Dodaj do ulubionych

Zdradziłam.

31.03.09, 10:45
Witam, jestem od 4 lat mężatka, w sobotę po raz pierwszy sie umowiłam przez czata z 3 lata młodszym, od siebie mezczyzna (ja mam 30 lat, myslalam ze bedzie to tylko kawa, poszło dalej, spotkalismy sie po raz drugi w niedziele, i sama bardzo tego pragnełam.kochalismy sie. i nadal chce z nim byc. Z nim odrywam sie od rzeczywistosci i szarej codziennosci. nie wiem co bedzie jak mąż wroci, nie wiem czy wytrzymam bez niego. Ale nie chce aby mąż coś podejrzewał. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kryzolia Re: Zdradziłam. 31.03.09, 11:03
      po co to piszesz? chciałaś się pochwalić? poczekamy aż będziesz
      płakać i lamęcić jak bardzo żałujesz....
    • bartm7911 Re: Zdradziłam. 31.03.09, 12:56
      Oj tam...kobieta musiala sie wygadac bo ma wyrzuty... Mnie kobieta tez kiedys
      zdradzila, nie przyznala sie do tego, sam sie domyslilem po jakims czasie, ale
      jej o tym nie mowilem. Ale juz nie jestesmy razem :)
      • ona_7777 Re: Zdradziłam. 31.03.09, 15:10
        bartm7911 napisał:

        > Oj tam...kobieta musiala sie wygadac bo ma wyrzuty... Mnie kobieta tez kiedys
        > zdradzila, nie przyznala sie do tego, sam sie domyslilem po jakims czasie, ale
        > jej o tym nie mowilem. Ale juz nie jestesmy razem :)


        a po czym poznałes??
        • desz-cz Re: Zdradziłam. 31.03.09, 15:12
          > a po czym poznałes??


          chyba po dużym brzuchu
        • bartm7911 Re: Zdradziłam. 31.03.09, 18:35
          Po oczach...tam widac wszystko :)
    • paco_lopez Re: Zdradziłam. 31.03.09, 14:20
      dziekujemy za pozdrowienia. codziennośc niedługo bedzie miała więcej
      kolorów, bo wiosna idzie. moze uda się mieć meża i chłopaka.
      relacjonuj dalej. to bardzo ciekawe.
    • desz-cz Re: Zdradziłam. 31.03.09, 15:04
      trzymaj tylko tak dalej! dlaczego twoja d... ma się marnować? niech inni też
      trochę radości i pożytku mają. :D
    • athroposs Re: Zdradziłam. 31.03.09, 15:47
      A skąd mąż wraca ?
      Z "delegacji" ? ;)
      Może jesteście tacy "szczęśliwi" oboje w tym związku ?
      Lepiej dla niego jeśli jest tak jak myślę.
    • cynta Re: Zdradziłam. 31.03.09, 15:52
      ona_7777 napisała:

      > Witam, jestem od 4 lat mężatka, w sobotę po raz pierwszy sie umowiłam przez cza
      > ta z 3 lata młodszym, od siebie mezczyzna (ja mam 30 lat, myslalam ze bedzie to
      > tylko kawa, poszło dalej, spotkalismy sie po raz drugi w niedziele, i sama bar
      > dzo tego pragnełam.kochalismy sie. i nadal chce z nim byc. Z nim odrywam sie od
      > rzeczywistosci i szarej codziennosci. nie wiem co bedzie jak mąż wroci, nie wi
      > em czy wytrzymam bez niego. Ale nie chce aby mąż coś podejrzewał. pozdrawiam.


      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29540
      Dobre form dla Ciebie... :)
      • ona3010 Re: Zdradziłam. 31.03.09, 16:00
        tia... znajomosci przez czata i dawnie komus rogów...
        nich ci porobi zdjec i bedziesz jeszcze slono placila za milczenie,
        a maz i tak sie dowie.
        Smutne to.

