agarusz
20.03.09, 18:04
Mam pytanie,ktore nurtuje mnie od dluzszego czasu . czuje ze wariuje,jestem
niby szczesliwa mezatka,matka rocznego brzdaca.
Zauwazylam ze moj maz zmienil sie od niedawna w stosunku do mnie,przebywa
zadko w domu,w tel.pelno tel od kolezanek z pracy,coraz czesciej wraca pozniej
z pracy. Jestem zazdrosna,ale nasz staz malzenstwa -2 lipca minie 2 lata,co
mam zrobic aby zaufac ze jest ze mna ,ze kocha,szanuje.Coraz czesciej sie
sprzeczamy ,w wyniku czego podnosi na mnie rece ,wyzywa. Poradzcie mi co
robic. Kocham go i ta sytuacja jest straszna.