Dodaj do ulubionych

Druga żona

27.10.03, 10:20
no właśnie...jak to jest być drugą żoną?
Obserwuj wątek
    • Gość: Druga Re: Druga żona IP: *.zab.citynet.pl / *.zab.citynet.pl 27.10.03, 17:14
      KOszmarnie powiadam Wiem coś o tym
      • ariel23 Re: Druga żona 27.10.03, 17:19
        Zalezy jaka jest pierwsza zona.
      • pluszowy_mis Re: Druga żona 27.10.03, 17:37
        powiedz coś więcej,plizzzz...
        • m.malone Re: Druga żona 28.10.03, 04:09
          Druga żona to ta, która jest między 1.a 3.
          Tak mniej więcej jak w nierówności
          1ɚɛ
          Ale w zasadzie to podobnie.
          Nawet bardzo
          MM
          • m.malone Re: Druga żona 28.10.03, 04:11
            MIało być
            W nierówności 1 < 2 < 3
            Nie wiem skąd te pudełka
    • quba Re: Druga żona 28.10.03, 07:28
      pluszowy_mis napisała:

      > no właśnie...jak to jest być drugą żoną?

      znacznie lepiej niz pierwsza poniewaz pierwsza byla ale juzjej nie ma wiec jest
      sie TERAZNIEJSZA
      z reguly lepsza, bowiem juz wiadomo po przejsciach z poprzedniego malzenstwa
      jakie bledy sie popelnialo i teraz sie ich nie powtarza, wydaje mi sie ze druga
      zona jest w lepszej sytuacji (wzne sa tez powody dla ktorych pierwsze
      malzenstow sie rozpadlo) - nie mowie o wdowienstwie
      chociaz cynicznie powiem w takim przypadku :lepiej zyc jako druga zona niz nie
      zyc jako pierwsza, chocby ta pierwsza niezyjaca juz byla najlepsza - ale byla...
      pozdrawiam serdecznie
    • Gość: drugazona Re: Druga żona IP: 62.148.79.* 29.10.03, 15:14
      Fajnie.
      Mąż już w miarę wychowany
      Nie to co prosto od mamusi oderwany
      Świadomy, że idealnych ludzi, jak też idealnych kobiet czy żon nie ma
      Wie czego szuka w kobiecie i nie czepia się głupich szczegółów
      Spokojniejszy
      Bardziej mu zależy na przetrwaniu związku
      Owszem występują trudności organizacyjne jak też uczucie bezsensownej zazdrości
      o przeszłość, zwłaszcza jeśli są dzieci z pierwszego małżeństwa
      Trzeba to brać pod uwagę i zdecydować się na bycie drugą żoną jeśli całościowy
      bilans wypadnie korzystnie
      Pozdrawiam
      drugażona
      • Gość: górywdeszczu Re: Druga żona IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.03, 17:53
        Jest N O R M A L N I E. Jeden warunek. Druga żona musi wybić sobie z głowy
        bezsensowna zazdrość. Mam drugą żone. Jak wyglądała pierwsza, nie pamietam.
        Poza tym wszystko najnormalnie w swiecie.

        -------------------------
        Bieszczady jesienią, to jest to!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka