veroy
14.09.08, 22:49
mam na mysli konkretnie delikatne przeinaczanie rzeczywistosci tak,
by stala sie dla nas latwostrawna. generalnie maja wydzwiek
negatywny (w koncu w mniejszym lub wiekszym stopniu rozmijaja sie z
prawda) ale czy istotnie mozna twierdzic, ze sa w jakis sposob zle i
powinno sie zyc bez nich ?
tworzone nieraz nieswiadomie (w koncu nie wiemy wszytskiego i mozemy
sobie "pod siebie" dopowiedziec), nieraz maja charakter ludzenia
sie, calowicie swiadomej manipulacji, gdy rzeczywistosc okazala sie
zbyt okrutna.
jakie maja znaczenie w psychologii ? czy znajduja zastosowanie w
terapii czy raczej odwrotnie - wybija sie je z glowy ? czy moga
dzialas destruktywnie ?