zyczenia dla Jedrusia

30.11.03, 16:02
podobno to dzis
:-)
    • Gość: Richelieu* Re: zyczenia dla Jedrusia IP: 213.77.25.* 30.11.03, 16:07
      wiernych słuchaczy i kochaczy Jędrusiowi
    • Gość: gf to może ja zacznę od życzenia dla siebie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 16:14
      otóż życzę sobie, żeby Jedruś wrócił natychmiast, bo bez Jędrusia jest nudno i
      w ogóle bez sensu.
      odwrót nagły i niezapowiedziany Jędrusia to był po prostu nokaut i nie wiem za
      co kara. za niewinność chyba.
    • Gość: gf mam i życzenia dla tych, co Jędrusia nie lubią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 16:24
      niech was 7 plag dotknie, a najlepiej 8 od razu
      i niech was gazeta.pl na stałe zabanuje
      i niech was życie doświadczy ciężko

      a co? Chrystus nie jestem.
      poza tym w pełni zasługują.
      • procesor Re: mam i życzenia dla tych, co Jędrusia nie lubi 30.11.03, 21:36
        Gość portalu: gf napisał(a):
        > niech was 7 plag dotknie, a najlepiej 8 od razu
        > i niech was gazeta.pl na stałe zabanuje
        > i niech was życie doświadczy ciężko
        > a co? Chrystus nie jestem.
        > poza tym w pełni zasługują.

        To miały byc życzenia DLA Jędrusia!

        Girl - nie musisz zaraz byc Chrystusem, więcej życzliwości dla otoczenia
        jednak nie zaszkodzi.

        Niech zyje ESD!! :))

        Imaginie - Jędrku!
        Ty żes specjalnie teraz zrobił urlop z forum sobie - z Bracmi pewnie okowite w
        tipi pociągaja, cwaniaki, tak to by miał za dużo gęb do tej beczułki.. Niech
        cie Manitou strzeże! ;)
        • Gość: gf procesor, pozwól, że to jednak ja będę decydować, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 21:43
          co będę pisała - Ty natomiast decyduj o treści swoich postów.

          życzenia życzliwości dla otoczenia proponuję skierować pod własnym adresem,
          oraz pod adresem witolda, nostromo, gingera, senin, lybo, tego mopa mokki, tej
          czy tamtej i całej reszty ustawiaczy cudzego pisarstwa.

          uszanowanie

          p.s. o tym, czego ja mu życzę dowie się wyłącznie Jędruś, a niekoniecznie cała
          reszta jego satelitów.
          • procesor Re: procesor, pozwól, że to jednak ja będę decydo 30.11.03, 21:54
            Gość portalu: gf napisał(a):
            > co będę pisała - Ty natomiast decyduj o treści swoich postów.
            > życzenia życzliwości dla otoczenia proponuję skierować pod własnym adresem,

            Buziaczki girl! :))
            • Gość: gf Re: procesor, pozwól, że to jednak ja będę decydo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 21:57
              procesor, to nosi nazwę "hipokryzja" i jest całkowicie uleczalne, tylko trzeba
              chcieć - spróbuj, napewno ci się uda :)

              bez buziaczków, po pierwsze dlatego, że nie całuje bab. blee...
              • procesor alez droga girl 30.11.03, 22:19
                Gość portalu: gf napisał(a):
                > procesor, to nosi nazwę "hipokryzja" i jest całkowicie uleczalne, tylko
                > trzeba chcieć - spróbuj, napewno ci się uda :)

                Co jest u mnie hipokryzja? :) To że lubie Imagina? Lubiłam go zanim pomyślałaś
                by na to forum zajrzec ( o, szczęsna godzino! ;P)


                > bez buziaczków, po pierwsze dlatego, że nie całuje bab. blee...

                Nie masz żadnych przyjaciółek?? :)
                No ale fakt - ja mam a sie z nimi nie całuję. Chyba że im zyczenia składam lub
                po baaaaaaardzo długim niewidzeniu - dostaja buziaka życzliwości pełnego! :)

                Kiedy ja cie nawet zaczynam trochę lubic girl, ożywiasz bardzo to forum, ruch
                robisz. I pośmiac się można czytając wątki - i zamyślić. No, wnioski miewamy
                zupełnie odmienne - ale i tak obserwacja wzajemnych powiązań dyskutantów jest
                wielce pouczająca.

                Skoro nie buziaczki to co?
                Wiem - kolejny ESD!
                :))
                • Gość: gf Re: alez droga girl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 22:24
                  > Co jest u mnie hipokryzja? :) To że lubie Imagina? Lubiłam go zanim
                  pomyślałaś
                  > by na to forum zajrzec ( o, szczęsna godzino! ;P)

                  No cóż - znowu nie zrozumiałaś.


                  Poza tym nie oglądaj tyle starych filmów. I nie udawaj. Bo nawet gdyby była to
                  prawda, na wzajemność liczyć nie możesz.
                  • procesor Re: alez droga girl 30.11.03, 22:31
                    Gość portalu: gf napisał(a):
                    > No cóż - znowu nie zrozumiałaś.

                    Spróbuj mi wyjaśnic. Moze byc dużymi literami.
                    (A może - taka śmiała myśl mi się w głowie zrodziła - to nie ja mam problem z
                    pojmowaniem - tylko ty nie umiesz tłumaczyć?? )

                    > Poza tym nie oglądaj tyle starych filmów. I nie udawaj. Bo nawet gdyby była
                    > to prawda, na wzajemność liczyć nie możesz.

                    Starych filmów? A skąd ci sie to wzięło?? Raczej o książce musiałabys napisac.
                    Dzis oglądąłam względnie nowy film - 2001 rok produkcji. Piękny. :)

                    Ja na wzajemnośc nie licze - ale szanując swoje zdrowie staram sie lubic ludzi.
                    Nawet ciebie girl. :) I nie udaję - w momencie kiedy sie człowiek przestaje na
                    ciebie denerwowac stajesz sie bardzo zabawną girl. :))

                    Ciekawe kiedy Moc_ca na to wpadnie. Im szybciej tym lepiej dla niej - nawet nie
                    wie co traci. :))
                    • Gość: gf Re: alez droga girl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 22:39
                      Nie, masz podstawowe problemy z percepcją tekstu - równać się z Tobą w tej
                      konkurencji może wyłacznie niejaki Mahoney. No może jeszcze mocca z annie
                      mogłyby powalczyć.
                      Tylko ze mnie to za cholerę nie interesuje, czy Ty rozumiesz czy nie. Nie
                      jestem twoim aniołem stróżem ani nikim innym podobnego rodzaju, w związku z tym
                      nie zamierzam niczego tłumaczyć.

                      Przeczytałam już wystarczająco dużo postów twojego autorstwa, żeby cię po
                      prostu nie lubić i tyle. Nie zamierzam udawać że jest odwrotnie i nie ukrywam
                      również ze Twój stosunek do mnie, choćbyś mi tu miłość wyznała, nie ma zadnego
                      wpływu na sytuację.

                      Mam nadzieję, ze jest to w miarę zrozumiałe.

                      • procesor Re: alez droga girl 30.11.03, 22:51
                        Gość portalu: gf napisał(a):
                        > Przeczytałam już wystarczająco dużo postów twojego autorstwa, żeby cię po
                        > prostu nie lubić i tyle. Nie zamierzam udawać że jest odwrotnie i nie ukrywam
                        > również ze Twój stosunek do mnie, choćbyś mi tu miłość wyznała, nie ma
                        > zadnego wpływu na sytuację.
                        > Mam nadzieję, ze jest to w miarę zrozumiałe.

                        Kotku, mam podstawy by przypuszczać że twoja percepcja jest odmienna od
                        przecietnej, bo na kilkanaście miesięcy pisania na tym forum - nikt nie
                        uskarżał się na to że piszę niezrozumiale bądź że nie pojmuje co czytam.

                        Problem pojawił się wraz z tobą - więc sa podstawy by przypuszczac że problem
                        jest w tobie ani we mnie. :) Najprostsze wytłumaczenie - tak bardzo mnie nie
                        lubisz że zaburza ci to percepcję tekstów pisanych przez mnie.

                        Mnie tez ni eobchodzi specjalnie twój stosunek do mnie. :) Mój do ciebie sie
                        zmienił - bo nie widze powodu by sie denerwowac gdy można się bawić i zdobywac
                        materiał do rozważań o zawiłościach ludzkich charakterów.

                        Miłośc? Bliźniego jak najbardziej wskazana.
                        Destruktywne uczucia które zywimy wobec innych - niszcza nas samych.
                        Nie lubiąc mnie intensywnie - robisz sobie krzywdę girl.
                        Nie rób sobie krzywdy, dziewczyno.

                        PS Zauważyłąś jak bardzo się ozywiasz gdy wpada na forum jakaś ososba której
                        nie lubisz? Czekasz na te chwile czy co??
                        • Gość: gf Re: alez droga girl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 23:12
                          > Nie lubiąc mnie intensywnie - robisz sobie krzywdę girl.
                          > Nie rób sobie krzywdy, dziewczyno.

                          No cóż, przeceniasz siłę uczuć, jakie jesteś we mnie w stanie wzbudzić.
                          Po prostu - nie lubię cie, nie cenię, uważam, że jesteś niemądra i niestabilna
                          emocjonalnie i niebywale egocentryczna.
                          Zapewniam ze to żadna destrukcja dla mnie, hihi :)

                          ani mnie nie denerwujesz, ani nie złościsz - nawet żal mi ciebie. A bardziej
                          twojej córki. But never mind.

                          >
                          > PS Zauważyłąś jak bardzo się ozywiasz gdy wpada na forum jakaś ososba której
                          > nie lubisz? Czekasz na te chwile czy co??

                          nie zauważyłam, bo tak nie jest - ale myśl co chcesz,
                          dla mnie to bez znaczenia, co myślisz

                          dobranoc
                          • procesor Re: alez droga girl 01.12.03, 00:14
                            Gość portalu: gf napisał(a):
                            > No cóż, przeceniasz siłę uczuć, jakie jesteś we mnie w stanie wzbudzić.
                            > Po prostu - nie lubię cie, nie cenię, uważam, że jesteś niemądra i
                            > niestabilna emocjonalnie i niebywale egocentryczna.
                            > Zapewniam ze to żadna destrukcja dla mnie, hihi :)
                            > ani mnie nie denerwujesz, ani nie złościsz - nawet żal mi ciebie. A bardziej
                            > twojej córki. But never mind.

                            Kochana, jakbys faktycznie nie darzyła mnie intensywnym uczuciem - nie
                            powtarzałabys tego ciagle. I ja o tym wiem że mnie nie lubisz - i ty to wiesz,
                            i forumowicze to wiedza - zdążyli to juz tyle razy przeczytać... więc czemu?
                            Myślę że po to by rozładowac nadmiar przepełniającej cię w stosunku do mnie
                            niechęci. :)

                            Cały czas fascynuje mnie na jakiej podstawie wyciągasz wnioski o mojej
                            niestabiności emocjonalnej - i egocentryźmie. Rzuc jakims przykładem - niech
                            mam szansę zmienić sie na lepsze. :)

                            Wyciaganie tu mojego potomstwa ni z gruszki ni z pietruszki jest
                            charakterystyczne - w momentach kiedy brak ci rzeczowych argunetów (poza nie
                            lubie cię, nie cenie itd - a cóż to za argumenty?) wyciagasz działa w postaci
                            udawanego ubolewania nad rozmówca. A co do mojej córy - czemu sie nia martwisz?
                            Przeciez ty nie lubisz dzieci , pisałas na tym forum o nich per "bachory".
                            Niech ci nie będzie jej żal. :)

                            Girl - powtarzasz sie. Zaczynasz się robic schematyczna, przewidywalna az do
                            bólu.
                            • malvvina nooo 01.12.03, 00:35

                              • malvvina Re: nooo 01.12.03, 00:36
                                poszlooo
                                wrrr
                                to juz naprawde wielka milosc dziewuchy !
                                • procesor Re: nooo 01.12.03, 00:51
                                  malvvina napisała:
                                  > poszlooo
                                  > wrrr
                                  > to juz naprawde wielka milosc dziewuchy !

                                  Yhm. Ale jak fajnie. :)

                                  No co ja poradze że ja polubiłam? :) Myślisz Malwino że to źle? Ja się nie
                                  zgrywam - na poczatku mnie denerwowała - a teraz po prostu lubie ja czytać -
                                  zawsze jestem ciekawa co nowego sie dowiem. Ostatnio mało nowości ale nie trace
                                  nadziei.

                                  Malwino - zapodasz jakis nowy wątek? Bo mi juz jeden kiełkuje po lekturze girl.
                                  Może zamieszcze i pójde spać - drukowanie mi się już kończy więc czas..
                                  Dobranoc. :)
                                  • malvvina Re: nooo 01.12.03, 01:54
                                    moje watki rzadko sa typu -meta- :-)
                                    chyba ze wlosy z rozpaczy rwe
                                    dzis nie rwe
                                    raczej uwazam za zabawne to co czytam
                                    po porcji muzyczki na dobranoc
                                    ide spac
                                    bo jutro do tasmy (dixit girl :-D )
          • moc_ca Re: procesor, pozwól, że to jednak ja będę decydo 30.11.03, 22:05
            Gość portalu: gf napisał(a):


            > życzenia życzliwości dla otoczenia proponuję skierować pod własnym adresem,
            > oraz pod adresem witolda, nostromo, gingera, senin, lybo, tego mopa mokki,
            tej
            > czy tamtej i całej reszty

            Znooooooooooowu?! cha, cha, cha
            Nie możesz żyć bez wspominania mnie choćby raz dziennie ale to jeszcze nie pora.
            Dzisiaj 'nie chce mi się z tobą gadać' i nazywać cię stosownie do twojej
            zaczepki.Mam dzień dobroci dla zwierząt.
          • Gość: lybo ach Girl Girl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 18:46
            lybo dwa czy trzy posty pod twoim adresem skierowała a ty ją wciąż pamiętasz i
            wzywasz jej imię na daremno, a taka była przecież beznadziejna i nudna i taka
            przewrażliwiona

            nie pozdrawiam Cię
            • Gość: gf nie 2-3 tylko kilkanaście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 18:50
              a poza tym nie mozesz żyć bez czytania mnie?

              a po drugie o sobie w 3.osobie...fju, fju!
              • Gość: lybo okej lubie Cię Girl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 18:54
                próbowałam walczyć z twoją osobą ale nie dało rady

                nieważne

                co Ci chciałam napisać to to że już Cię zdążyłam polubić i pomimo banialuków,
                których troche wypisujesz interesująco się Ciebie czyta (nie oferuj mi
                wazeliny bo nie chcialam sie podlizac), cięta jesteś ale przecież lepiej
                bulwersować niż nudzić - udaje Ci się

                aha i nie czytam tylko Ciebie, tylko całe wątki

                i tak nie pozdrawiam
                • Gość: gf ani mi się śni wazelina! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 18:57
                  nie lubię Cię, bo pleciesz trzy po trzy niemal zawsze - ale to nic jeszcze.

                  Najgorzej o Tobie świadczy niechęć do Jedrusia ergo ślepota i głuchota
                  emocjonalna.
                  • Gość: lybo Jędruś to przykrywka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 19:01
                    przykro mi jeżeli myślisz , że chodziło mi o jędrusia...
                    nie rozmawiałyśmy o nim nawet przez chwilę
                    on był pretekstem i drogą do Ciebie moja ulubienico

                    aha i nie ekscytuj się tak mocno bo Ci zmarszczki wyjdą na jaw

                    i tak Cię lubię

                    papa idę sobie do domku
                    • Gość: gf bardzo dobrze, ze idziesz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 19:14
                      bo chrzanisz, jak rzadko - to zrób wykład o zmarszczkach, skoro masz z nimi do
                      czynienia, ale może cosmolybo w innym miejscu, co?

                      pretekstem...tak się składa, ze pamięć mam dobrą.
    • cossa Re: zyczenia dla Jedrusia 30.11.03, 20:39
      ano podobno ;)
      dorzucam dwa grosze od serca
      i buziaczek ;))

      pozdr.cossa
      • marusia_ogoniok Re: zyczenia dla Jedrusia 30.11.03, 22:14
        Gdyby nie ten paniczny strach przed mocną jak Bos bonansus i ostrą jak
        Polsilver Malviną, że wycedzi oszczędnie: a ty kto? To moje podwórko, zabieraj
        łopatkę i do swojego piachu... może i pierwsza bym pośpieszyła... a tak tylko
        dołączam... z życzeniami i nadzieją, że pod nieobecność, jakby co to
        uwielbiana girlf mnie nie da... tak łatwo:)
        • Gość: gf Re: zyczenia dla Jedrusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 22:42
          pewnie, że nie dam :)
          buziaczki ;)
        • malvvina Re: zyczenia dla Jedrusia 30.11.03, 22:51
          a teraz girl mi bedzie pisac ze powinnam sie czuc zaszczycona a ja znow nie
          bede wiedziec dlaczego ....


          > Gdyby nie ten paniczny strach przed mocną jak Bos bonansus i ostrą jak
          > Polsilver Malviną, że wycedzi oszczędnie: a ty kto? To moje podwórko,
          zabieraj
          > łopatkę i do swojego piachu... może i pierwsza bym pośpieszyła... a tak
          tylko
          > dołączam... z życzeniami i nadzieją, że pod nieobecność, jakby co to
          > uwielbiana girlf mnie nie da... tak łatwo:)
          • Gość: gf Falklanda! Ty kokietko! ;D n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 23:07
        • cossa Re: zyczenia dla Jedrusia 02.12.03, 00:11
          o kurza-twarz,
          myslalam, ze nikogo sie nie boisz

          pozdr.cossa
    • trzcina Re: zyczenia dla Jedrusia 30.11.03, 23:17
      Niech Ci się sowi i spirytualni, nie odrealni, nie zbanalni....
      A kiedy hula po nebrasce wiater
      niech Ci przyniesie wiuw dobry od tater:)

      i najlepszego
      t.))
    • alfika Re: zyczenia dla Jedrusia 01.12.03, 07:40
      Baaardzo serdeczne i ciepłe
      (spóźnione, bo udomowiony net poszedł wczoraj precz i nie działał)

      wszystkiego, czego chcesz
      sam wybierz, a ja Ci tego wszystkiego dobrego życzę
      naj naj najmocniej

      ;)
      • jmx zyczenia nie tylko dla Jedrusia ;-) 03.12.03, 00:24

        Się dołączam do powyższych i życzę (sobie) rychłego powrotu Solenizanta na
        forumu łono ;-))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja