mona.blue
22.01.08, 14:55
Właśnie moja ciotka nazwała mnie egoistką, bo odchodzę od męża,
który stosował wobec mnie przemoc i jest alkoholikiem (o czym ciotka
nie wie, bo moi rodzice wstydzili się o tym mówic, a ja głupia
zgodziłam się z tym).
Majątek będzie podzielony na połowę, zgodnie z prawem, w tym 4
pokojowe mieszkanie w bardzo dobrym punkcie.
Ciotka zrobiła mi awanrurę, że posyłam dzieci na poniewierke (dzieci
najprawdopodobniej zostaną z mężem, gdyż tak orzekł Ośrodek
Diagnostyczny, ze względu na moją długotrwała chorobę - z czym
bardzo trudno mi jest się pogodzic), a prawda jest taka, że mój mąż,
który naprawdę dobrze zarabia jest w stanie stworzyć im
ponadprzeciętne warunki, jeszcze będzie dostawał alimenty ode mnie
(ja staram się o rentę).
Co tym sądzicie?