paczka111
12.02.06, 09:19
Zatrułam sie w sposób zupełnie potworny luksusową kiełbasą, która bardzo
dobrze wyglądała i jeszcze lepiej kosztowała. Przestaję jeść państwowe
wędliny, ale co cierpię to moje. Czwarty dzień mdłości i bólów brzucha.
Zastanawiam się teraz, czy pierwszego dnia, kiedy miałam gorączkę, bóle głowv
i dreszcze nie powinnam była lecieć do lekarza, a właściwie wezwać
pogotowie,bo kroku nie mogłam zrobić.Stara jestem, a coś tak strasznego
przydarzyło mi się pierwszy raz w życiu, chyba z wiekiem instynkt
samozachowczy zaczął szwankować. Wyczytałam, że w zasadzie, poza głodówką,
specjalnych lekarstw na zwykłe zatrucie nie ma, trzeba to po prostu przeżyć.
B. jestem ciekawa, jak sobie radziliście w podobnej sytuacji.