Dodaj do ulubionych

Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki

10.01.09, 12:31
Zainspirowana watkiem na temat atrakcyjnej dziewczyny, co nie moze znalezc
chlopaka rozpoczynam temat atrakcyjnosci dla plci przeciwnej.

Co w ogole wplywa na to, ze ktos jest uwazany za atrakcyjnego?
Wiadomo, wyglad to pierwsza sprawa, status spoleczny - druga, no i pelno
innych. Pewnie sa o tym ksiazki, ale moze cos sprobujemy sami uporzadkowac.
Najlepiej od najwazniejszej do najmniej waznej spraawy.

Zaczne, dla dania dobrego przykladu.

---------------------------------------
U mezczyzn za cechy, swiadczace o atrakcyjnosci uwazam:

1. rezolutnosc, obrotnosc (umiejetnosc zarobienia kasy albo widoki na to,
oczywiscie mam na mysli uczciwe zajecia), inteligencja

2. optymistyczne, wesole podejscie do zycia, urok osobisty, towarzyskie
usposobienie, umiejetnosc zawierania przyjazni, (z takim czlowiekiem zaden
dzien nie jest stracony)

3. wyglad, w tym wzrost, sprawnosc fizyczna, dbalosc o higienie, ubior, zdrowie

4. zainteresowania, hobby, poczucie wlasnej wartosci i odrebnosci, pewnosc siebie

Obserwuj wątek
    • moon_witch Selekcja. 10.01.09, 12:49
      Nie przyszło co do głowy,pisząc o takich atrybutach, przeprowadzasz
      selekcję ludzi?
      A co z tymi, którzy nie wpadają w kryteria, to co ich na odstrzał?
      • mar.lena Re: Selekcja. 10.01.09, 13:13
        moon_witch napisała:

        > Nie przyszło co do głowy,pisząc o takich atrybutach, przeprowadzasz
        > selekcję ludzi?
        > A co z tymi, którzy nie wpadają w kryteria, to co ich na odstrzał?

        Tak. :o)

        Nie pisze o tym jak powinnismy traktowac mniej lub bardziej atrakcyjnych.
        Wiadomo, wszystkich z szacunkiem. Tej kwestii nie podnosze bo jest oczywista.

        W tym poscie chodzilo mi o atrakcyjnosc w kontekscie poszukiwania partnera. I tu
        jak najbardziej nalezy prowadzic selekcje.

        Np. Wszyscy toksyczni na odstrzal. ;o)
        • moon_witch Re: Selekcja. 10.01.09, 14:52
          Atrakcyjność to coś wiecej niż wymiana kilku atrybutów z
          charekteru męzczyzny. Co z tego, ze facet moze być zaradny życiowo,
          ale ma inne słabości i słaby charakter np. dla płci przeciwnej. I
          jest chronicznie niewierny.
          • mar.lena Re: Selekcja. 10.01.09, 15:48
            Atrakcyjnosc to nie jest wymiana atrybutow. Pisz logicznie.

            Wiernosc, owszem jest wazna, dzieki ze o tym wspomnialas. Brana jest jednak pod
            uwage dopiero na ktoryms miejscu. Gdybys ustawila ja jako priorytet, znalazlabys
            najgorsza łajzę, ktora nie ma poczucia wlasnej atrakcyjnosci i nawet jej przez
            mysl nie przemknie zdrada ;]

            Nie popieram zdrad, ale mysle, ze lepiej miec do nich okazje a z nich nie
            korzystac, niz nie miec nawet takich okazji. Fajnie miec wybor. To wlasnie
            atrakcyjnosc!
            • moon_witch Re: Selekcja. 10.01.09, 16:39
              mar.lena napisała:

              > Atrakcyjnosc to nie jest wymiana atrybutow. Pisz logicznie.

              Co znaczy pisz logicznie?
              Sama te atrybuty i przymioty wymieniasz. Wyliczając i licytując
              tych atrakcyjnych mezczyzn od tych mniej atrakcyjnych!Ciekawy
              podział.


              > Wiernosc, owszem jest wazna, dzieki ze o tym wspomnialas. Brana
              jest jednak pod
              > uwage dopiero na ktoryms miejscu. Gdybys ustawila ja jako
              priorytet, znalazlaby
              > s
              > najgorsza łajzę, ktora nie ma poczucia wlasnej atrakcyjnosci i
              nawet jej przez
              > mysl nie przemknie zdrada ;]

              ....
              Dla ciebie wiernośći lojalność partnera widać jest tyle ważna co
              piąte noga u stołu. I pewnie wszystko przełkniesz, ba nawet
              wyliżesz, za odrobinę wątpilwych atrybutów jakim wydaje ci się być
              zaradność finansowa u mezczyzn!
              >
              > Nie popieram zdrad, ale mysle, ze lepiej miec do nich okazje a z
              nich nie
              > korzystac, niz nie miec nawet takich okazji. Fajnie miec wybor.
              To wlasnie
              > atrakcyjnosc!

              ...
              Jeżeli tylko tyle kręci cię ww twoim bercie to jedynie
              pogratulować. Co powesz gdy za 20 parę lat ta atrakcyjność ci
              zblednie i w miejsce wyexponowanej atrakcyjności zobaczysz
              schorowaną kobiete, gdzie wtedy znajdziesz poczucie swojej wartosci?
              • jan_stereo Kolezanka z Ksiezyca spadla ? 10.01.09, 19:29
                moon_witch napisała:

                > Dla ciebie wiernośći lojalność partnera widać jest tyle ważna co
                > piąte noga u stołu. I pewnie wszystko przełkniesz, ba nawet
                > wyliżesz, za odrobinę wątpilwych atrybutów jakim wydaje ci się być
                > zaradność finansowa u mezczyzn!

                Nie wiem, ale dla mnie agresywne medzenie na okolo o lojalnosci i wiernosci jest dalece nieatrakcyjne i nie swiadczy o wysokim poczuciu swej wartosci.

                • spinline A kolega co zamienil zycie 10.01.09, 20:31
                  realne na wirtualne,ze tak serio Internet traktuje?
                  • trumanshow-online Re: A kolega co zamienil zycie 12.01.09, 19:45
                    > realne na wirtualne,ze tak serio Internet traktuje?

                    W wirtualu łatwiej się żyje.
                    Chować się za klawiaturą można.
              • trumanshow-online Re: Selekcja. 17.01.09, 16:33
                > I pewnie wszystko przełkniesz, ba nawet
                > wyliżesz, za odrobinę wątpilwych atrybutów jakim wydaje ci się być
                > zaradność finansowa u mezczyzn!
                > >

                Gdy Pani przestanie mierzyć wszystkich swoją miarą życie stanie się łatwiejsze.

                Swoją drogą, to malawinka dzieli się swoimi wymysłami i rozpuszcza plotki?
                Czy to tak samo z siebie?


            • ari.vatanen Re: Selekcja. 15.01.09, 13:57
              mar.lena napisała:

              >
              > Nie popieram zdrad, ale mysle, ze lepiej miec do nich okazje a z
              nich nie
              > korzystac, niz nie miec nawet takich okazji. Fajnie miec wybor. To
              wlasnie
              > atrakcyjnosc!

              To nie atrakcyjność tylko niedojrzałość. Kobietom sie podoba kiedy
              są zdobywane pzez mężczyzn i okej, tylko że niektórym to nie zanika
              nawet jak mają już tego "jedynego"... nie mówię o zdradzie tylko o
              zwykłym flirtowaniu na boku. A facet jak się obejrzy za inną to
              wielkie halo.

              A atrakcyjność to jest to co sie komu podoba i dla każdego to coś
              innego. Kropka.
      • trumanshow-online Re: Selekcja. 12.01.09, 19:46
        Lubi Pani komunikować się z Byłymi w ten sposób ( tzn. na forum )?
        • trumanshow-online Re: Selekcja. 12.01.09, 19:50
          obecnymi?przyszłymi?
          • trumanshow-online Re: Selekcja. 12.01.09, 19:59
            To oczywiście do Czarodziejki z Księżyca.

            > obecnymi?przyszłymi?

            Interesuje mnie to tyle co zeszłoroczny śnieg, po prostu czysta ciekawość poznawcza.
            I empatia.
            Te nerwowe komentarze dają do myślenia.
    • zlotyswit Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 10.01.09, 12:50
      O atrakcyjności świadczy wiele rzeczy, poza tym stara prawda ludowa głosi że
      każda potwora znajdzie swojego amatora itp bajki od których zdarzają się wyjątki
      je potwierdzające.
      Wiem natomiast co może odstraszyć amatora... amorów - kobiety które nawet z
      materacem na plecach wyglądały by na Maryje ZAWSZE Dziewice, dodać do tego
      groteskową średniowieczną mentalność i mamy anty-obiekt jakichkolwiek uczuć...
      poza boskimi... oczywiście.
      • mar.lena Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 10.01.09, 13:14
        zlotyswit napisał:

        > O atrakcyjności świadczy wiele rzeczy, poza tym stara prawda ludowa głosi że
        > każda potwora znajdzie swojego amatora itp bajki od których zdarzają się wyjątk
        > i
        > je potwierdzające.
        > Wiem natomiast co może odstraszyć amatora... amorów - kobiety które nawet z
        > materacem na plecach wyglądały by na Maryje ZAWSZE Dziewice, dodać do tego
        > groteskową średniowieczną mentalność i mamy anty-obiekt jakichkolwiek uczuć...
        > poza boskimi... oczywiście.


        Nie chodzilo mi o prawdy ludowe, ale o madra wypowiedz. :o) Ale dzieki, kazdy pisze co wie. ;p
        • shangri.la Re: Pozłacany chciał tylko powiedzieć..... 10.01.09, 13:17
          ...że woli tirówki;)
          • facettt watpie, ze sa tacy :) 10.01.09, 14:01
            shangri.la napisała:

            > ...że woli tirówki;)


            Smiem watpic, ze sa tacy, ktorzy je wola - gdyz - coby nie bylo,
            to jednak jest to tkzw. "strefa podwyzszonego ryzyka"

            Obowiazuje tu raczej zasada: "na bezrybiu i rak ryba " :)
            • shangri.la Re: watpie, ze sa tacy :) 10.01.09, 14:12
              A ja nie wątpię, Hansi....
              Gdyby ich nie było, nie było by też tirówek.
              Prawa rynku są odwieczne, popyt i podaż zawsze idą w parze:)
              • facettt z cala moca zaoponuje :) 10.01.09, 14:22
                shangri.la napisała:

                > Gdyby ich nie było, nie było by też tirówek.
                > Prawa rynku są odwieczne, popyt i podaż zawsze idą w parze:)


                To w niczym nie przeczy temu, co ja zapodaje.
                TIRowki funkcjonuja dlatego, ze nie ma nic lepszego w danym
                momencie, a nie dlatego ze ktos je "woli".

                Jasne, ze taki (przykladowy) kierowca TIRa wolalby zjechac z trasy,
                pojsc na dancing i poderwac na jedna noc "normalna" kobiete.
                I tylko o to mi chodzilo.

                Nietety, jadac TIRem ma sie napiete plany transportowe i brak czasu
                na takie eskapady, a takze brak pewnosci, ze dadza one efekty :)




                • shangri.la Re: z cala moca zaoponuje :) 10.01.09, 14:56
                  Z całą mocą obstaję przy swoim zdaniu na temat upodobania do tirówek.
                  Wręcz dodam, że tirówka to marzenie każdego przeciętnego faceta!:)
                  Szybko, tanio i BEZ ZOBOWIĄZAŃ:)
                  • facettt Poddaje sie :) 10.01.09, 15:06
                    shangri.la napisała:
                    > Wręcz dodam, że tirówka to marzenie każdego przeciętnego faceta!:)
                    > Szybko, tanio i BEZ ZOBOWIĄZAŃ:)

                    Dobrze, poddaje sie - dziekujac jednoczesnie, ze uznalas mnie
                    za nieprzecietnego :)

                    Jako ze gustuje raczej w normalnyh "cichodajkach" zapoznanych
                    na dancingu. Dlugo to tez nie trwa (jeden wieczor obtancowywania),
                    ceny w knajpie sa umiarkowane, a zobowiazanie tez jest tylko jedno,
                    ze trzeba rano zamowic taksowke :)
                    • shangri.la Re: Wstydż się.....;( 10.01.09, 15:08
                      ....a dreszczyk emocji, namiętność , głębokie uczucie?!
                      • facettt juz pedze sie wstydzic :) 10.01.09, 15:19
                        shangri.la napisała:

                        > ....a dreszczyk emocji


                        - jest ! - uda sie, czy nie ? :)

                        namiętność

                        - oj, bywa i to czasem jaka :) paluszki lizac :)

                        głębokie uczucie?!

                        - tez bywa. z innymi kobietami - w innych relacjach.
                        jedno nie przeczy drugiemu :)))

                        _________________________________________
                        Cieszyl sie zla opinia...

                        - co za dran !

                        Nie dosc, ze mial zla opinie , to jeszcze sie nia cieszyl?

                        • shangri.la Re: Obraz nędzy i rozpaczy:( n/t 10.01.09, 15:27

                          • facettt A przynajmniej dekiel wypolerowany i blyszczacy:) 10.01.09, 15:35
                            Skoro argumentow w koncu zbraklo, a tak dlugo ciagnelo :)

                            I na deser masz maly Prezent od znajomego :)

                            www.zoll.de/z1_bilder/a1_zoll/tir_schild.jpg
                            • shangri.la Re: A przynajmniej dekiel wypolerowany i blyszcza 10.01.09, 15:41
                              Nie brakuje mi argumentów, ale zwykle jest mi przykro , kiedy widzę , jak
                              wartościowi ludzie rozmieniają się na drobne , taplając w minimalistycznym błotku.
                              Jeśli nie czujesz potrzeby uczuć wyższych, to żadne argumenty Cię nie przekonają
                              do ich wartości.
                              Szkoda........
                              • zlotyswit Re: A przynajmniej dekiel wypolerowany i blyszcza 10.01.09, 15:43
                                Jeżeli sex to dla ciebie źródło uczuć wyższych to
                                szkoda...... ..,. .,, ..., .,,.
                                • shangri.la Re: Jeśli to do mnie, odp 10.01.09, 15:48
                                  Analogicznie tylko wprost przeciwnie, Złoty.
                                  Zapamiętaj, WPROST PRZECIWNIE (!)
                                  • zlotyswit Re: Jeśli to do mnie, odp 10.01.09, 15:50
                                    "gadka jak ch...a z butem"
                                    z tekstów zasłyszanych
                                    • shangri.la Re: Szkoda, że tak myślisz.....:( n/t 10.01.09, 15:52

                              • facettt blad poznawczy 10.01.09, 15:52
                                shangri.la napisała:
                                > Jeśli nie czujesz potrzeby uczuć wyższych, to żadne argumenty Cię
                                nie przekonają do ich wartości.


                                Blad poznawczy: moje zdanie z poprzedniego postu wyraznie Twoim
                                domniemaniom przeczy:

                                cyt:

                                "a głębokie uczucie?!

                                - tez bywa. z innymi kobietami - w innych relacjach".


                                ERGO: Krecisz sie w zaknietym kregu wlasnych wyobrazen o tym,
                                jak powinno wygladac zycie innych.
                                • shangri.la Re: blad poznawczy 10.01.09, 16:01
                                  Czy ja napisałam Ci jak powinno wyglądać Twoje życie , czy tylko wyraziłam swoje
                                  zdanie na temat dancingowo-cichodajkowego życia erotycznego?


                                  I jeszcze jedna uwaga...rozdzielanie życia intymnego od uczuć wyższych dowodzi
                                  infantylizmu uczuciowego na zasadzie "na przerwie całuje się z dziewczynami, ale
                                  kocham tylko mamuśkę";)
                                  Ty podobno jesteś dorosły....a może się mylę?:)
                                  • facettt blad logiczny 10.01.09, 16:20
                                    shangri.la napisała:

                                    > Czy ja napisałam Ci jak powinno wyglądać Twoje życie , czy tylko
                                    wyraziłam swoje zdanie na temat dancingowo-cichodajkowego życia
                                    erotycznego?

                                    - zdanie tylez tendecyjne, co i bledne, gdyz ja za obraz nedzy
                                    i rozpaczy uwazam korzystanie z uslug TIRowek wlasnie :)

                                    Zycie dancingowe - to odwieczna czesc naszej Zachodniej kultury :)
                                    >
                                    >
                                    > I jeszcze jedna uwaga...rozdzielanie życia intymnego od uczuć
                                    wyższych dowodzi infantylizmu uczuciowego

                                    - bzdury. to postawa typowa dla wiekszosci mezczyzn i sporej czesci
                                    kobiet. Jezeli Tobie sie to nie podoba - to jasne,
                                    ale nie klasyfikuj innych , gdyz narazasz sie na smiesznosc.

                                    TO NICZEGO bowiem nie dowodzi. A juz napewno nie infantylizmu, gdyz
                                    jest samo w sobie dosc skoplikowane :)))
                                    • shangri.la Re: blad logiczny 10.01.09, 16:25
                                      Abstrahując od przytoczonych przez Ciebie powyżej argumentów, które czytam
                                      uśmiechając się pobłażliwie....czy nie uważasz , że skazując się na schizoidalne
                                      życie intymne tracisz coś najpiękniejszego, co może Cię spotkać na tym świecie,
                                      że tracisz PEŁNIĘ?
                                      • facettt Ku Idealowi :) 10.01.09, 16:29
                                        Wiesz co ? - Uwazam, ze jezeli Zlota Rybka nie zechciala onegdaj
                                        spelnic mojego jedynego zyczenia - rozmnozyc sie i podarowac mi
                                        swoja wierna kopie - to reszta jest i tak bez wiekszego znaczenia :)

                                        pa.
                                        • shangri.la Re: Ku Idealowi :) 10.01.09, 16:32
                                          No i co? Wymiękłeś Facet, i tyle....:)
                                          A szkoda, bo może zrozumiałbyś ile tracisz z życia.
                                          Pa!
                                          • facettt Re: Ku Idealowi :) 10.01.09, 16:36
                                            shangri.la napisała:

                                            > No i co? Wymiękłeś Facet, i tyle....:)

                                            - ni hollery (nie wymieklem) :)

                                            > A szkoda, bo może zrozumiałbyś ile tracisz z życia.

                                            - alez zrozumialem : skoro Ideal jest nieosiagalny,
                                            to biore to, co jest do wziecia :))

                                            papa.



                                            • shangri.la Re: Ku Idealowi :) 10.01.09, 16:42
                                              To się właśnie nazywa MINIMALIZM, dobry wyłącznie dla mięczaków:)
                                              Papa!

                                              P.S. Jak już się będziesz wytaczał z tego dancingu z kolejną cichodajką
                                              uwieszoną u boku, pomyśl o tym czy nie warto było wyjść z tego samego miejsca ze
                                              SWOJĄ , UKOCHANĄ kobietą.....
                                              • facettt Re: Ku Idealowi :) 10.01.09, 16:46
                                                shangri.la napisała:
                                                pomyśl o tym, czy nie warto było wyjść z tego samego miejsca
                                                ze SWOJĄ , UKOCHANĄ kobietą.....

                                                oczywiscie, ze byloby warto...
                                                problem w tym, ze ona do tego miejsca nie chciala nawet WEJSC :)))

                                                papapa.
                                                • shangri.la Re: Ku Idealowi :) 10.01.09, 16:49
                                                  Chodzisz na dancingi po melinach , czy UKOCHANA nie umie tańczyć?
                                                  hih
                                      • zlotyswit Re: blad logiczny 10.01.09, 17:20
                                        shangri.la napisała:

                                        > Abstrahując od przytoczonych przez Ciebie powyżej argumentów, które czytam
                                        > uśmiechając się pobłażliwie....

                                        Ach i tutaj w końcu dowiadujemy się co shangrilla robi z argumentami.
                                        Piękne rzeczy, piękne, teraz już mi, ani moim argumentom, nie jest smutno że
                                        zostały, jak mniemałem, olane. Toż to zostały zbombardowane promiennym
                                        uśmiechem, cieszmy się.
                                        • shangri.la Re: blad logiczny, hih 10.01.09, 17:22
                                          Jestem wyrozumiała dla dzieci, młodzieży, starców i ludzi niepoczytalnych....;)
                                          • zlotyswit Re: blad logiczny, hih 10.01.09, 17:24
                                            Oj rozumiem, jakżeby inaczej skoro zaliczasz się do paru z w/w kategorii.
                                            Osobiście byłbym bardziej krytyczny wobec własnej osoby.
                                  • tlustakrowa Re: blad poznawczy 17.01.09, 15:50
                                    > I jeszcze jedna uwaga...rozdzielanie życia intymnego od uczuć wyższych dowodzi
                                    > infantylizmu uczuciowego na zasadzie "na przerwie całuje się z dziewczynami, al
                                    > e
                                    > kocham tylko mamuśkę";)

                                    słuszna uwaga
                                    tradycyjna katolicka dychotomia młoda dziwka - stara matka
                                    i wszystko co się z nią wiąże
            • mar.lena Re: watpie, ze sa tacy :) 10.01.09, 14:13
              Zeszliście na temat bzykanka, ze tak powiem.
              A mi chodzi o atrakcyjnosc w rozumieniu wiekszej czesci zycia, a nie 15 minut.

              I dobrze to wiecie. :o)
              • facettt Re: watpie, ze sa tacy :) 10.01.09, 14:16
                mar.lena napisała:

                > Zeszliście na temat bzykanka, ze tak powiem.
                > A mi chodzi o atrakcyjnosc w rozumieniu wiekszej czesci zycia, a
                nie 15 minut.
                >
                > I dobrze to wiecie. :o)

                marlenko. nie wcinaj sie tu nam miedzy wodke i zakaske :)
                ja tu rozmawiam z powazna kobieta o powaznym problemie spolecznym.
                Twoje watpliwosci moga poczekac.
                • mar.lena Re: watpie, ze sa tacy :) 10.01.09, 14:21
                  facettt napisał:

                  > mar.lena napisała:
                  >
                  > > Zeszliście na temat bzykanka, ze tak powiem.
                  > > A mi chodzi o atrakcyjnosc w rozumieniu wiekszej czesci zycia, a
                  > nie 15 minut.
                  > >
                  > > I dobrze to wiecie. :o)
                  >
                  > marlenko. nie wcinaj sie tu nam miedzy wodke i zakaske :)
                  > ja tu rozmawiam z powazna kobieta o powaznym problemie spolecznym.
                  > Twoje watpliwosci moga poczekac.

                  Umowcie sie na bzykanko mailem. Po co tracic czas. ;o) Zartowalam.

                  Piszcie sobie co chcecie. Ja ide posmakowac zycia. Mniaaaam.
          • zlotyswit Re: Pozłacany chciał tylko powiedzieć..... 10.01.09, 14:36
            Twoje zdolności dedukcyjne zawsze mi imponowały.
            • facettt Re: Pozłacany chciał tylko powiedzieć..... 10.01.09, 14:51
              Jako ten Rycerz powinienes byl oszczedzac mi te dziewczyne,
              skoro juz ja solidnie ustawiam ja do pionu :)
        • zlotyswit Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 10.01.09, 14:33
          Ależ księżniczko wybacz mi mą prostotę i brak ogłady jam zwykły człek na
          bajaniach wychowany oraz w duchy jak i w świętości wszelakie przyuczon za młodu
          wierzyć . Rycerza we mnie brak, boć to nie posiadam lśniącej zbroi czy błahej
          peleryny i choć konia rączego posiadam toż ani on biały ani ogłady w nim za grosz.
          Poza tym sam, jako człek prosty, nie posiadam żadnych wymagań co do partnerki
          ino by nogi i rączki obydwie miała coby o zwierzynę wszelką (tj nie tylko mego
          wcale-nie-tak-zacnego konia ale i o moją skromną osobę) niewiasta była w stanie
          zadbać.
          • gadagad Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 10.01.09, 14:46
            :)))
          • shangri.la Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 14:52

            • inez37 Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 14:53
              też oniemiałam, w tak cuowny sposób słowa składać to nielicznym dana
              jest umiejętność

              • shangri.la Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 14:55
                On to ściągnął, ale i tak fajnie, że mu się staropolszczyznę chciało wertować:)
                • inez37 Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 15:09
                  ale włożył w to trochę wysiłku i brawo dla niego, ale dowcipnie
                  przynajmniej
                  • shangri.la Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 15:11
                    To prawda:)
                    Zwłaszcza koń mnie zainteresował....ciekawe jakiej marki?
                    • zlotyswit Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 15:18
                      a kysz :F
                • zlotyswit Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 15:18
                  Och kobieto o szybkiej ręce i nie-tak-szybkim-jak-ręka
                  ustrojstwie-w-głowie-które-tylko-z-racji-położenia-nazwać-by-można-rozumem
                  Jestem narzędziem w rękach boga więc jakże mógłbym sobie rościć prawo do
                  czegokolwiek co ze mnie oddaję bliźnim na ołtarzu łaski i mądrości bożej? No jak!?
                  Więc,jeśli straszny Ci ogień piekielny który NI-GDY nie gaśnie!, ukorz się przed
                  gniewem boskim który przeze mnie przemawia i przeproś za swe bluźnierstwo.
                  • shangri.la Re: Wow....oniemiałam! n/t 10.01.09, 15:28
                    Ojej, Zloty! Co Ci jest? Tak ci już zostanie czy wytrzeźwiejesz do jutra?
    • lifeisaparadox Masz swojego ideala 10.01.09, 16:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=89358931
      kase zarabia, widoki sa
      • shangri.la Re: Masz swojego ideala 10.01.09, 16:59
        A tobie znów gorzej?
        Wczoraj zaproponowałam ci , abyś założył sobie forum GADY, STRZYGI I WAMPIRY i
        obiecałam, że tam nawet nie zajrzę.
        Post niestety wycięli razem z twoimi pogróżkami, ale mój pomysł weź pod uwagę i
        zmykaj w podskokach(!)
      • mar.lena Re: Masz swojego ideala 10.01.09, 17:03
        O, to jest wlasnie ideal dla moon, bo nie sadze, zeby kogos zdradzil. :o)


        Dziekuje wszystkim za zainteresowanie watkiem. Dzieki niemu mam przeglad
        ciekawych charakterologicznie nickow na tym forum.

        Nie padla ani jedna madra odpowiedz. :o) Ale coz... moze zle wybralam forum. ;]
        Udanego wekeendu wszystkim!
        • shangri.la Re: Mylisz się Mar.leno:) 10.01.09, 17:05
          A może po prostu nie doceniasz dyskusji z Facettem, z której każda przeciętna
          kobieta może wysnuć mnóstwo bardzo interesujących wniosków:)
          • zlotyswit Re: Mylisz się Mar.leno:) 10.01.09, 17:17
            Śmiem wątpić czy jesteś w stanie wysnuć cokolwiek z jakiejkolwiek rozmowy.
            Ale może uda Ci się wysnuć z faceta coś bardzo interesującego jeśli pójdziesz z
            nim na imprezę.
            • shangri.la Re: Pozłacany.... 10.01.09, 17:20
              Chyba jednak za szybko wytrzeźwiałeś...:(
        • moon_witch Droga marlenko:-) 10.01.09, 17:24
          O moim tzw.ideale to ja tutaj nie pisałam i jaki jest mój ideał to
          tobie nic do tego.
          Natomiast zakładasz głupiutkiego wątasa to i masz bzdurne
          odpowiedzi, stosowne do tematu. Na drugi raz życze ci trochę więcej
          dojrzałości i przejżenia na oczka: Ideałów, dziecko drogie, nie ma!
          • zlotyswit Re: Droga marlenko:-) 10.01.09, 17:26
            moon_witch napisała:

            > dojrzałości i przejżenia na oczka: Ideałów, dziecko drogie, nie ma!

            rozumiem że powyższy psot jest dyktowany własnym doświadczeniem ale i tak czuje
            się urażony w tym momencie.
          • shangri.la Re: Droga marlenko:-) 10.01.09, 17:29
            O wypraszam sobie! To ja się męczę usiłując skłonić nijakiego Facetta do
            krytycznej refleksji nad własnym rozwiązłym życiem, a przy okazji uzmysłowić
            kobietom czym jest w istocie Tzw "powodzenie" u płci brzydkiej , a ty mi tu od
            głupich tekstów?!
            :(
            • shangri.la Re: Przynajmniej wszystkie dowiedziałyście się, że 10.01.09, 17:35
              Złoty lubi tirówki a Facettt cichodajki(!)
              Myślę, że można ich obu potraktować jako statystycznych przedstawicieli męskiej
              społeczności w tym kraju i nie jest to bynajmniej optymistyczny wniosek:(
              • zlotyswit Re: Przynajmniej wszystkie dowiedziałyście się, ż 10.01.09, 17:38
                Tak sieroto, upraszczaj sobie swoje sfiksowane życie naciąganymi stereotypami
                które wytłumaczą wszystkie twoje porażki i ukoją nerwy.
                • shangri.la Re: Pozłacany.... 10.01.09, 17:49
                  Idź sobie dopij tą swoją staropolską gorzałkę , po której tak ślicznie bredziłeś
                  i pośpij kilka godzin....najlepiej do rana, a ja postaram się zapomnieć , jaki
                  byłeś niegrzeczny.
    • clarissa3 Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 10.01.09, 17:41
      Daj znac jesli znajdziesz takiego!!!;))
      I uwazaj na te widoki (na zrobienie kasy)! Czesto na widokach sie
      konczy. Lub nagle staja sie b. ograniczone - ...z wieziennej celi...
    • jan_stereo Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 10.01.09, 19:51
      1. Rezolutnosc, popadanie w krotkie stany melancholii/depresji zyciowej (to taka atrakcyjna dolegliwosc w moich oczach), duza umiejetnosc wylawiania humoru (moze byc on perwersyjny) w zyciu/otoczeniu..
      2. Czyste zeby i paznokcie, higiena fizyczna, czyli silne unikanie lasek,poreczy, kul i wozkow inwalidzkich, to jako ogolna regula, a nie wytyczna 24/7/365/100
      3.Odwazna aktywnosc (bez wiecznego przesypiania wszystkiego co trudne), upartosc w swych dzialaniach ale bez bezczelnosci/chamstwa, refleksyjnosc,..

      i wystarczy, tyle ze u mnie to nie bylo stopniowane, bo te pozostale walory robia malo atrakcyjne bez pozostalych.
      • shangri.la Re:Ojej, Janie S. ! 11.01.09, 13:53
        Jestem Twoim ideałem!:)
        Szkoda, że Tobie do mojego ideału sporo brakuje.....:(
        • jan_stereo Re:Ojej, Janie S. ! 11.01.09, 18:32
          shangri.la napisała:

          > Jestem Twoim ideałem!:)

          hie hie..jakos bedziesz musiala z tym zyc :"))

          > Szkoda, że Tobie do mojego ideału sporo brakuje.....:(

          a z tym ja tez sobie poradze :"))
          • shangri.la Re:Ojej, Janie S. ! 11.01.09, 19:10
            Ja? No tak, jakoś będę musiała z tym żyć....:)
            Ale Ty przynajmniej się przekonałeś , że po tej pięknej ziemi chodzi TWÓJ IDEAŁ!;)

            P.S. Teraz już rozumiem ogrom sympatii, jaką mi okazujesz w każdym ze swoich
            postów, hihi
    • amor_anieli Atrakcyjnośc to spirit. 11.01.09, 19:10
      Nie mieszać ze spirytusem.:-)
    • nangaparbat3 Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 12.01.09, 05:47
      >>>U mezczyzn za cechy, swiadczace o atrakcyjnosci uwazam:

      1. rezolutnosc


      Nic mnie tak nie kreci u faceta jak rezolutnosc. Słowo.
      • renkaforever Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 12.01.09, 07:14
        Atrakcyjni mezczyzni przyciagaja kobiety bo umieja myslec tak jak one. To cala
        prawda.
        • pe.le Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 13.01.09, 11:01
          renkaforever napisała:

          > Atrakcyjni mezczyzni przyciagaja kobiety bo umieja myslec tak jak
          one. To cala
          > prawda.

          Nie. ;o) Mysla inaczej, ale potrafia wiele zrozumiec z kobiecej
          psychiki.
          • shangri.la Re: Albo świetnie zrozumienie udawać:( n/t 13.01.09, 11:20

            • jan_stereo Ty pewnikiem zrozumienie udajesz... 13.01.09, 15:20
              ..ideale moj :"))
              • shangri.la Re: Ty pewnikiem zrozumienie udajesz... 13.01.09, 17:52
                Nic nigdy nie udaję , bo brzydzę się kłamstwem. Poza tym , nie muszę, bo ja po
                prostu rozumiem....:)
                • paco_lopez Re: Ty pewnikiem zrozumienie udajesz... 15.01.09, 14:49
                  a to w takim razie nie brzydzisz się, ze makijasz na facjate
                  nakładasz i udajesz ładniejszą niż jesteś ? to brzydzisz sie
                  aktorami, księdzem i dziecmi własnymi, bo nie ma dzieciaka, który by
                  cos nie sciemnił rodzicom. ty mistrzyni pozerstwa jesteś.
                  • shangri.la Re: Ty pewnikiem zrozumienie udajesz... 15.01.09, 19:41
                    Cóż za brednie wypisujesz , Paco?
                    Napisałam , że brzydzę się ludźmi czy kłamstwem?
                    Czytaj uważnie, proszę.
                    Kłamcy są godni politowania, kłamstwo potępienia.
        • jan_stereo atrakcyjny belkot.. 13.01.09, 15:19
          renkaforever napisała:

          > Atrakcyjni mezczyzni przyciagaja kobiety bo umieja myslec tak jak one. To cala prawda.

          Wedle tej logiki atrakcyjne kobiety przyciagaja facetow bo potrafia myslec tak jak oni. Jak zatem mysli atrakcyjny mezczyzna i kobieta kiedy sie spotkaja razem ? Jak czlowiek ?
          • rahmanov Re: atrakcyjny belkot.. 17.01.09, 23:12
            ak zatem mysli atrakcyjny mezczyzna i kobieta kiedy sie spotkaja raze
            > m ? Jak czlowiek ?


            dokładnie tak
    • rlena Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 17.01.09, 19:42
      Bycie i stawanie sie coraz bardziej soba; osiaganie swojego
      potencjalu. Kasa, wyglad to sprawy zdecydowanie drugorzedne, moga
      odgrywac role na poczatku, ale to trwa krotko.
      Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej to indywidualna sprawa. Im osoba
      bardziej wyrafinowana (emocjonalnie, intelektualnie, i ogolnie
      mowiac zyciowo) tym bardziej zdaje sobie sprawe z tego,ze nie ma
      takiego czegos jak matryca obowiazujaca dla wszystkich. To co mnie
      uszczesliwi, moze nie znaczyc tego samego dla ciebie, i odwrotnie.
      Jestem z mezczyzna(moim mezem) w szczesliwym zwiazku. Z czasem zdaje
      sobie coraz bardziej sprawe z tego jak wielu rzeczy nie bylam w
      stanie docenic jeszcze kilkanascie lat temu. Mialam szczescie, i
      bardzo to cenie.
      • mar.lena Re: Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej - czynniki 21.01.09, 13:17
        rlena napisała:

        > Bycie i stawanie sie coraz bardziej soba; osiaganie swojego
        > potencjalu. Kasa, wyglad to sprawy zdecydowanie drugorzedne, moga
        > odgrywac role na poczatku, ale to trwa krotko.
        > Atrakcyjnosc dla plci przeciwnej to indywidualna sprawa. Im osoba
        > bardziej wyrafinowana (emocjonalnie, intelektualnie, i ogolnie
        > mowiac zyciowo) tym bardziej zdaje sobie sprawe z tego,ze nie ma
        > takiego czegos jak matryca obowiazujaca dla wszystkich. To co mnie
        > uszczesliwi, moze nie znaczyc tego samego dla ciebie, i odwrotnie.
        > Jestem z mezczyzna(moim mezem) w szczesliwym zwiazku. Z czasem
        zdaje
        > sobie coraz bardziej sprawe z tego jak wielu rzeczy nie bylam w
        > stanie docenic jeszcze kilkanascie lat temu. Mialam szczescie, i
        > bardzo to cenie.

        Masz pewnie rację w tym co napisałaś, ale piszesz to z innej
        perspektywy. Po pierwsze, juz nie selekcjonujesz mężczyzn pod
        względem atrakcyjności, bo masz jednego, własnego i innym się tak
        nie przyglądasz. Po drugie, jest grupa cech, które ujawniają się po
        długim czasie, albo wręcz wykształcają się pod wpływem zgodnego i
        satysfakcjonującego życia we dwoje.

        Co do kasy, goracy temat (sic!), nie chodzi o stan konta... Chodzi
        ogolnie o to, zeby facet byl przedsiebiorczy, umial zadbac o
        zabezpieczenie finansowe przyszlej rodziny, zeby sie np. nie
        zadluzal. To takie podstawowe i bardzo wazne sprawy. Nie wstydzmy
        sie tego, to jest bardzo istotne. Dotyczy to rowniez kobiet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka