Dodaj do ulubionych

Mama straszy mnie samobójstwem

28.02.09, 17:51
Żzję w ciągłym strachu, bo mama mnie straszy,że popełni
samobójstwo,bo brakuje jej na lekarza i wykupienie leków.Ja nie mogę
jej finansowo pomóc,bo sama przędę cięko.Co jej mówić jak straszy...
Obserwuj wątek
    • dekadencja1 Re: Mama straszy mnie samobójstwem 28.02.09, 18:33
      Proponuje zwrócić się do ośrodka pomocy rodzinie z wnioskiem o
      przyznanie dotacji na zakup leków.
    • kajda28 Re: Mama straszy mnie samobójstwem 28.02.09, 22:38
      Co jej mówić jak straszy...

      są darmowi psychiatrzy, nie trzeba iść do prywatnych. Szpitale też
      są jeszcze darmowe, a tam leki są też jeszcze za darmo.
      Przeważnie leki psychotropowe, czyli takie na depresje są bardzo
      tanie, albo nawet darmowe.
      • guru.bokonon Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 14:41
        kajda28 napisała:

        > są darmowi psychiatrzy, nie trzeba iść do prywatnych. Szpitale też
        > są jeszcze darmowe, a tam leki są też jeszcze za darmo.
        > Przeważnie leki psychotropowe, czyli takie na depresje są bardzo
        > tanie, albo nawet darmowe.
        >
        Dla mnie nie jest wcale takie jednoznaczne, ze mama autorki jest pod opieka
        psychiatry, to moze chodzic o calkiem inne leki, kardiologiczne,
        przeciwcukrzycowe, onkologiczne itd

        Fachowosc wielu psychiatrow dostepnych w ramach nfz pozostawia wiele do zyczenia.
        Leki nowej generacji sa bardzo drogie relatywnie do dochodow rencistow czy emerytow.
        • aiczka Re: Mama straszy mnie samobójstwem 02.03.09, 17:47
          > Dla mnie nie jest wcale takie jednoznaczne, ze mama autorki jest pod opieka
          > psychiatry,
          Ale być może powinna, bo grożenie samobójstwem nie świadczy na ogół o doskonałym
          stanie psychicznym.
        • kajda28 Re: Mama straszy mnie samobójstwem 03.03.09, 09:28
          Każdy kto grozi samobójstwem powinien niezwłocznie udać się do
          psychiatry.
          Co do innych chorób i specjalistów, to zdaje sobie sprawę że nie
          łatwo się do nich dostać i nie są najlepsi - Ci darmowi, ale co
          zrobić? Mnie też nie stać na prywatne leczenie moich dzieci (ja na
          razie nie potrzebuje leczenia) i jakoś nie przychodzą mi z tego
          tytułu myśli samobójcze. Jest Pomoc Społeczna która pomaga finansowo
          osobom ubogim.
    • m-i-l-v-a Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 14:04
      Poza tym, co napisały Dekadencja i Kajda , mówić jej że ją kochasz....i że jej
      życie jest dla Ciebie bardzo ważne....I koniecznie zrobić coś, żeby mogła
      kontynuować leczenie. Mam wrażenie, że ma jakieś poczucie bezsilności i
      niemożności. Może na dodatek czuje, ze jest ciężarem, że nie jest nikomu
      potrzebna, zdana tylko na siebie...
      • tlustakrowa Co na to tata? 01.03.09, 14:23
        • poczesia Re: Co na to tata? 01.03.09, 16:13
          Mama jest wdową....
      • sloneczna.dziewczyna Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 14:37
        Matka szantażuje cię emocjonalnie, a ty się dajesz.
        • guru.bokonon Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 14:44
          sloneczna.dziewczyna napisała:

          > Matka szantażuje cię emocjonalnie, a ty się dajesz.
          >
          Niekoniecznie.
        • m-i-l-v-a Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 14:49
          To zbyt poważna sprawa, zeby tak szybko postawić diagnozę. Powody takiego
          zachowania moga być rózne: wołanie w ten sposób o pomoc, o uwagę, manifestowanie
          swojej bezradności, Może być również szantaż emocjonalny, ale tego nie można
          stwierdzić po jednym incydencie.... Taki szantaż może rzeczywiście wykończyć
          otoczenie i żeby go skończyć trzeba zaryzykować stwierdzenie w stylu :"To Twoje
          życie, rób z nim co chcesz". Tylko jezeli to nie szantaż ,a wołanie o pomoc, co
          wtedy zrozumie ta matka? Pomyśli sobie, ze została sama ze swoim problemem, a
          efekt moze być drastyczny...
        • poczesia Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 16:12
          Wiem , że to szantaż emocjonalny , ale nie wiem jak się bronić i jej
          nie zranić.Mama ma rozliczne choroby starcze,nie radzi sobie z nową
          rzeczywistością,nie potrafi rozpychać się łokciami w przychodni ,
          więc nie dostaje numerków,idzie prywatnie a to kosztuje,a emeryturę
          ma dość niską....
          • clarissa3 Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 16:24
            hmm, wtrace sie.

            Te, niektore, 'choroby starcze' sa czesto zwyklym procesem starzenia
            a na to nie ma lekarstwa - i potrzeby pogarszania przez przyjmowanie
            srodkow chemicznych z ktorymi organizm sobie roznie radzi. Postaraj
            sie moze wspolnie z mama zweryfikowac to na co dokladnie te
            lekarstwa bierze i czy rzeczywiscie cos to daje. Starzec sie i tak
            bedzie i coraz bardziej do d... miec. Sytuacja w Polsce emerytow
            jest tragiczna - nie dziwie sie ze nie chce jej sie juz zyc. Jesli
            do tego nie masz dla niej czasu to i po co? - by w kolejce do
            lekarza sobie postac? O chorobach porozmawiac z innymi emerytami?
            Postaraj sie 'wejsc w jej buty' i wowczas cos wymyslec wspolnie -
            jakies zajecia, obowiazki moze? Rozliczac ja z ich wykonania
            regularnie? Jak z dzieckiem!
            Powodzenia!
            • guru.bokonon Re: Mama straszy mnie samobójstwem 03.03.09, 12:00
              clarissa3 napisała:
              >
              > Te, niektore, 'choroby starcze' sa czesto zwyklym procesem
              > starzenia a na to nie ma lekarstwa - i potrzeby pogarszania przez
              > przyjmowanie srodkow chemicznych z ktorymi organizm sobie roznie
              > radzi.
              >
              Co? Co? Co?
              Nie leczy sie cukrzycy, miazdzycy, artretyzmu, reumatyzmu, podagry, osteoporozy,
              zakrzepicy itd itd?
              Nie dziala sie w kierunku zlagodzenia dolegliwosci (zlagodzenia lub uwolnienia
              od bolu, spowolnienia postepujacych procesow) zwiazanych z wiekiem?
              Geriatria to zbyteczny dzial medycyny?
              Na szczescie /prawie/ minely juz czasy gdy odmawiano leczenia szpitalnego osobom
              w podeszlym wieku.
              >
              >Postaraj
              > sie moze wspolnie z mama zweryfikowac to na co dokladnie te
              > lekarstwa bierze i czy rzeczywiscie cos to daje. Starzec sie i tak
              > bedzie i coraz bardziej do d... miec. Sytuacja w Polsce emerytow
              > jest tragiczna - nie dziwie sie ze nie chce jej sie juz zyc. Jesli
              > do tego nie masz dla niej czasu to i po co? - by w kolejce do
              > lekarza sobie postac? O chorobach porozmawiac z innymi emerytami?
              > Postaraj sie 'wejsc w jej buty' i wowczas cos wymyslec wspolnie -
              > jakies zajecia, obowiazki moze? Rozliczac ja z ich wykonania
              > regularnie? Jak z dzieckiem!
              > Powodzenia!
              • clarissa3 Re: Mama straszy mnie samobójstwem 03.03.09, 20:18
                Nie zrozumialas. Choroby nalerzy leczyc, jsli to sa stwierdzone
                choroby ktorych przebieg mozna zlagodzic lub je wyleczyc. O czym
                mowilam to o tendencji ktora maja niektorzy starsi ludzie,
                do 'leczenia' sie samemu albo u wielu lekarzy naraz -
                kupowania 'lekow' z polki, bez recepty, takich 'na wszystko' albo
                kazdy na co innego - postoj chwile w aptece i popatrz co starsi
                ludzie kupuja! - gdy przyjete na raz moga doprowadzic do zatrucia. I
                czesto doprowadzaja. Albo po prostu nic nie daja, jedynie
                zatwardzenie - z ktorym delikwent natychmiast biegnie do lekarza;((
                Niech autorka postu sprawdzi czy tak przypadkiem nie jest - to
                sugerowalam.
                • guru.bokonon Re: Mama straszy mnie samobójstwem 04.03.09, 13:17
                  clarissa3 napisała:

                  > Nie zrozumialas.
                  >
                  :)
                  >
                  > Choroby nalerzy leczyc, jsli to sa stwierdzone
                  > choroby ktorych przebieg mozna zlagodzic lub je wyleczyc. O czym
                  > mowilam to o tendencji ktora maja niektorzy starsi ludzie,
                  > do 'leczenia' sie samemu albo u wielu lekarzy naraz -
                  > kupowania 'lekow' z polki, bez recepty, takich 'na wszystko' albo
                  > kazdy na co innego - postoj chwile w aptece i popatrz co starsi
                  > ludzie kupuja! - gdy przyjete na raz moga doprowadzic do zatrucia. > I czesto
                  doprowadzaja. Albo po prostu nic nie daja, jedynie
                  > zatwardzenie - z ktorym delikwent natychmiast biegnie do lekarza;((
                  > Niech autorka postu sprawdzi czy tak przypadkiem nie jest - to
                  > sugerowalam.
                  >
                  Po czesci masz racje.Musze to przyznac.
                  Ale tez niedalej jak przedwczoraj bylem swiadkiem smutnej sceny w
                  aptece.Staruszka miala problem z wykupieniem lekow bo po prostu nie stac ja bylo
                  na to.Kolejka dosc duza,ludzie zaczeli sie niecierpliwic a ona upierala sie zeby
                  panie magister wybraly te mniej wazne z ktorych moze zrezygnowac.Gdy aptekarki
                  tlumaczyly jej ze wszystkie sa bardzo wazne i zeby wobec tego poszla jeszcze raz
                  do lekarza,niech on zdecyduje ktore sa najwazniejsze ludzie z kolejki rozpoczeli
                  zrzute.Ktos dal 10zlotych,ktos 20,ktos tam 5...Uzbieralo sie 68zl,wiecej niz jej
                  brakowalo.Staruszka sie rozplakala.
                  Ale tak sie rzadko zdarza.
          • kajda28 Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 18:41
            > Wiem , że to szantaż emocjonalny , ale nie wiem jak się bronić i
            jej
            > nie zranić.Mama ma rozliczne choroby starcze,nie radzi sobie z
            nową
            > rzeczywistością,nie potrafi rozpychać się łokciami w przychodni ,
            > więc nie dostaje numerków,idzie prywatnie a to kosztuje,a
            emeryturę
            > ma dość niską....


            a może jest jej wygodnie nie dostać numerku i później płakać ze nie
            ma za co do lekarza pójść. Może mogłabyś jej pomóc i ją zarejstrować
            do lekarza, nie zawsze trzeba iść rano, czasami i w dzień rejstrują
            na za kilka dni. Wydaje mi się że może Twoja mama potrzebować
            zainteresowania, troszkę poprowadzenia za rączkę- piszesz że jest
            teraz w nowej sytuacji i jest to dla niej trudne.
          • horpyna4 Re: Mama straszy mnie samobójstwem 01.03.09, 20:48
            Mieszkasz w małej miejscowości, czy w dużym mieście? Bo jeżeli w
            dużym, to zrób rozeznanie, czy nie ma gdzieś niepublicznej
            przychodni, która ma kontrakt z NFZ (wtedy leczenie jest darmo).
            Ja korzystam właśnie z takiej, nie ma tłoku, a wizytę umawia się
            telefonicznie. Niedaleko jest duża przychodnia (ZOZ), tkwiąca cały
            cały czas w peerelu i tam właśnie dzieje się tak, jak opisałaś. Nie
            tylko tłok, ale i chamski personel.
    • guru.bokonon Re: Mama straszy mnie samobójstwem 03.03.09, 11:48
      poczesia napisała:

      > Żzję w ciągłym strachu, bo mama mnie straszy,że popełni
      > samobójstwo,
      >
      A w jaki sposob to robi?

      usiluje cos na tobie wymusic, krzyczy "zabije sie bo nie mam na lekarstwa, bo
      nie radze sobie, bo jestem samotna i nieszczesliwa, bo masz mnie w d..."? - to
      jest szantaz emocjonalny

      czy tez sygnalizuje "jestem bardzo zmeczona", "nie chce mi sie zyc", "nie widze
      sensu" itp?
      >
      > bo brakuje jej na lekarza i wykupienie leków.Ja nie mogę
      > jej finansowo pomóc,bo sama przędę cięko.Co jej mówić jak straszy...

      (czy moge zapytać ile mama ma lat? klimakterium tez moze tu odgrywac role)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka