Dodaj do ulubionych

Problem z nauką w domu

04.12.08, 00:40
Mam problem z nauką w domu, nie potrafię się skupić wszystko mnie rozprasza,
komputer (nawet wyłączony ciągle kusi), głos ludzi przechodzących po domu,
głos tv z innego pokoju czy tez brat, dosłownie wszystko. Nie raz powtarzam
sobie że jak wrócę z domu to przysiądę do lekcji a tu klapa, zapewniam ze to
nie jest lenistwo, nie mogę się skupić, zrobię dwa trzy zadania a myślami
jestem już gdzie indziej. Lubię się uczyć ale jak na razie wychodzi mi to
tylko gdy mam w szkole okienka i idę do biblioteki - tam się mogę dopiero
skupić, cisza i spokój. W domu jest za dużo rzeczy aby mógł się skupić na
jednej rzeczy. Zaczyna mnie to strasznie irytować, niby wydaję się że to łatwa
sprawa a tak nie jest. Plan zajęć w szkole i poza lekcyjnych powoduje ze nie
mam czasu iść do czytelni miejskiej. Kurcze nie wiem co zrobić :/ Matura tuż
tuż, materiału po dziurki w nosie.
Jeszcze te krótkie dni powodują że wracając ze szkoły jest już ciemno co za
tym idzie jestem bardziej zmęczony i śpiący. Jak tak dalej pójdzie to zaczne
na jakimś SPEEDzie jechać.
Obserwuj wątek
    • m-i-l-v-a Re: Problem z nauką w domu 04.12.08, 11:20
      Spokojnie Młody, do matury masz jeszcze dużo czasu. Twoj problem może wynikać ze
      zwykłego przemęczenia... Zajęcia w szkole, krótszy dzień, poczucie umykającego
      czasu i widmo trudnych egzaminów... to wystarczy, żeby czuć zdenerwowanie, to
      tez może być przeszkodą w skupieniu się. Może powinieneś parę dni odpocząć od
      nauki, a wolny czas przeznaczyć na zrelaksowanie się i pomylenie o lepszej
      organizacji nauki. Skoro rozpraszają Cię sprzęty, może na czas nauki ograniczyć
      je do niezbędnego minimum, przygotować tak miejsce nauki, zeby nic Cię w nim nie
      rozpraszało. Poza tym ruch... może biegi albo rower, albo coś co lubisz, coś co
      najbardziej pozwala Ci na "bezmyślenie", wyłaczenie się z rzeczywistości. Potem
      koncentracja, pozytywne nastawianie się do tego co masz robić... no i praca, oby
      z jak najlepszym efektem. Jest też wiele książek podpowiadających jak się
      skutecznie uczyć, czasem dają tam naprawdę dobre rady, szczególnie dotyczące
      pamięciowego uczenia się... Myśle, że ważne mogłyby być też rozmowy o Twoich
      problemach, obawach, z kimś kto Cię rozumie....Nie jest to oczywiście gotowa
      recepta, bo kazdy jest inny, ale mam nadzieje, ze pomoże....


      >Jak tak dalej pójdzie to zaczne
      > na jakimś SPEEDzie jechać.

      Tego Ci nie polecam, nawet jako ostateczność...

      Powodzenia...
      • mlody_18 Re: Problem z nauką w domu 04.12.08, 15:20
        m-i-l-v-a napisała:

        > Spokojnie Młody, do matury masz jeszcze dużo czasu. Twoj problem może wynikać z
        > e
        > zwykłego przemęczenia... Zajęcia w szkole, krótszy dzień, poczucie umykającego
        > czasu i widmo trudnych egzaminów... to wystarczy, żeby czuć zdenerwowanie, to
        > tez może być przeszkodą w skupieniu się. Może powinieneś parę dni odpocząć od
        > nauki, a wolny czas przeznaczyć na zrelaksowanie się i pomylenie o lepszej
        > organizacji nauki. Skoro rozpraszają Cię sprzęty, może na czas nauki ograniczyć
        > je do niezbędnego minimum, przygotować tak miejsce nauki, zeby nic Cię w nim ni
        > e
        > rozpraszało. Poza tym ruch... może biegi albo rower, albo coś co lubisz, coś co
        > najbardziej pozwala Ci na "bezmyślenie", wyłaczenie się z rzeczywistości. Potem
        > koncentracja, pozytywne nastawianie się do tego co masz robić... no i praca, ob
        > y
        > z jak najlepszym efektem. Jest też wiele książek podpowiadających jak się
        > skutecznie uczyć, czasem dają tam naprawdę dobre rady, szczególnie dotyczące
        > pamięciowego uczenia się... Myśle, że ważne mogłyby być też rozmowy o Twoich
        > problemach, obawach, z kimś kto Cię rozumie....Nie jest to oczywiście gotowa
        > recepta, bo kazdy jest inny, ale mam nadzieje, ze pomoże....
        >

        Fakt faktem jestem totalnie przemęczony, nie wysypiam się , mam często bóle
        głowy...
        Wcześniej chodziłem na siłowni to mi pomagało się zrelaksować ale teraz nie mam
        na nią siły(a tak bardzoo mi jej brakuje) :( kończę lekcje o 16:15 i jestem
        nieprzytomny.
        Nie mogę pozwolić sobie na odpoczynek bo każda nieobecność w szkolę to jeden
        dzień nauki do tyłu i zaległości. Zresztą gdybym miał siedziec w domu to bym
        się jeszcze bardziej rozleniwił.
        Kupiłem sobie Neuro speed taki suplemencik diety poprawiający koncentracje ale
        nic nie daje. Teraz wróciłem ze szkoły za 2h jadę na dodatkowe zajęcia, mam
        godzinę aby się zdrzemnąć.
        Pewnie juz trochę dramatyzuję ale przez to wszystko opuszczam się z przedmiotów
        z których jestem "orłem", mój mózg płata mi figle :/
        • m-i-l-v-a Re: Problem z nauką w domu 04.12.08, 16:51
          To może jeszcze dokonaj sobie bilansu. Z jakiego przedmiotu możesz sobie trochę
          odpuścić. Skup się przede wszystkim na tych, ktore zdajesz na maturze, pozostałe
          trochę bardziej po macoszemu, ale w bezpiecznych granicach... Matura jest
          najważniejsza, o resztę, o ile się nie mylę, nikt nie pyta (mam na myśli uczelnie).
          • xcvfpedsczjx Re: Problem z nauką w domu 05.12.08, 10:49
            chyba ze uczelnia promuje srednia ocen...

            moim zdaniem nie warto tak sie katowac:
            co z tego, ze sie dostaniesz na wymarzone studia jak do tego czasu staniesz sie
            wrakiem psychicznym
    • joanna182-0 Re: Problem z nauką w domu 07.12.08, 16:02
      ja też miałam taki problem w liceum, ale wcześniej od Ciebie.
      Rozwiązanie było takie, że wyprowadziłam się od rodziców gdzie
      miałam ciszę i spokój i mogłam się spokojnie uczyći co najważniejsze
      nikt mi nie przeszkadzał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka