schoolgirl
19.04.07, 18:37
wiecie? mam dość :
wysłuchiwania o tym kto z kim smsuje
kto chce czyj numer
kto z kim chodzi a kto z kim zerwał
mam dość wysłuchiwania narzekań przyjaciółek które podobają się wielu
chłopakom ale akurat nie tym tórzy podobają sie im(zrozumiałe?)
mam dość pisków dziewczyn na korytarzu kiedy przechodzi ten czy tamten
mam dość patrzenia jak zimą chłopaki przed szkołą nacieraja najpopularniejsze
dziewczyny
nieeeeeeeee nie mam dość życia. CHCĘ ŻYĆ! ale chcę być:
ładna
szczupła
lubiana
chcę umieć:
grać w siatkę/kosza/nogę
tańczyć
śpiewać
a z tego wszystkiego nie mam/ni umeim nic.
a bez tego chyba nie da się byc zauważonym przez faceta??? przynajmniej takie
odnosze wrażenie.
cholera-ja umiem zakochac się w bezydkim chłopaku. CZEMU NIE JEST ODWROTNIE?
czemu wy, faceci tego nie potraficie? czy umiecie obiektywnie
powiedzieć: "tak, zakochałem się w brzydkiej dziewczynie"???