22.07.07, 03:20
Obserwuj wątek
    • szarylemur Re: marzenia 22.07.07, 03:22
      no, mialo byc: czy spelniaja sie wam marzenia?
      • fale_morskie Re: marzenia 22.07.07, 05:37
        Zależy jakie. Jeśli chodzi o te drobniejsze, tego typu, że coś chciałabym mieć,
        np. jakąś rzecz, to nagle pojawia się świetna okazja, by ją zdobyć. Co do
        planów zawodowych i tego typu, to powoli zmierzam do celu i jestem przekonana,
        że mi się uda.
        Kiedyś marzyłam, np. o tym, aby mieć przyjaciół i takie tam, no ale dzisiaj już
        z tego wyrosłam :( Nauczyłam się, że trzeba sobie sprawiać drobne
        przyjemności, bo to mi pomoże spełnić najważniejsze plany, które głównie zależą
        od mojego zaangażowania, ale o 'wyższych priorytetach' muszę zapomnieć.
      • klopocica Re: marzenia 22.07.07, 11:18
        szarylemur napisała:

        > no, mialo byc: czy spelniaja sie wam marzenia?

        Mi się marzy ucieczka od toksycznej rodziny. Dzień w dzień o tym myślę. Nawet w
        pewnym sensie powoli zaczynam to realizować.
        • iwucha Re: marzenia 24.07.07, 09:17
          > Mi się marzy ucieczka od toksycznej rodziny. Dzień w dzień o tym myślę. Nawet w
          >
          > pewnym sensie powoli zaczynam to realizować.

          De Mello napisał, że im bardziej się czegoś wyrzekamy (np. toksycznej rodziny),
          tym bardziej nas to prześladuje i męczy.... jak to przeczytałam, to jakbym
          odkryła Amerykę.

          w ogóle polecam "Przebudzenie" De Mello.
          • klopocica Re: marzenia 24.07.07, 11:04
            Iwucha, może Ty nie wiesz o czym ja piszę. Marzy mi się ucieczka na zawsze. Na
            tej zasadzie, że wyprowadzam się i nikogo o tym nie informuje. Jadę sobie
            gdzieś i nie daje nawet znaku życia. Przeraża mnie tylko myśl, iż mogliby mnie
            znaleźć choćby przez odpowiednie programy telewizyjne. Za polecenie ksiązki
            dziękuję, może przeczytam. Na razie śledzę "Toksyczni rodzice" Susan Forward.
            Pozdrawiam
    • shangri.la Re: Zawsze......:) 22.07.07, 07:17
      .....jeśli ich realizacja zależy ode mnie;)
      Bywały też tzw "uśmiechy losu"....zaskakujące i egzotyczne podróże:)
    • synvilla Re: marzenia 22.07.07, 08:23
      Spelniaja sie nawet po latach, tylko wtedy jestem juz inna osoba wiec docieraja
      do kogo innego:=)))))))
      • szarylemur Re: marzenia 22.07.07, 15:18
        no wlasnie o cos takiego mi chodzilo, mniej wiecej

    • asidoo Re: marzenia 22.07.07, 09:10
      Część się sprawadza i zwykle okazuje się, że lepiej wymarzyłam a realizacja nie
      jest już taka cudowna.
      • inspirationlane Re: marzenia 22.07.07, 10:56
        jest taka znana myśl Oscara Wilde'a: "Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają
        nasze prośby"... i coś w tym jest...
    • 13kotek13 Re: marzenia 22.07.07, 11:08
      Nasze marzenia spelniaja sie tylko wtedy, gdy pracujemy nad tym by tak bylo.
    • szarylemur marzenia2 22.07.07, 15:29
      chodzilo mi wlasciwie o to, czy zdarzaja sie wam takie, nieco spoznione,
      usmiechy przewrotnego losu, spelnienie marzen poniewczasie... wiekszosc ludzi
      tego nie docenia, na mnie natomiast bardzo pozytywnie wplywaja takie zaskakujace
      olsnienia, ze lal, oto spadla gwiazdka z nieba, nawet jesli akurat juz nie jest
      to ta gwiazdka o ktorej kiedys tak marzylam...
      nic chyba nie zalezy tylko i wylacznie od nas samych...
      ale skoro czarnowidztwo ma moc samospelniajacej sie wrozby, to - przez analogie-
      podobnie jest z marzeniami.
      im lepiej znamy siebie, swoje mozliwosci i ograniczenia, tym nasze marzenia sa'
      jasniejsze' lepiej skonstruowane. marzenia maja tez pewna moc dopingujaca, sa
      idealem do ktorego dazymy i jakis procent z tego czego chcielismy osiagamy.
      tak wiec, pieknych i odpowiedzialnych marzen zycze ! :)))
      • altinka Re: marzenia2 22.07.07, 15:55
        olaboga, a jak ten właściwy facet trafi się jak mój czas biologiczny minie na
        urodzenie dziecka, to co??
        • szarylemur Re: marzenia2 22.07.07, 16:04
          to zaadoptujesz sleczego malego wietnamczyka....moze byc?
          :))
          • szarylemur Re: marzenia2 22.07.07, 16:05
            slicznego malego wietnamczyka, mialo byc...
    • elfi13 Re: marzenia 23.07.07, 06:53
      Gdy mocno uwierzysz że marzenia się spelnią...to zawsze się tak stanie..
      Ja wiem że coąg wydarzeń przez który przechodzę sluzy temu by dojść do
      realizacji moich pragnień..
      zyczę wszystkim spelnienia ich...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka