Gość: kaia
IP: *.dip.t-dialin.net
06.09.03, 21:22
widzialam u mojego chlopaka w interbecie sexczat, pornograficzne stronki itp.
on twierdzi, ze nie byl na tych stronach. ze byl na innej i tam jeszcze na
innej a ta strone calkiem przypadkowow wybral i ze jak zobaczyl co to jest to
od razu sie wycofal, tlumaczyl mi jak funkcjonuje internet, ze jedna strona
podpieta jest pod druga i chcac niechcac wchodzi sie na erotyke. czy to
mozliwe? pomozcie bo to nie pierwszy raz ale on twierdzi ze caly inetrnet
jest pelen tego. i bardzo sie denerwuje ze mu nie wierze, jak to jest? bo ja
mam metlik w glowie