        Głowa siwieje a dupa szaleje...
        • moon_witch To jest skutek... 31.03.09, 16:06
          A na czym polega przyczyna?
          Czy twoje malzenstwo juz nie funkcjonuje? Gdzie lezy problem?
          • mruff Re: To jest skutek... 31.03.09, 19:08
            No to przy odrywaniu się od rzeczywistości nie zapomnij o
            zabezpieczeniu
          • ona_7777 Re: To jest skutek... 05.04.09, 18:01
            hej. pracuje dosc czesto w delegacji, czasami nie ma go po3,4 tygodnie, podejrzewam ze on pierwszy sie przespał z kobieta. Pozdrawiam
            • gadagad Re: To jest skutek... 05.04.09, 23:28
              heh,on pierwszy przespał się z kobietą.
            • moon_witch Re: To jest skutek... 06.04.09, 19:25
              ona_7777 napisała:

              > hej. pracuje dosc czesto w delegacji, czasami nie ma go po3,4
              tygodnie, podejrz
              > ewam ze on pierwszy sie przespał z kobieta. Pozdrawiam

              ...........................

              Taki skok w bok ma jedna poytywna strone. Odreagujesz sie i nie
              zestarzejesz jako stara i rozgoryczona baba, zazdrosna o kazda
              kobiete. warto zadbc o wspomnienia. W sumie takie malzenstwo czy
              jak to nazywasz, mozna ciagnac latami.
    • solaris_38 Re: Zdradziłam. 31.03.09, 21:33
      uważaj :) seks w połączaniu z adrenaliną i poczuciem winy może wywołać ostre jazy
      takie jakich z mężem nie doświadczysz ale jednak narkotyczne
      silnie uzależniające
      w sumie zawsze destrukcyjne
      • kiepski-ferdek Łatwy numerek 31.03.09, 22:50
        Kłamstwo wyjdzie na jaw, prędzej czy później... nieważne.
        Z doświadczenia wiem, jakie to uczucie być zdradzonym przez puszczalską. Oby mąż
        się szybciutko dowiedział. Wywalić z chałupy na zbity pysk.
        • ca-ti Re: Łatwy numerek 31.03.09, 23:43
          Po co Ci ten mąż? Po co Ci to małżeństwo? Po co Ci ten kochanek?

          • ona_7777 Re: Łatwy numerek 02.04.09, 12:15
            ca-ti napisała:

            > Po co Ci ten mąż? Po co Ci to małżeństwo? Po co Ci ten kochanek?
            >
            Witam. a co ja mam robić ?, przeciez sie nie rozwiodę dla młodszego kochanka.
            • chinsk.i.smok Re: Łatwy numerek 02.04.09, 19:26
              A co złego w tym, że młodszy?
              Bo rozwodu jako złego nie postrzegasz, jak widzę.
    • lukaszklimek.blog.onet.pl Przynajmniej szczera jesteś 05.04.09, 23:25
      Oczekujesz od ludz jakiejś wskażówki czy jedynie chciałaś się tym
      pochwalić?
      Moim zdaniem lepiej nie mów mężowi o tym facecie. My mężczyźni
      alergicznie reagujemy na to że naszą kobietę ktoś woogóle dotknął.
      Lepiej by było gdybys kochała go platonicznie. Wtedy pewnie mąż by
      się nie przejął.
      Rzucać męża dla tego gościa byłoby mało rozsądne. Pomiędzy wami jest
      jedynie chemia narazie. To z czasem minie i wtedy będziesz trzeźwo
      widzieć jaki jest naprawdę. Wtedy ewentualnie odejdź od męża.
      Poza tym zakazony owoc najlepiej smakuje. Jak przestaniecie się kryc
      z romansem to może stac się nudno...
      • milet1 Re: Przynajmniej szczera jesteś 07.04.09, 09:12
        zastanów jakim jesteś człowiekiem. Jakie wartości wyznajesz? Nie wiem jak jest
        może cię też zdradza, a może nie. Może ciężko pracuje, aby utrzymać i sprawić
        radość kobiecie, którą kocha i szanuje. Moze nie wyobrażą sobie, aby pieścić
        obcą kobietę. Tylko gdzie on ulokował swoje emocje w szambie? Bo dziś jesteś
        szambem, w który każdy może napluć. Rozumiem że można zdradzić z wielkiej
        miłości, porywu uczuć, ale wtedy nie ma wątpliwości jak należy postępować -
        trzeba odejść. Nazywajmy zdradę po imieniu, bez eufemizmów. Nazywajmy
        odpowiednio ludzi, którzy zdradzają. Moja dziewczyna mówi, ze złamał bym jej
        serce. Byłbym ostatnim gojem gdybym to zrobił.
    • asidoo Re: Zdradziłam. 07.04.09, 21:13
      Moim zdaniem możesz robić co chcesz, ale nie pozwól, aby mąż się dowiedział.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka