Dodaj do ulubionych

Odnaleziony narzeczony

29.02.08, 00:13
Zadałam to pytanie na forum "Mężczyzna" ale bez echa.

Po co facetowi, ktorego rzucila 12 lat temu kobieta, kontakt z nia
na nowo? Wyłącznie wirtualny.
Nie zwykle "czesc, cos slychac", tylko zagajanie na gg, czasem
czesciej, czasem wcale. Ok, odezwaly sie stare uczucia. Ale to bylo
na poczatku, po ochlonieciu juz bez fajerwerkow. Sprawa trwa 2
miesiace, on twierdzi, ze musi byc "ostrozny", bo jej nie traktuje
zupelnie obojetnie, ale romans sie nie rozwija absolutnie, nie daje
znakow, ze mu zalezy, teskni, marzy, itepe. Dni milczenia, po czym
nagle, z samego rana ona dostaje powitalne "dzień dobry", lub
pożegnalne "dobranoc", wedle nastroju. Oboje w zwiazkach bez opcji
na rozwalanie sobie zycia. Pewne rzeczy wyjasnili sobie, jest dobrze.
Tylko czemu w takim razie w diably nie pojdzie na amen? Nawet
spotkac sie z nia nie zamierza. Przez gg sa dla siebie mili, czasem
jest cieplo, czasem milcząco.
Ja to troche meczy, te jego hustawki, raz jest go w nadmiarze, raz
znika i nie odpowiada, lub półgębkiem. No i co ona ma zrobic? Z gadu
wyciac bez pozegnania, uprzejmie powiedziec, ze to bez sensu lekko i
nie kontaktowac sie wiecej? Dodam, ze byli ze soba dlugo, bardzo
zzyci i zakochani po uszy. Zaręczeni. Kiedys.


Obserwuj wątek
    • psychoguru Zabawa bez sensu 29.02.08, 09:24
      mitado napisała:

      > Tylko czemu w takim razie w diably nie
      pojdzie na amen? Nawet
      > spotkac sie z nia nie zamierza. Przez gg
      sa dla siebie mili, czasem
      > jest cieplo, czasem milcząco.
      > Ja to troche meczy, te jego hustawki, raz
      jest go w nadmiarze, raz
      > znika i nie odpowiada, lub półgębkiem. No
      i co ona ma zrobic? Z gadu
      > wyciac bez pozegnania, uprzejmie
      powiedziec, ze to bez sensu lekko i
      > nie kontaktowac sie wiecej? Dodam, ze byli
      ze soba dlugo, bardzo
      > zzyci i zakochani po uszy. Zaręczeni.
      Kiedys.

      To wyglada na taka sobie zabawe w kotka i
      myszke. Na przyklad fajnie jest podrapac
      lapa zeby sprawdzic czy myszka jeszcze
      reaguje. Mozna tez myszke rozdrazniac albo
      wciagac ja w mroki swojej psychiki i
      zachowania zeby sie tym pomeczyla. A moze
      sie mysli o eksperymencie zeby z myszka sie
      popukac dla porownania z tym co bylo kiedys.

      Zasadnicze pytanie jednak to nie dlaczego on
      sie tak bawi bo to jest w gruncie rzeczy
      obojetne tylko dlaczego ONA sie temu poddaje
      i grzeznie w bagienko bez sensu.

      Przeciez jednak nie jest bezbronna myszka w
      lapach kocura tylko moze swobodnie dac sobie
      spokoj zeby nie tracic czasu na babranie sie
      w tym. Jest oczywiste ze to trzeba wyciac,
      wypalic, skasowac i zajac sie obecnym
      realnym zyciem. Jezeli nie jest sie w stanie
      tego zrobic to oznacza ze w warstwie
      podswiadomej, w systemie planowania
      aktywnosci zwyciowej mozgu sa jakies
      problemy. Wtedy trzeba by to przeanalizowac
      zeby byc zdolnym do wyjscia.
    • asidoo Re: Odnaleziony narzeczony 29.02.08, 11:34
      Mojej siostry ex-mąż po rozwodzie nadal się nią bardzo interesuje i troszczy o
      nią choć żyją na dwóch innych kontynentach a żadno z nich na tym, na którym
      byli razem.
    • spinline Re: Bo taki kontakt 29.02.08, 13:01
      jest latwo rozwinac w wiekszy kontakt. Po nici do klebuszka.

      Kobieta musi sama postawic mu zdecydowana granice.

      I zwyczajnie po ludzku wytlumaczyc ze takie kontakty z nim sa juz
      niezreczne.I zeby dal jej spokoj.
      To mozna napisac. O ile sie chce. Widac nie chce skoro tak prostej
      SPRAWY NIE UMIE SAMA ZROBIC.
    • mona.blue Re: Odnaleziony narzeczony 29.02.08, 14:22
      Pewnie powinien wypowiedziec sie jakis facet :)

      Wygląda, że jest tak jak piszesz - odezwały sie stare uczucia,
      pewnie tęsknota i wspomnienia. Pewnie nie jest do końca szczęśliwy w
      obecnym związku, coś mu sie nie układa i szuka , nie wiem jak to
      nazwac - pocieszenia, uczucia, potwierdzenia siebie. Pewnie taki
      kontakt po prostu sprawia mu przyjemnośc.

      Od Ciebie zależy co z tym zrobisz. Czy też masz ochotę ten kontakt
      kontynuowac, czy jest zbyt zgrażający, bolesny?
      • mychazosia Re: Odnaleziony narzeczony 29.02.08, 21:00
        Trudno powiedzieć.
        Do mnie np. mój były mąż dzwoni i pisze prawie codziennie , choć
        wiem ,że nie jest sam.On oczywiście twierdzi , że jak spotka
        kobietę , którą naprawdę pokocha to będę pierwszą osobą , która się
        o tym dowie.
        Ja też jeszcze nie spotkałam mężczyzny , którego bym pokochała , a
        między nami utrwala sie przyjazń , bo możliwości ze kiedykolwiek do
        siebie wrócimy nie biorę pod uwagę.Przeszłość jest przeszłością.
    • gapuchna Ale w czym problem? 01.03.08, 14:31
      Jeśli jej to odpowiada - to niech dostosuje się do jego gry, albo niech zacznie
      własną. jeśli jej nie odpowiada - wystarczy nie odpowiadać przez dłuższy czas i
      już.
    • solaris_38 Re: Odnaleziony narzeczony 01.03.08, 19:58
      niby związku nie chce rozwalać
      jednak marzy o tym aby tęsknił i był aktywniejszy

      co ona ma robić ?
      ona ma wiedzieć czego chce

      jakby nie chciała czegoś więcej to by nie miała problemu
      • mitado Re: Odnaleziony narzeczony 01.03.08, 21:02
        ona ma refleksję na swój temat w temacie
        dlatego nie oto pyta
        ale o to, po co JEMU ten kontakt
        to dla niej ważne

        • solaris_38 Re: Odnaleziony narzeczony 02.03.08, 04:52
          a co by jej dała taka wiedza
          • mitado Re: Odnaleziony narzeczony 02.03.08, 10:59
            to kwestia jego intencji - wazna dla niej
            na ile to przyplyw serdecznych uczuc
            pozwalajacych zachowac przyjacielskie relacje
            na ile gra w niewiadomoco
            wykluczajaca dalsze kontakty

            nigdy dla siebie nie beda do konca obcy
            a kazda przyjazn jest na wage zlota
            o ile to mozna przekuc wlasnie w przyjazn...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka