Dodaj do ulubionych

Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi?

28.12.08, 21:50
Od lat - żaden chłopak nie zwraca na mnie uwagi bo
jestem nieśmiała. Poza tym chyba wszystko wporządku.
Druga sprawa - Jak jest nowe towarzystwo to ja nie moge sie
przełamać zeby sie osmielić i rozmawiać. Jak już po kilku <-nastu>
spotkaniach sie osmielam otwieram to oni już sa grupa zamknieta a ja
zostaje sama
i tak zawsze....
Obserwuj wątek
    • 1biedronka1 Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 28.12.08, 22:08
      Ty sie ciesz z takiego "problemu" prawda jest taka ze swój na swojego trafi;) co
      ja mam powiedzieć?? zwracaja na mnie uwage a nie potrafie nic zbudowac drecze od
      3lat jednego chlopaka który "zabja" moja samotność choc mam przyjaciół i co ja
      mam powiedzieć?? nawet ze zwracam uwage mezczyzn i co z tego co z tego? powiedz?
      wolałabym byc milon razy bardziej w Twojej sytuacji:) jeszcze poczekaj przyjdzie
      chłopak który uwage zwroci i bedziecie zyc długo i szczesliwie gorzej własnie ze
      mną bo nawet jak juz tak nadszedł to go juz dawno wystraszyłam...są gusta i
      guściki jeden lubi niesmiala inny przebojowa jeden wysoką inny niska napewno
      przyjcie i ten Twoj:)
      • naka-zawa Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 28.12.08, 22:11
        jak to? to nie odpowiada Ci bycie z nim w zwiazku?
        na smyczy Cie tryzma cyz co?

        no i co znaczy "zabija moja samotnosc" ?
        • 1biedronka1 Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 28.12.08, 22:25
          nie nie to jest chłopak który akurat mnie nie chce a ja go mecze;)(bo wiem ze z
          nim nigdy w 100% nic nie bedzie) ale ogolnie zwracam uwage chłopaków, w
          poprzednim watku jakims pisałam ale nie umiem stworzyc zwiazku blokuje się,
          zbywam chłopaków i tak dalej wiec jestem sama...tak wiec wolałabym być
          zdecydowanie bardziej w Twojej sytuacji:)wkoncu ktos zwróci bedziesz z kims
          szczesliwa ja nie wiem watpie juz w to
        • 1biedronka1 Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 28.12.08, 22:26
          nie nie to jest chłopak który akurat mnie nie chce a ja go mecze;)(bo wiem ze z
          nim nigdy w 100% nic nie bedzie) ale ogolnie zwracam uwage chłopaków, w
          poprzednim watku jakims pisałam ale nie umiem stworzyc zwiazku blokuje się,
          zbywam chłopaków i tak dalej wiec jestem sama...tak wiec wolałabym być
          zdecydowanie bardziej w Twojej sytuacji:)wkoncu ktos zwróci bedziesz z kims
          szczesliwa ja nie wiem watpie juz w to
          • naka-zawa Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 28.12.08, 22:44
            tak, czytałam Twój watek

            męczysz go bo wiesz ze nic z tego nie bedzie (gdybys wiedziała ze
            bedzie tobys nie meczyła)
            sprytnie w sumie

            widać blokady są różne
            ze skrajności w skrajność
            i dla każdego jego blokada jest subiektywnie gorsza

            najgorsze jest to ze byc moze i ja mam lżejszą odmiane twojej blokady
            miałam jednego faceta - i nie mogłam sie dla niego poswiecic, zabrał
            wolnosc, spedzanie z nim czasu było miłe ale wolalam pozałatwiac
            swoje sprawy a nie ciagle z nim wolny czas spedzac. Indywidualistka
            chyba jestem i to jest zgubne bo prowadzi do samotnosci która jest
            straszna.

            Tlumacze sobie ze to ze miałam mysli ze wole spedzac czas sama niz z
            nim (mimo ze z nim było miło) oznaczalo ze to nie ten.
            • 1biedronka1 Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 28.12.08, 22:53
              ehh a ile Ty masz lat?? moze poprostu jeszcze młode jesteśmy, niedojrzałe do
              zwiazków, a jak nadejdzie czas i ta prawdziwa miłość wszystkie opory, blokady
              znikną? moze ty zwracasz uwage jednak chłopaków a tez poprostu tego nie widzisz
              zeby przypadkiem się w cos"nie pakowac"?? ja mam nadzzieje ze jednak jeszcze
              zycie przed nami ze się znajdzie i dla nas prawdziwa milość:) a z tych postów
              sie pośmiejemy:))
              • naka-zawa Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 29.12.08, 22:32
                och, też mam nadzieję :)

                i zyczę nam tego

                <mam 25 lat>
            • psychoguru Rozwiazanie zagadki 29.12.08, 20:38
              naka-zawa napisała:

              > Tlumacze sobie ze to ze miałam mysli ze wole spedzac czas sama
              niz z
              > nim (mimo ze z nim było miło) oznaczalo ze to nie ten.

              Jesli wolisz czas spedzac sama i nie na widoku to jak ktos moze
              zwrocic na ciebie uwage? Opisz wiec gdzie, kiedy i jak sie
              pokazujesz. Mozna w to oczywiscie wliczac swoje tapety na forach
              towarzyskich.
              • shachar Re: Rozwiazanie zagadki 29.12.08, 20:45
                zaraz tam rozwiazanie. wrzucenie swojego grzyba w barszcz, w tak piekny dialog
                • naka-zawa Re: Rozwiazanie zagadki 29.12.08, 22:34
                  najpierw l.o
                  potem studia 5 lat
                  to mało na bywanie?? pokazywanie się?

                  teraz fakt że mniej wychodzę bo praca praca mało czasu po południu
                  a i znajomi sie rozeszli jak juz wspominałam
                  i nie ma z kim

                  takie oto błedne koło
                  • psychoguru Re: Rozwiazanie zagadki 29.12.08, 23:04
                    naka-zawa napisała:

                    > najpierw l.o
                    > potem studia 5 lat
                    > to mało na bywanie?? pokazywanie się?

                    Hmm, na przyklad jak l.o. i studia bardzo sfeminizowane to moze byc
                    malo:). Wiec konkrety by sie przydaly gdzie i jak sie pokazywalas.

                    > teraz fakt że mniej wychodzę bo praca praca mało czasu po południu
                    > a i znajomi sie rozeszli jak juz wspominałam
                    > i nie ma z kim
                    > takie oto błedne koło

                    Tu jest wiec zgoda ze sie nie pokazujesz. Powody zas brzmia jak
                    wykrety. Na przyklad brak czasu: to od piatku po poludniu do
                    niedzieli wieczorem tez pracujesz i malo czasu wiec imprezowanie
                    jest na zero? Na pustyni jestes ze nowych znajomych nie mozna
                    znalezc?

                    Wyglada to raczej na problemy z nastrojeniem osobowosci. Czyli
                    takie sprawy jak lek przed kontaktami i zwiazkami, niska samoocena.
                    • brak-chmur Re: Numer konta już Jej podałaś?:) 29.12.08, 23:07
                      psychoguru napisałaWyglada to raczej na problemy z nastrojeniem osobowosci. Czyli
                      > takie sprawy jak lek przed kontaktami i zwiazkami, niska samoocena.

                      Straszny przypadek, nieprawdaż?:)
                      Wymaga natychmiast twojej interwencji! Festina lente....
                    • naka-zawa Re: Rozwiazanie zagadki 29.12.08, 23:08
                      albo niechęć do imprez
                      nie lubienie łażenia po dyskotekach

                      to może powiesz - gdzie bywać??
                      • psychoguru Re: Rozwiazanie zagadki 30.12.08, 11:48
                        naka-zawa napisała:

                        > albo niechęć do imprez
                        > nie lubienie łażenia po dyskotekach
                        > to może powiesz - gdzie bywać??

                        No pewnie, bez bywania nikt nie moze zwrocic na ciebie uwagi bo cie
                        nie ma:). Jezeli jestes hetero to oczywiscie musisz bywac w
                        miejscach gdzie jest przewaga facetow szukajacych kogos na
                        zwrocenie uwagi i tak by konkurencja nie byla zbyt duza. Wymaga to
                        nieco inteligentnego i sprytnego przemyslenia co robic. Na przyklad
                        bez sensu jest szwendanie sie po miejscach gdzie tabuny kandydatek
                        na modelki kreca pupami. Ale bywaly inteligentne lasencje co sie
                        zapisaly na przyklad na kursy skakania na spadochronie albo dla
                        pletwonurkow i sobie wynurkowaly albo zlapaly super facetow w locie
                        bo byle mieczaki na takie rzeczy nie ida. Nie mowiac o spryciarach
                        co zaczely jezdzic na motorze albo zapisaly do kola wedkarskiego
                        lub mysliwskiego bo jest lapanie facetow od najslabszej strony,
                        hehe.

                        Jesli w ogole nie lubisz sie pojawiac fiycznie to tez nic
                        straconego, wystarczy zmienic forum na towarzyskie i tam pobuszowac.
    • mathias_sammer Re: Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi? 30.12.08, 19:23
      trudno, zeby jakis chlopak zwrocil na ciebie uwage, jesli calymi
      dniami i nocami sleczysz w samotnosci przed kompem w domu.
      nawet gdyby byl jakis zainteresowany to nie ma mozliwosci cie poznac.

      polecam wpier---c wiecej czekoladek przed kompem i wyrzucic
      wszystkie lustra z domu.

      na pewno samopoczucie poprawi sie na...kilka dni.
      potem mozesz kupic jeszcze chipsy.
      m.s.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka