Gość: Anna27
IP: *.244.227.5.Dial1.Washington1.Level3.net
13.12.01, 08:00
Droga Bini,
Przede wszystkim do tej pory pamietam jak mnie dzielnie bronilas przez Cenzorem
i pozostaje wdzieczna. Pamietam tez, ze bronic mnie wtedy zaznaczylas, ze nie
nalezysz do mich fanow i masz pewne zastrzezenia do mojego stylu. Teraz zas,
gdy zredukowalam liczbe przeklenstw to okazuje sie, ze pisze nijako. Trudno Ci
w gust trafic. No nie wiem, jesli moja krytyka Cosmopolitana i doradzanie
facetowi, ktory lubi ciasne cipki, by se wsadzil w imadlo jest nijakie - to ja
sama nie wiem.
Jesli pamiec moja nie zawodzi, to przyznajac punk mnie dalas tez pol punkta
Cenzorowi. A teraz dajesz analogie miedzy mna a renka. (Renki mi opadaja, ale
to nic.) Wnioskuje Bini, zes z gatunku tych co Panu Bogu swieczke, diablu
ogarek, a Krisznie kadzidelko
Ok, tlumacza sie winni...a wiec jesem winna nijakosci moich postow i postaram
sie byc ostrzejsza. Przy obecnym pozytywnym odbiorze na forum – to bedzie
trudne. Ostatnio jestem tez lubiana na forum, co troche ogranicza moje
zdolnosci do bycia nieprzyjemna.
Na pocieszenie dodam, ze w dobie najnowszych osiagniec technicznych ja tez
stworzylam sobie klona, ktory za Anne27 odwala najbrudniejsza robote. Klon na
razie raczkuje, ale wkrotce pewnie pojawi sie krucjata przeciw niemu. Moze juz
go nawet zauwazylas i nie zalapalas, ze to ja. Jesli klona tego przypadkiem
nakryjesz, to bardzo prosze nie demaskuj, bo juz bedzie calkiem nijako. A tego
chyba nie chcesz.
Z powazaniem Anna27 wraz z klonem.