Gość: fnoll
IP: 195.150.224.*
11.12.01, 15:17
Renka, szacowna osoba majaca juz lat 87, a mimo to doskonale obeznana z
nowinkami technicznymi (watek "czy to bedzie nietaktem?") a takze wysoce
kulturalna (zyje otoczona zaawansowana elektronika i chadza na oratoria) -
pogratulowac! - widziala kiedys na poczatku lat 80-tych (gdy byla jeszcze
bardzo mloda) tychze polskich intelektualistow, ktorych nazwisk nie pamieta, w
telewizji polskiej, i nie wywarli oni na niej pozytywnego wrazenia (zdrajcy i
sprzedawczyki), stad do dzis pozostal w niej silny niepokoj o kondycje tej
klasy spolecznej, ktora postrzega w kategoriach marksistowsko-leninowskich,
jako przewodnia sile narodu.
Na to naklada sie jeszcze taki fakt, iz Renka, jako kobieta (ktore z natury
maja wiekszy ped do wiedzy i wyzsza inteligencje - jak twierdzi) doskonale
orientuje sie w najnowszych, rewolucyjnych teoriach w ekonomii, ktore jeszcze
nigdzie nie zostaly opublikowane. Ale ona o nich wie.
Drodzy fani forum "psychologia", zachecam was do peregrynacji po tezach
oferowanych nam przez Renke, troche sentymentalnych wspominek, gdyz wierze, ze
maja one niebagatelne znaczenie dla przyszlosci naszego narodu, w duzej mierze
skladajacego sie z matolow (wedlug Renki), ktorych trzeba poprowadzic, bo
inaczej sie obraza i zejda na psy (wg Renki).
Sprobujmy z jej mysli wydobyc sama esencje, ktora bedzie katalizatorem
niechybnych przemian w polskim spoleczenstwie! Stanmy na wysokosci stawianego
nam przez Renke wyzwania!
pzdr!
fnoll