Dodaj do ulubionych

Zdecydowane niezdecydowanie

04.06.03, 16:30
Wbrew pozorom - nie masło maślane.
Wśród moich znajomych jest młoda, inteligentna i atrakcyjna kobieta. Posiada
tzw. własny "biznes" (całkiem nieźle prosperujący) i jakoweś tam
doświadczenia życiowe. Aktualnie związana jest z dwoma mężczyznami.
Jednocześnie. Powód - nie umie wybrać między nimi. Składa się na to wiele
czynników - czasem mocno skomplikowanych, aczkolwiek ostatnio wyraziła pogląd
iż zdecydowanie trwa w owym niezdecydowaniu gdyż podjęcie jakiejkolwiek
decyzji jest ponad jej siły.

Co Wy na to?

Co tak naprawdę może sprawić że podejmie jakąś decyzję? Jakąkolwiek?

Pzdr ciepło
Vicca
Obserwuj wątek
    • komandos57 [...] 04.06.03, 16:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jmx Re: Zdecydowane niezdecydowanie 04.06.03, 16:38
      Chyba musi znaleźć trzeciego, ktory będzie jej odpowiadał pod każdym względem.
      I ona jemu oczywiście ;-)
      • komandos57 Re: Zdecydowane niezdecydowanie 04.06.03, 16:41
        Trzeciego mowisz?Mam konia na biegunach.Jak przyprawi mu to co kizia nosi pod
        brzuszkiem to.....moze tego trzeciego wypelnic czy zastapic.Mam racje.Nawet
        sklam i powiedz ze tak!!!!!!!
        • jmx Re: Zdecydowane niezdecydowanie 04.06.03, 17:23
          Komandosie - Ciebie na pewno nikt nie jest w stanie zastapić!
          ;-)
          • komandos57 Re: Zdecydowane niezdecydowanie 04.06.03, 17:26
            Wiem ze jestem beznadzieja w walonkach.Nie praw mi tu pochwal czy nagan.Wiem
            jaki jestem.Ale zaraz zmykam.
            • jmx Re: Zdecydowane niezdecydowanie 05.06.03, 02:43
              Jak mówi Imagine: A iii Ty! ;-)))
    • re_ne Re: Zdecydowane niezdecydowanie 04.06.03, 17:30
      Nie podjecie decyzji tez jest decyzja.
    • qw5 Re: Zdecydowane niezdecydowanie 04.06.03, 19:35
      vicca napisała
      >
      > Co tak naprawdę może sprawić że podejmie jakąś decyzję? Jakąkolwiek?
      >
      Otóż może to być moment, kiedy obaj panowie dowiedza się o swoim istnieniu i
      wtedy 3 scenariusze
      jeden ( silniejszy lub cwańszy) wyeliminuje drugiego
      drugi pozabijają sie wzajemnie
      trzeci zabiją lub porzucą ją
      bo czwarty scenariusz ... hm, nie dane mi było poznać jeszcze takich facetów,
      którzy by chcieli się dzielić ( niestety :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka