ja_adam
18.02.07, 17:58
albo to ze zmęczenia albo przejmowania sie zyciem innych, a może w ogóle nie
byłem empatą...
Teraz moim ciałem, sumieniem, poczuciem, zwał jak zwał nie ruszy żadna
najstraszniejsza historia.
Komus serce krwawi, ktoś kogos zgwałcił, zabił 10 razy, ktos ma złe sny,
spływa to po mnie jak szambo kanałami i nawet nie śmierdzi.
Toleranjca...