Bo kto to słyszał, by tak jak ty udzielać się w kazdym niemal wątku ?! Na pewno to musi bardzo osłabiać twoj i tak wątły organizm ... A czy imaginujesz sobie chłopaku, że brak regularnego bzykania moze sie zle odbić na twojej kobiecie ? Bardzo martwię się o nią. Bardzo ... :( ps. Pocieszam się jedynie marną imaginacją, że może twojemu sąsiadowi lub choć listonoszowi staje ? /sił/ :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Impotencie pt. imagine ... IP: *.unl.edu 21.04.03, 19:38 Gość portalu: rambond napisał(a): > Gość portalu: Imagine napisał(a): > > > > > > > Tak naprawde to mezczyzna i kobieta nigdy do siebie nie pasowali. To jest > > ciagla walka wielkiej ochoty(ONA) z wielka niemoznoscia (ON). > > Pozdr, Imagine. > > > :-) > > Wielką niemożność masz powiadasz chłopaku. > To pewnie przez ten internet. Bo kto to słyszał, by tak jak ty udzielać się w > kazdym niemal wątku ?! Na pewno to musi bardzo osłabiać twoj i tak wątły > organizm ... > > A czy imaginujesz sobie chłopaku, że brak regularnego bzykania moze sie zle > odbić na twojej kobiecie ? > > Bardzo martwię się o nią. > Bardzo ... > > :( > > > > > > ps. > > Pocieszam się jedynie marną imaginacją, że może twojemu sąsiadowi lub choć > listonoszowi staje ? > > /sił/ > > :))) > > > > > > Nie dotkniesz mnie arcycymbale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Impotencie pt. imagine ... IP: 80.51.247.* 21.04.03, 19:49 Twoja odpowiedź imagine sugeruje, że już Cię dotknął. I nic dziwnego, bo głupoty rambond wygaduje. Twoje opinie to Twoja sprawa i możesz je wyrażać gdzie, kiedy i jak długo chcesz. A rambond nie wyraża opini tylko obraża innych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rambond Re: Impotencie pt. imagine ... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.04.03, 20:55 Gość portalu: Michał napisał(a): > Twoja odpowiedź imagine sugeruje, że już Cię dotknął. Pleciesz 3po3 chlopaku. Ja dotknąłem imagina ... Brrrrrr ... Tfu ... > I nic dziwnego, bo głupoty rambond wygaduje. :) Bądż chłopaczku mężczyzną i powiedz KONKRETNIE. Czy głupotą jest myśl, iż nadmiar internetu moze być szkodliwy ? Czy może raczej teza, iż brak regularnego dymania żle wpływa na kobiety ? Twoje opinie to Twoja sprawa i możesz je wyrażać > gdzie, kiedy i jak długo chcesz. Może, może. Czy ja mu karwa zabraniam ? Wyrażam jedynie moje zdziwienie i /powodowany milosierdziem oraz współczuciem/ usiłuję rozwiązać zagadkę przyczyn jego impotencji ... :))) > A rambond nie wyraża opini tylko obraża innych Co, gdzie , kiedy ??? :))) > . > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rambond Re: Impotencie pt. imagine ... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.04.03, 20:07 Gość portalu: Imagine napisał(a): > > Nie dotkniesz mnie arcycymbale. Skąd ci to w ogóle przyszło do łba, że chciałbym cię dotknąć ... :) Nie dość, żeś impotent to jeszcze homo ? Brrrrrrrr ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witold Re: Impotencie pt. imagine = niestety to prawda IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 21.04.03, 22:45 cytat z poprzedniego watku <<<< Wielką niemożność masz powiadasz chłopaku. To pewnie przez ten internet. Bo kto to słyszał, by tak jak ty udzielać się w kazdym niemal wątku ?! Na pewno to musi bardzo osłabiać twoj i tak wątły organizm ... Gość portalu: rambond napisał(a): > Gość portalu: Imagine napisał(a): > > Nie dotkniesz mnie arcycymbale. >> > Skąd ci to w ogóle przyszło do łba, że chciałbym cię dotknąć ... :) > Nie dość, żeś impotent to jeszcze homo ? > > Brrrrrrrr ... > > :) __________________________________________________ Absurdalne ataki imagine vel andrzejka vel budda namnie kiedys mnie zastanawialy, ale po tej wznioslej wymianie slow na forum. PRAWDA SAMA wychylila glowe !!!!!!!!!!!!!!! totalna glupota imagine vel andrzejka vel budda dla znac o sobie. czlowiek ten o ile jest jeszcze czlowiekiem zlaml sie psychicznie na emigracji. i wini za to caly swiat a ze ma dostep do komputera i internetu zalewa wasze wszystkie watki byle sie czyms wykazac taki obraz czlowieka jest wtedy kiedy czuje sie on nie dowartosciowany i niezauwazny przez nikogo!!!!!! W skrajnych przypadkach ludzie tacy posuwaja sie nawet do morderstwa aby przynajmniej raz w ich zyciu byc zauwazonym. Rozwoj duchowy ktory cytuje pozal sie boze vel budda ma byc majpierw do srodka potem na zwnatrz. To co robi i pisze imagine vel andrzejek jest kopia mapy duchowej jego wnetrza i to co widzimy jest potworne. Nie ma tu tutaj zadnej checi pomocy ludziom nie ma zadnej pokory w zachowaniu jest tylko buta i zadufanie czlowieka o niestety bardzo chorym EGO. Nie ja go bede uczyl. Kiedys jak pierwszy raz go zoabczyelm na forum to sie uczeszylem i nawet zadzonilem do niego aby sobie pogdac. Mielismy wymieniac korespondencje droga enalowa. ALE sie wszystko urawalo nawet nie zaczelo bylem zdziwiony. po pewnym czasie juz nie bylem zdziwiony. A teraz dziekuje BOGU ze mnie od tego biednego czlowieka uchronil. Nie mam ochoty pisac do niego ani slowa pisze do reszty czytelnikow. Cztajcie lub nie czytajcie jego wypowiedzi to wasza decyzja ale pamiatajcie ze w jego pisanu nie ma zadengo ducha pomocy innym ludziom, on po prostu bawi sie waszym kosztem i dobrze mu to idzie. a co do milosci, seksu, i bycia razem to andrzejek nie ma pojecia. Witold Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Impotencie pt. imagine = niestety to prawda IP: *.unl.edu 21.04.03, 22:57 Ty jednak jestes baranem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha ha ha ha pan imagine dal glos do swojego odbicia w lustrze IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.04.03, 03:19 Gość portalu: Imagine napisał(a): > Ty jednak jestes baranem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rambond Re: pan imagine dal glos do swojego odbicia w lus IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 22.04.03, 23:05 Buchachachachachachacha !!! Z takich jak imagine "panów" to mój lokaj na konia wsiada. Pan imagine ... Buchachachachachachacha !!! Buchachachachachachacha !!!Buchachachachachachacha !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 21.04.03, 17:37 Ale co rozumiesz przez "romantycznie"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.gt.saix.net 21.04.03, 19:56 ROMANTYCZNIE -to na pewno nie znaczy pytanie na 1-ej randce jaki seks lubisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.d1.club-internet.fr 21.04.03, 20:08 wobec tego jak sie nazywa przeciwienstwo romantyzmu ? bo to co opisalas to zwykla bucowatosc (przyszlym razem nie zapomnij z usmiechem ociekajacym odpowiedziec ze lubisz seks z wieloma mezczyznami naraz - wierz mi -to nie jest ich fantazm !) romantyzm z tego co pamietam (a lepiej byloby zapomniec bo az mnie mdlosci ogarniaja jak pomysle o tym walkowaniu cierpien mlodego Wethera i innych wieszczowych na skale) charakteryzowal sie stalym marzeniem, idealizmem, niemoznoscia przejscia do akcji, beznadzieja, a bohater romantyczny byl (po dlugich cierpieniach moralnych ) skazany na smierc - innego wyjscia nie bylo. Wiec jak to z tym romantyzmem ? Marzycie o romeo i Juliette czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.gt.saix.net 21.04.03, 20:40 Dzisiejszy swiat: ciagly brak czasu, pogon za jutrem, materializm-kultowa postawa, totalny brak szacunku dla drugiego czlowieka, pozy,fobie. Kobieta nie moze byc dalej kobieta, nie moze byc ciepla,lagodna, naiwna bo zginie marnie. Seks- to dzisiaj tani towar. Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 21.04.03, 22:01 Gość portalu: roxi napisał(a): > Dzisiejszy swiat: ciagly brak czasu, pogon za jutrem, materializm-kultowa > postawa, totalny brak szacunku dla drugiego czlowieka, pozy,fobie. Kobieta nie > moze byc dalej kobieta, nie moze byc ciepla,lagodna, naiwna bo zginie marnie. > Seks- to dzisiaj tani towar. prezentujesz czarno-bialy sposob widzenia, moja diagnoza - masz dola, depreche itd. itp., mozna bylo kochac romantycznie w 19, 20 mozna i w 21, sa po prostu rozni ludzie, romantykow nie brakuje, zapewniam cie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina milosc romantyczna IP: *.d1.club-internet.fr 21.04.03, 22:24 to milosc niespelniona , niemozliwa i nieszczesliwa ! dlaczego nikt nie chce tego zrozumiec !? wrrr a autorka watku chcialaby po prostu spotkac kogos ...normalnego M. PS seks zawsze byl towarem, tanim czy drogim to uczucia sa poza zasiegiem czegokolwiek (dlatego sa zreszta subwersywne i rewolucyjne stad wysilki systemu aby sprowadzic je do najprostszej komercyjnej ekspresji : seksu)No ale to inny temat... Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: milosc romantyczna 21.04.03, 22:39 Gość portalu: Malwina napisał(a): > to milosc niespelniona , niemozliwa i nieszczesliwa ! dlaczego nikt nie chce > tego zrozumiec !? wrrr > a autorka watku chcialaby po prostu spotkac kogos ...normalnego > M. oczywiscie to postawa zyciowa charakteryzujaca sie brakiem realizmu, uczuciowoscia, marzycielstwem ale tacy jestesmy kiedy sie w kims zakochamy, czy chcesz powiedziec ze w dzisiejszym swiecie nie ma milosci? ty malwina mowisz o cechach bohatera romantycznego, nieszczesliwego, skloconego ze swiatem - ale to przeciez fikcja literacka :) Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: milosc romantyczna 21.04.03, 23:01 aha i jeszcze jedno - subwersywny - nie ma takiego slowa w jezyku polskim ani w encyklopedii ani w slowniku wyrazow obcych kopalinskiego, domyslam sie ze malwina spolszczyla francuskie slowo subversive od subversion - przewrot, obalenie, to dla tych bez slownikow :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: milosc romantyczna IP: *.d1.club-internet.fr 21.04.03, 23:09 dziekuje pieknie- teraz wiem na kogo moge liczyc gdy mnie kic slowny napadnie (ale sobie pofolguje ) Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 21.04.03, 22:53 Gość portalu: roxi napisał(a): > Dzisiejszy swiat: ciagly brak czasu, pogon za jutrem, materializm-kultowa > postawa, totalny brak szacunku dla drugiego czlowieka, pozy,fobie. Kobieta nie > moze byc dalej kobieta, nie moze byc ciepla,lagodna, naiwna bo zginie marnie. > Seks- to dzisiaj tani towar. Nie zgadzam sie! Ten kontrast miedzy "dzisiejszym swiatem" a "Romantyczna przeszloscia" to straszny mit. Seks zawsze byl tanim towarem dla jednych, a aktem milosnym pelnym znaczen dla innych; materializm panoszyl sie w kazdej kulturze, ale i w kazdej bywaly chlubne wyjatki; zawsze byly (i beda!) kobiety cieple, lagodne itp., oraz silne, pyskate itp. A brak szacunku chyba nawet bardziej dawal sie we znaki w dawniejszych czasach gdy kobiete wydawal za maz tatus jako ruchome dobro rodowe. Kazda epoka wzdycha do dawnych, bardziej niewimmych czasow - my do romantyzmu, romantycy do feudalizmu, feudalizm do antyku i tak ad infinitum. Zamiast wzdychac i mitilogizowac, tzreba szukac we wlasnych czasach zaspokojenia wlasnych marzen. Zycze powodzenia Roxi - mi sie juz po czesci udalo :) Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa post scriptum 21.04.03, 23:06 A tak w ogole to dlaczego prawdziwa kobieta ma byc akurat "ciepla,lagodna, naiwna"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: post scriptum IP: *.d1.club-internet.fr 21.04.03, 23:13 wlasnie , ja nie jestem ciepla (36,6°C jak kazdy), lagodna, naiwna a na tani seks nie lece (na drogi nie mam forsy), zwiazki bez sensu mnie nie interesuja a pogon za sukcesem i pieniedzmi i zabijanie sie na codzien jeszcze mniej. M. Odpowiedz Link Zgłoś
agresja4 Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 21.04.03, 22:27 oczywiście, że można. Tylko, że taka miłość "kosztuje" o wiele więcej niż w czasach dla niej przeznaczonych. Teraz bez bólu ma rację bytu tylko szybki sex i bezsensowne związki- jak się po latach okazuje! Jesli ból się pojawia, szybko zamienia się w lodowisko, zobojętnienie czy życie dla sąsiadów lub dzieci!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina guglnelam sobie "subwersywny" IP: *.d1.club-internet.fr 21.04.03, 23:41 i cala lista stron polskich zawierajacych to slowo sie pojawila !!! poczawszy od subwersywnego Gombrowicza oczywiscie ! to co ty masz za slowniki "avec domicile fixe" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: guglnelam sobie 'subwersywny' 21.04.03, 23:48 w wyszukiwarce google pojawiaja sie trzy strony, w tym dwie dotyczace artykulu "gombrowicz subwersywny" - to ta cala lista ? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx DO WSZYSTKICH 22.04.03, 01:23 "Dziś" Dawniej się trzeba było zużyć, przeżyć, by przesyać kochać, podziwiać i wierzyć; dziś - pierwsze nasze mysli są zwątpieniem, nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem. Dzieci krytyki, wiedzy i rozwagi, cudzych doświadczeń mając pełną głowę, choćby nam dano skrzydła Ikarowe, nie mielibyśmy do lotu odwagi. My nie tracimy nic, bośmy od razu nic nie przynieśli - i tylko nam bywa tak źle, że na złe takie brak wyrazu, a serce pęka w nas i we krwi pływa. Ten wiersz napisał Kazimierz Przerwa-Tetmajer mniej więcej sto lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re: DO WSZYSTKICH IP: *.gt.saix.net 22.04.03, 09:49 Dzieki jmx- piekny ten wiersz i dodal mi troche otuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: DO WSZYSTKICH 23.04.03, 01:51 Gość portalu: roxi napisał(a): > Dzieki jmx- piekny ten wiersz i dodal mi troche otuchy. Nie ma za co :-). Chyba każde pokolenie musi trochę ponarzekać na siebie i świat w jakim przyszło zyć. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 22.04.03, 01:37 Zderzenie romantyzmu z nowoczesna technika jest takie... romantyczne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. IP: *.home.cgocable.net 22.04.03, 08:00 Oczywista odpowiedz, ze mozna.Co prawda w czasie moich romantycznych spacerow nad rzeka widze 1 lub dwie romantycznie wygladajace pary, obejmujace sie lub trzymajace sie za rece (na okolo setke ludzi). Reszta przesuwa sie w biegochodzie, nie dotykajac swoich cial, a urywki rozmow, ktore mozna uslyszec dotycza... PRACY, brrr Romantyzm zwiazany jest z adoracja kobiety, ale zeby byc adorowana, trzeba byc prawdziwa kobieta, drogie panie feministki :) Zreszta, feministkom nie jest potrzebna adoracja, same sie adoruja, hehehee Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 22.04.03, 21:06 Gość portalu: Renka napisał(a): > Romantyzm zwiazany jest z adoracja kobiety, ale zeby byc adorowana, trzeba byc > prawdziwa kobieta, drogie panie feministki :) > Zreszta, feministkom nie jest potrzebna adoracja, same sie adoruja, hehehee No co Ty, Renka, feministki tez lubia byc adorowane, kto nie lubi??? Lubia to takze mezczyzni, wiec zeby bylo sprawiedliwie feministka tez i poadoruje, a nie tylko tak jednostronnie... :) A "prawdziwe kobiety" (cokolwiek to oznacza, hi hi hi) sa wsrod feministek tak samo jak wsrod wszelkich inncyh ugrupowan. Wasza, broniaca feminizmu do ostatniej kropli, prawdziwaie kobieca Bukfa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re:romantyczne feministki? IP: *.ADSL.mnsi.net 22.04.03, 21:46 Ja w to watpie. Feminizm zrodzil sie na chciwosci. Kobitki chcialy wiecej, chlopy nie mogly, wiec kobitki zrozumialy, ze trzeba sie za jakas prace wziasc, zeby starczylo do wyplaty.I ZACZELO SIE.Teraz chlopy mowia: same chcialy, niech tyraja.I gdzie tu romantyzm? Tu chodzi o pieniadze:) Potem do tego dorobiono ideologie i sie toczy proces odkobiecania kobiety :) Kobieta, kierowca w wielkiej ciezarowce, kobieta ciagnaca riksze z facetami popijajacymi piwo, kobieta dzwigajaca ciezkie czesci metalowe w fabryce, kobieta pracujaca w "plastikach", kobieta pracujaca jako elektryk, instalujaca anteny na dachach wiezowcow, itd, itp Albo taka bizneswoman, kierujaca korporacja.Mozg, seks i cios (intelektualnej kompetencji i wizji). I przy tym wszystkim dazenie do bycia wiecznie mloda, zadbana i kochana, tudziez przytulana ? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re:romantyczne feministki? 23.04.03, 01:50 Z tego co mi wiadomo, feministki (dawniej: sufrażystki) chciały by kobiety były traktowane jak ludzie... Pozdrawiam, szczególnie Bukfę :-) jmx Odpowiedz Link Zgłoś
graeme Re:romantyczne feministki? 23.04.03, 19:13 byly traktowane jak ludzie, to mniej wiecej jak? jak traktuje sie LUDZI wdlog ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re:romantyczne feministki? IP: *.ADSL.mnsi.net 23.04.03, 19:45 Kiedy powstal ten ruch sufrazystek(jakies ponad 100 lat temu:), kobieta nie miala wiele do powiedzenia w kwestii jej wyborow zyciowych. Mezczyzna decydowal o jej malzenstwie (ojciec), mezczyzna decydowal o liczbie potomstwa(maz) i o jej zainteresowaniach(z chwila gdy wyszla za maz za wybranego przez ojca czlowieka, decydowal o tym maz). W sumie maz decydowal o jej sytuacji ogolnej, jako czlowieka. Jako potencjalny wiezien(patrz z literatury pieknej "Potulna" Dostojewskiego), albo sie na to godzila albo nie. Wyjscie spod skrzydel faceta oznaczalo jedno wielkie upokorzenie. Kobieta sama nie mogla znalezc pracy, wiec nie miala srodkow do zycia.Innym powodem powstania tego ruchu bylo zapotrzebowanie na rece do pracy z powodu REWOLUCJI TECHNICZNEJ (tzw silniki parowe, fabryki i inne bajery) potrzebowaly roboli, wiec sie kobiety zaczely z chciwosci i pragnienia bycia wolnymi(wszak to podstawowe pragnienie czlowieka)starac o te prace w miastach. No i sie zaczelo.Teraz(100 lat pozniej za sufrazystkami) z kolei nastepna REWOLUCJA TECHNICZNA II (komputerowa) wyeliminowala wygodne dla kobiet posadki, zamiast 20 pan siedzi w biurze JEDNA, wiec wzrosla konkurencja na rynku pracy. Pracy jest mniej, zostaja tzw prace proste, wiec malo platne i nikt sie do nich nie garnie, chyba, ze LUBI :)) No i gdzie tu jest ten romantyzm, kurde? Ja chyba jestem starym dinozaurem, a raczej dinozaurzyca, hyhyhy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina przemyslowa IP: *.d1.club-internet.fr 23.04.03, 19:51 to sie nazywa rewolucja przemyslowa ta z para i elektryka i maszynami.Reszty nie skomentuje bo nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: przemyslawa rewolucja IP: *.ADSL.mnsi.net 23.04.03, 19:58 Masz, Malwino na mysli tego Przemyslawa, co to zatrudnial kobiety za jedna dziesiata tego co placil mezczyznom ? Tak, to byla REWOLUCJA PRZEMYSLAWA, to ja nazwalam ja zbyt pochopnie TECHNICZNA :) Odpowiedz Link Zgłoś
graeme Re:romantyczne feministki? 23.04.03, 20:04 a ja, czasami chcialbym byc traktowany jak pies, a nie jak czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re:pieskie zycie , hyhy IP: *.ADSL.mnsi.net 23.04.03, 20:30 Nasz pies jest noszony na rekach i uwielbia tresure z lakociami:)))) To owczarek alzacki.Fakt, ma pieskie zycie i kochajaca rodzine. Odpowiedz Link Zgłoś
graeme Re:pieskie zycie , hyhy 23.04.03, 20:35 Gość portalu: Renka napisał(a): > Nasz pies jest noszony na rekach i uwielbia tresure z lakociami:)))) > To owczarek alzacki.Fakt, ma pieskie zycie i kochajaca rodzine. mojego psa, miniature sznaucer, na spacerze najpiekniejsze kobiety na swiecie czochraja po brzuszku. on to uwielbia a ja tak patrze i cierpie (cierpie jak czlowiek). Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa Re:romantyczne feministki? 23.04.03, 20:04 Pewnie wiele zalezy od tego jak definiujesz feminizm. Dla mnie to walka o rownosc, szacunek i prawo wyboru wlasnej drogi. Mysle ze to uczciwe postulaty, wcale nie przeszkadzajace, a moze wrecz pomagajace w stworzeniu milosnego zwiazku dwojga ludzi. Jasne ze traktorzystka nie kojarzy sie raczej z romantyzmem, rozami i woalem, ale jak ktos chce wlasnie na traktor, to czemu zabraniac w imie jakichs mglistych idei kobiecosci? Zreszta tradycyjny model: kobieta spocona nad balia z praniem, kobieta szorujaca podlogi, kobieta w pietnastej ciazy z wianuszkiem krzyczacych dzieciaczkow, kobieta spedzajaca zycie w kuchni, kobieta intelektualnie ograniczona do sfery odplamiaczy i powidel - to takie znowu romantyczne? Zreszta praca zawodowa to nie tylko zrodlo pieniedzy, ale (jesli sie ma szczescie) takze i kontaktow z ludzmi, jakiegos rozwoju, satysfakcji itd. A tak z drugiej strony medalu, to czemu tylko na mezczyzne ma spadac ciezar utrzymywania rodziny, przyslowiowego zmagania sie ze swiatem, a kobieta ma trwac w stanie jakiegos wiecznego infantylizmu pielegnujac swoja delikatna wrazliwosc? Ja szanuje kobiety ktore wybieraja zycie domowej zony i mamy, ale nie chcialabym zyc w swiecie w ktorym taki model bylby nie wyborem ale przymusem narzuconym wszystkim jak leci tylko dlatego ze maja jajniki. O nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re:zasadniczo nie mam nic do feministek , poza tym IP: *.ADSL.mnsi.net 23.04.03, 20:36 ze mnie niezmiernie SMIESZA :))))))))) O co walcza dzisiaj ? O prace. A kto dupy daje szefowi w imie trwania na posadzie? To sie nazywa romantyzm ? I jak one moga kochac romantycznie ? Zreszta co tu gadac, ide gary zmywac, a raczej wlaczyc zmywarke :) Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa dawanie dupy 23.04.03, 20:47 >A kto dupy daje szefowi w imie trwania na > posadzie? To sie nazywa romantyzm ? I jak one moga kochac romantycznie ? Ja nie daje, bo mam szefowa :) A tak na serio, to wlasnie z czyms takim feministki walcza - w krajach gdzie jest silny feminizm spoleczenstwo nie daje przyzwolenia na szefowskie poklepywanie w tylek i takie tam. Kobiety czuja sie silniejsze, bo stoi za nimi prawo i jakby szef donjuan sugerowal ze za posde tzreba "zaplacic" to go podadza do sadu - i wygraja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: dawanie dupy IP: *.ADSL.mnsi.net 23.04.03, 21:52 Slyszalam co innego, ale to plotki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bukfa Re: dawanie dupy IP: *.244.211.32.Dial1.Washington2.Level3.net 24.04.03, 00:25 Gość portalu: Renka napisał(a): > Slyszalam co innego, ale to plotki :))) No, ja opisalam ideal, a rzeczywistosc - wiadomo - trzeszczy. Pozdrawia i sciska, Dobra feministka :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx i jeszcze coś 24.04.03, 01:11 Feministki również walczą o równe prawa samotnych ojców do możliwości wychowywania dzieci. W polskim prawie ojciec jest ostatni "w kolejce" do opiekowania się własnymi dziećmi... Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: i jeszcze coś 24.04.03, 01:13 A ty jestes ojcem?Masz kutaska?Polcioto. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re:Mozna!Mnie kochaja furmanowicze. 24.04.03, 00:33 Kochaja mnie wszyscy.A ciebie zboku taz? Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 24.04.03, 01:29 a mnie sie wydaje, ze gdy kocha sie po raz pierwszy to kocha sie romantycznie niezaleznie od wieku. romantyczna milosc nie niesie z soba nic dobrego, bo ile mozna wzychac do ksiezyca, nie jesc i zyc powietrzem jedynie?:) no i obecnoscia poloweczki oczywiscie:) zartuje. ta milosc jest cudowna. niewinna i .. romantyczna. milosc jednak to chyba nie tylko wzdychanie do siebie, nie tylko plomienne zapewnienia o wiernosci i goracym wciaz uczuciu, prawda? w pewnym momencie romantyzm po prostu staje sie mniej praktyczny:) pozdrawiam cossa Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 24.04.03, 01:35 Cossa.Czy taki czlowiek jak ja moze kochac romantycznie?Jak sadzisz?Co to jest "romantycznie"?Kocha sie lub nie.Milosc ma tylko jedno okreslenie.Nie mozna powiedziec dwuznacznie o kochaniu.Pedaly kochaja romantycznie,namietnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 24.04.03, 01:39 z pedalami niekoniecznie:) znam dobrze jedna pare i wszystko przy nich wysiada:) masz racje, ze kocha sie lub nie:) ale milosc powinna dojrzewac, a tym samym zmieniac sie:) tylko to mialam na mysli:) a Ty czy mozesz kochac romantycznie?:) hhmmm...:) cossa komandos57 napisał: > Cossa.Czy taki czlowiek jak ja moze kochac romantycznie?Jak sadzisz?Co to > jest "romantycznie"?Kocha sie lub nie.Milosc ma tylko jedno okreslenie.Nie > mozna powiedziec dwuznacznie o kochaniu.Pedaly kochaja romantycznie,namietnie. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Czy w XXI w. mozna kochac romantycznie.. 24.04.03, 01:46 W rzeczywistosci imiem kochac.I kocham.Bez zbednych slow.Po mesku, bez zdednej osnowy.Wyobraz sobie jak kochali romantycznie w X wieku.Przed romantyzmem! Caluski. Odpowiedz Link Zgłoś