Dodaj do ulubionych

Pytanie do kobiet..

IP: 217.153.152.* 01.06.04, 18:21
Ja mam pytanie z "innej beczki" do kobiet. Czy facet którego znacie miesiąc i
mówicie mu że go "bradzo lubicie" może myśleć, że czujecie do niego coś
więcej? Czy po bliższej znajomości może zostać "skreślony"? U mnie tak się
stało, chociaż myślałem że jest wszystko OK. Było naprawdę super.... a
teraz...

Czy to nie jest tak, że oczekujecie "księcia z bajki", a nie widzicie innych
facetów, którzy może nie są idealni, ale...
Czasami warto bardziej się rozejrzeć.
Ah wy kobiety........ nikt was nigdy nie zrozumie :(
P.S. A szczególnie ja...
Obserwuj wątek
    • uli Re: Pytanie do kobiet.. 01.06.04, 18:24
      czemu mówisz "wy kobiety". przecież nie chodzisz z całym forum.
    • uli Re: Pytanie do kobiet.. 01.06.04, 18:26
      ale nie martw się, jest dużo kobiet na świecie, nawet trochę więcej niż
      męzczyzn, więc pewnie w końcu spotkasz jakąś bardziej "zrozumiałą":-)
      uszy do góry
      • Gość: Darek Re: Pytanie do kobiet.. IP: 217.153.152.* 01.06.04, 18:33
        Ale liczyła się tylko ona i liczyć będzie.... :(
        A może jakieś propozycje, jak wyjść z tego (bądź co bądź) zauroczenia?
        Strasznie ciężka sprawa...

        Pozdrawiam Cię uli ;]
    • mysia_js Re: Pytanie do kobiet.. 01.06.04, 21:39
      ano tak... amorres perros...
      zycie jest swinia a milosc.. coz roznymi drogami chodzi.
      wiesz, ja mysle, ze twoj przypadek moze sie rozbic o tzw, rozny punkt widzenia.
      Ty sie zauroczyles (bylo super!), a ona choc "bardzo cie lubila" trzymala cie
      na dystans a kiedy juz mogla, to uciekla dla jej tylko znanych powodow. Coz...

      ale napisze ci cos. Z tego sie wychodzi, przechodzi jak grypa (mozna miec
      jednak powiklania). Tylko musisz chciec i miec na to odwage.

      no, pysio do gory
    • Gość: Darek Dzięki ;] IP: 217.153.152.* 01.06.04, 21:59
      Dzięki wam wszystkim za wasze posty.
      Chyba większość z was ma rację..... jeszcze troszkę poczekam (a jak nie to
      pójdę na księdza ;)

      Pozdrawiam serdecznie
      Darek
    • e_wok Re: Pytanie do kobiet.. 01.06.04, 22:12
      Za malo faktow podajesz. Miesiac znajomosci to nie jest dlugo. A potem co?
      Nagle i calkowite zerwanie kontaktow? Ignorowanie wszelkich Twoich propozycji
      spotkan (zakladam, ze nastapily)? Dlaczego nie wyjasnisz sprawy ze strona
      zainteresowana zamiast z nami? Moze chodzi o jakas glupote (nagle jej sie
      zwalilo na glowe mnostwo spraw)? Albo o nieporozumienie - Ty cos powiedziales,
      ona jakos to odebrala, chodzilo o cos innego i takie tam. Mozna to wyjasnic
      bez "plaszczenia sie" z Twojej strony. Dobrym sposobem wydaje mi sie w rozmowie
      zasugerowanie, ze chodzilo Ci o relacje kumplowska, czasami mozna tym zagrac
      kobiecie na ambicji - jak to? tylko kumplowska? Nie ma mowy o milosci az po
      grob? A to niby dlaczego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka